Kalifornijski raper Phora przeżywa strzelanie

Phora został zastrzelony we wtorek rano (25 sierpnia) podczas jazdy ze swoją dziewczyną autostradą w Pasadenie w Kalifornii. KTLA .



Samochód rapera z Kalifornii Corona został trzykrotnie postrzelony pociskiem .45, a on został trafiony w plecy. W szpitalu lekarze powiedzieli, że kula była niebezpiecznie blisko kręgosłupa. Phora wymeldował się ze szpitala ze strachu przed dalszym atakiem.



Nie mam wątpliwości, że na pewno próbowali zabić mnie i tego, kto był ze mną w samochodzie, mówi.






Phora został dźgnięty nożem, gdy miał 15 lat i mówi, że wtedy próbował zdystansować się od ulicznego stylu życia.

Po prostu nie chcę być postrzegany jako typowy raper, mówi 20-latek. Próbuję rozpowszechniać pozytywne przesłanie. Mam setki piosenek i ani razu nie mówię o broni ani nie gloryfikuję tego typu stylu życia.



Phora trafiła na Instagram, aby podzielić się swoimi przemyśleniami na temat strzelaniny.

Mamy na siebie dbać, budować razem, czynić ten świat lepszym miejscem - mówi w jednym z postów. Ale zazdrość lub zazdrość, a nawet „kaptur” mogą zmienić dobrych ludzi w coś, czym nie są. Ktokolwiek to zrobił, nie wiem, co o nim myślę. Nie nienawidzę ich, ale chcę zobaczyć twoją twarz. Chcę, żebyś spojrzał mi w oczy. W tym samochodzie była moja dziewczyna. To jest to, czego uczy „kaptur”? Chcesz zabić osobę, która próbuje coś zmienić i wywrzeć pozytywny wpływ na ten świat, kiedy prowadzi ze swoją damą i zajmuje się własnym biznesem? Nie wiesz, że jestem synem? Brat? i przyjacielem wielu ludzi? Ludzie, którzy słuchają mojej muzyki, wiedzą, o co mi chodzi. Nie jestem gangsterem, nie jestem związany z żadną z tych bzdur z kaptura. Jestem mężczyzną, który stara się utrzymać moją rodzinę. Ignoranci i ci, którzy myślą, że są dziwakami, będą nadal próbowali mnie zniszczyć… Ale ja wiem, kim jestem. Wiem, za czym się opowiadam.

Ma zaplanowany koncert w Long Beach w Kalifornii dziś wieczorem (27 sierpnia), a KTLA mówi, że nadal planuje występować, ale nakręci krótszy set na koncert.



Strzał z .45 w tył szyi / głowy. Po prostu wdzięczny, że teraz żyję.

Zdjęcie opublikowane przez Phora (@phoraone) 26 sierpnia 2015 o 19:47 PDT

Te ulice cię nie kochają. Te ulice nie chcą widzieć, jak psujesz się dobrze ani tego nie robić. Mentalność kaptura sprawi, że skończysz tylko w 2 miejscach. Prawie straciłem życie 2 noce temu, kilka strzałów oddanych w mój samochód i jedno od ramienia do tyłu mojej szyi / głowy. Przeżyję, ale wciąż powoli dochodzę do siebie i dużo przechodzę. Ulice ustanawiają swoje zasady, które mają cię uwięzić w ich sposobie życia. Dlaczego myślisz, że chcą, żebyś zabił KAŻDEGO INNEGO zamiast walczyć o lepszą sprawę? Dlaczego myślisz, że chcą, żebyś używał narkotyków zamiast chodzić do szkoły? Dlaczego myślisz, że nie chcą, żebyś opisywał podejrzanego o morderstwo lub rozstrzelanie? Dzięki temu mogą dalej robić to, co robią i uciec z tego, a Ty możesz skończyć w tym samym miejscu co oni. To smutne, ale to nie tylko system, z którym walczył, ale także nasi ludzie. Mamy się wzajemnie opiekować, budować razem, czynić ten świat lepszym miejscem. Ale zazdrość lub zazdrość, a nawet „kaptur” mogą zmienić dobrych ludzi w coś, czym nie są. Ktokolwiek to zrobił, nie wiem, co o nim myślę. Nie nienawidzę ich, ale chcę zobaczyć twoją twarz. Chcę, żebyś spojrzał mi w oczy. W tym samochodzie była moja dziewczyna. Tego uczy cię „kaptur”? Próbować zabić osobę, która próbuje coś zmienić i wywrzeć pozytywny wpływ na ten świat, gdy prowadzi ze swoją damą zajmującą się własnymi sprawami? Nie wiesz, że jestem synem? Brat? i przyjacielem wielu ludzi? Ludzie, którzy słuchają mojej muzyki, wiedzą, o co mi chodzi. Nie jestem gangsterem, nie jestem związany z żadną z tych bzdur z „maską”. Jestem mężczyzną, który stara się utrzymać moją rodzinę. Ignoranccy ludzie i ci, którzy myślą, że są kaprysami, będą nadal próbowali mnie zniszczyć… Ale ja wiem, kim jestem. Wiem, za czym się opowiadam. To tylko pokazuje, że mam Boga po swojej stronie, a moja karma jest dobra. Mam dużo do powiedzenia… Tak dużo. Mam szczęście, że żyję kolejny dzień, w przyszłym tygodniu wypuszczę nową piosenkę. Muszę mieć ze sobą anioły i pilnować mnie, to wszystko mogło zniknąć w mgnieniu oka, nie bierz tego życia za pewnik. Ciesz się póki możesz. Nie chcę żyć w strachu. Wiem, że Bóg ma dla mnie plan, teraz wszystko jest w jego rękach.

