Bella Thorne ze łzami w oczach odpowiedziała na komentarze Whoopi Goldberg dotyczące wydania jej nagich zdjęć.
ICYMI, haker, od jakiegoś czasu groził wyciekiem zdjęć, a Bella ostatecznie zdecydowała się odzyskać władzę, którą ma nad własnym ciałem, sama publikując zdjęcia.
W tym czasie dodała do hakera celną wiadomość, twierdząc, że nie ma nic wstydliwego w jej seksualności: Pieprzyć się i władzę, którą myślisz, że masz nade mną.
Pomimo tego, że większość ludzi chwali jej odwagę i siłę charakteru, gospodarz The View Whoopi Goldberg miała zupełnie inne zdanie: jeśli jesteś sławny, nie obchodzi mnie, ile masz lat. Nie robisz sobie nagich zdjęć, zaczęła.
Gdy zrobisz to zdjęcie, trafia ono do chmury i jest dostępne dla każdego hakera, który go chce, a jeśli nie wiesz, że w 2019 roku jest to problem, przepraszam. Nie możesz tego zrobić.
Bella była zraniona swoimi komentarzami i zauważyła, że obwinianie ofiar nikomu nie pomaga: nie będę kłamać, chcę powiedzieć, że czuję się dość obrzydliwie. Czuję się dość obrzydliwie, Whoopi, wiedząc, że wszyscy widzieli moje gówno.
I chcę tylko powiedzieć, że oglądanie tego wywiadu sprawiło, że poczułem się źle z samym sobą. I mam nadzieję, że jesteś szczęśliwy. Naprawdę. Mam nadzieję, że jesteś tak cholernie szczęśliwy… Jesteś szalony, że myślisz o tak okropnych rzeczach w tak okropnej sytuacji.
Przypadkowe przypomnienie, że jedyną osobą, która zasługuje na zawstydzenie tutaj, jest sam haker.
