50 centów jest gotowe'Carrying' G-Unit, Says There Won’t Ever Be A Reunion Album Fernando Leon/Getty Images

50 Cent jest gotowy „niosąc” G-Unit, mówi, że nigdy nie będzie albumu Reunion

„Prawdopodobnie nie zrobię z nimi projektu” – odpowiedział 50. „Skończyłem z ich noszeniem. Bolą mnie plecy.'



Sniadaniowy Klub współgospodarz Charlamagne Tha God zwrócił następnie uwagę, że 50 nadal koncertuje z Yayo. Potentat G-Unit wyjaśnił, że nie ma takich samych problemów z Talk of New York, jak z resztą swoich byłych artystów.



„[Yayo] to inne zwierzę” – powiedział 50 Cent. „Jeśli zrobi coś złego, nie obchodzi mnie, jaka jest to wielkość, powie „Moje złe”. A na to „Aight”. I po prostu kontynuujemy, aż do następnego razu, kiedy to zrobi coś źle.'






Kontynuował: „To jest nasz związek. Teraz, kiedy spojrzysz na Banksa, wszyscy ci inni faceci przyszli przez niego i mają inny temperament. To nie tak, to nie jest ten sam związek. Więc niekoniecznie wracam do noszenia go. Yay jest inny.

Zobacz komentarze z lat 50. na temat G-Unit w okolicach 7:57 poniżej:



G-Unit był dominującą siłą w rapie na początku 2000 roku. Po serii mixtape'ów członkowie grupy — 50 Cent, Młody gość , Lloyd Banks i uwięziony wtedy Tony Yayo — wydali swój debiutancki album Błagać o litość w listopadzie 2003 roku, który sprzedał się w ponad czterech milionach egzemplarzy.

Po wydaniu przełomowego debiutanckiego albumu lat 50., Bądź bogaty lub umrzyj próbując' poszczególni członkowie grupy wydali własne projekty solowe.



Banki sprzedają podwójną platynę Głód Więcej w 2004; Buck wydał swój platynowy debiut Prosto z Cashville ten sam rok; a Yayo upuścił swój sprzedający się w złocie album Myśli orzecznika Przestępcy w 2005 roku po zwolnieniu z więzienia.

Jednak w ciągu następnych kilku lat napięcia w grupie rosły i ostatecznie doprowadziły do ​​ich rozpadu.

Ostatnie komentarze na temat The Unit z lat 50. pojawiają się po niedawnym oświadczeniu wielu jego byłych artystów cały czas go obwinia za niepowodzenia w karierze.

Rozmawiając z Houston 97,9 Pudełko , potentat Hip Hop został zapytany, czy kiedykolwiek był ktoś, kto wypowiedział się przeciwko niemu, ale później zrobił zwrot i przeprosił za swoje czyny.

„Tak, cały czas to rozumiem” – odpowiedział 50. „Złe jest to, że kiedy siedzisz na siedzeniu, na siedzeniu kierowcy, wiele razy, nie, za każdym razem, gdy coś idzie nie tak, to twoja wina. Jeśli zapytasz artystów, dlaczego ich kariera nie poszła tak, jak chcą, to jest to wina wytwórni. Widzisz, co mówię?

czy jay z wychodzi z nowym albumem?

„Zdarzyło mi się zostać wytwórnią płytową; więc wszyscy ci artyści, którzy byli w pobliżu i nie zrobili dokładnie tego, co myśleli, że powinni zrobić, to moja wina, że ​​tak się nie stało. Dają mi to teraz indywidualnie, jakby to nie była firma, to on.