Zdjęcie opublikowane przez Phora (@phoraone) 26 sierpnia 2015 o 15:24 PDT

Ostatnia noc była jedną z najstraszniejszych nocy w moim życiu. Niektórzy z was słyszeli wiadomości, ale żeby oczyścić powietrze, jechałem z moją dziewczyną autostradą 210 w Pasadenie, kiedy podjechał srebrny samochód i oddał trzy strzały w mój samochód. Jestem szczęśliwy, że żyję. Dezy jest błogosławiony, że żyje. Kula przeszła od ramienia przez szyję do tyłu głowy. Zostałem postrzelony z .45, a kula utknęła w tylnej części mojej głowy / szyi TYLKO BRAKUJE MOJEGO KRĘGOSŁUPA, kręgów itp., Gdzie mogłem zostać sparaliżowany do końca życia, a nawet martwy. Jest tylko jedno wytłumaczenie: Bóg patrzy na nas. Dezy nie został trafiony. Sprawdziłem ją i upewniłem się, że wszystko z nią w porządku, gdy zjeżdżałem z autostrady 90, robiąc wszystko, co w mojej mocy, aby uciec. Nie życzyłbym tego nikomu. Nie wiem, czy byłem celem, czy było to przypadkowe, ale zasmuca mnie fakt, że istnieją ludzie, którzy nie mają wyrzutów sumienia i mają odwagę próbować odebrać komuś życie. To był drugi raz w moim życiu, kiedy byłem bliski śmierci. To nie jest szczęście. To nie przypadek. To nie jest cud. Mam anioła stróża i czuwają nade mną bogowie. W wieku 15 lat zostałem dźgnięty nożem, a to nie moja pora na odejście, a teraz nie nadeszła moja pora. Bóg ma dla mnie plan. Ma cel, o którym nawet nie mam pojęcia, ale wiem, że prowadzi mnie przez to z jakiegoś powodu. Moje życie mogło się skończyć w tej chwili. Twoje modlitwy i twoja siła były ze mną i być może nawet uratowały mi dzisiaj życie. Nadal cierpię, wciąż dochodzę do siebie i przechodzę teraz DUŻO, ale jestem wdzięczny, że żyję. Wdzięczny za oddychanie. Wdzięczny, że mam jeszcze jeden dzień na tej ziemi. Jutro nigdy nie jest obiecane. Dzięki temu mam inne spojrzenie na życie. Życie jest zbyt krótkie, by martwić się drobiazgami. Bóg ma plan dla nas WSZYSTKICH. Wierzę, że chcę zmienić życie ludzi. Opieram się na tym, w co wierzę, będę też walczył o większe dobro mojego ludu i UMRĘ walcząc o zmianę tego świata. Bez względu na to, co stanie mi na drodze, zawsze będę opowiadać się za pokojem i miłością, bez względu na to, ile nienawiści i przemocy próbują mnie pokonać, nie powstrzymają mnie od walki.

Zdjęcie opublikowane przez Phora (@phoraone) 25 sierpnia 2015 o 20:32 PDT