Joseph Okpako/WireImage
Cardi B niepublikowany „Hot Shit” Verse Surfaces
„Tryb mamusi lub tryb modelki, mam pieniądze / Strzelcy wiedzą, że to nie jest aplikacja, jeśli powiem oznaczyć je dla mnie / Staję się naprawdę zabawny, gdy dziwki zachowują się zabawnie / Świeżo wybiegu z tym pieprzonym ubraniem” Cardi rapował, aby rozpocząć wiersz.
Pochodząca z Bronxu kontynuowała słowny atak, porównując swojego Rolls Royce'a Cullinana do niesławnej Gwiazdy Śmierci z Gwiezdne Wojny franczyzy, chwaląc się tylko słuchaniem własnej muzyki i „sumienia” i nazywając siebie zabójcą, a nie ofiarą.
Nie jest jasne, dlaczego werset został na podłodze w krojowni, ale poniżej można usłyszeć fragment:
Zobacz ten post na Instagramie
gorące r&b hip hopowe piosenki
Pierwotnie wydany 1 lipca, „Hot Shit” został wyprodukowany przez Tay Keith i służy jako najnowsza propozycja Cardi B długo oczekiwany drugi album po „Up” i Megan Thee Ogier - wspomagany „WAP”.
Jedi umysł oszukuje most i otchłań pobierz
Przed wydaniem Cardi pojawiła się na Instagramie na żywo i wyjaśnił, jak piosenka różni się od reszty jej katalogu.
„To coś, o czym czuję, że nie słyszeliście ode mnie wcześniej” – powiedziała. „Czuję, że ludzie oczekują dużo dziwek i bla bla bla. Cały czas rozmawiacie, wciąż nagrywam nagrania TikTok, a to zdecydowanie nie jest to. To świetna płyta. Jest męski [i] jest świetny dla klubów. Jest świetny dla suk”.
Wyraziła również swoją frustrację związaną z pojawieniem się utworu, ujawniając, że prawie całkowicie anulowała wydanie.
„Nie wydam teledysku z tą piosenką” – dodał Cardi. „Po prostu tym razem nie mam ochoty robić zbyt wiele. Jestem po prostu wyczerpany wszystkimi [i] mam dość ludzi, którzy nie wykonują swojej pieprzonej pracy poprawnie.
Autorka hitów z certyfikatem diamentów zmieniła później zdanie i upuścił przebój wideo do „Hot Shit” wyreżyserowany przez rosyjskiego reżysera Lado Kvataniyę, wraz z kameami z Durk i Kanye.
Niewydany werset Cardi B „Hot Shit” zadebiutował zaledwie kilka godzin po tym, jak ona zaakceptowała ugodę w sprawie napaści w klubie ze striptizem z 2018 roku. 29-latka przyznała się do napaści trzeciego stopnia i lekkomyślnego narażenia na niebezpieczeństwo, co oznacza, że uniknęła więzienia i zamiast tego musi ukończyć 15 dni prac społecznych.
