Damon Dash nakazał zapłacić 300 tysięcy dolarów za nieudany film o mafii

Damon Dash będzie podobno musiał zapłacić sześciocyfrową sumę po przegranej w ostatnim procesie. Według TMZ, potentatowi hip-hopu nakazano wypłacenie 300 000 dolarów plus odsetki autorce Edwyny Brooks po tym, jak twierdziła, że ​​w 2015 roku zawarli umowę z Dashem na reżyserię filmu o mafii pt. Mafietta to było oparte na jej książkach.



Brooks złożył pozew w zeszłym roku i powiedział, że Dash marnował cenny czas i zasoby na różne projekty poboczne podczas kręcenia filmu, w tym kręcenie teledysku. Chociaż Brooks ostatecznie zwolnił Dasha, rzekomo próbował on twierdzić, że jest współautorem filmu i sprzedawać go na iTunes i na swojej stronie internetowej Dame Dash Studios bez uzyskania zgody Brooksa.



Roszczenie dotyczące praw autorskich zostało naszym zdaniem błędnie rozstrzygnięte, ponieważ byłeś głównym autorem, powiedział Dash. W każdym razie przyznane odszkodowanie opierało się na czystych spekulacjach, więc od obu ustaleń przysługuje odwołanie.






Dash brał udział w wielu procesach sądowych na przestrzeni lat - zarówno jako pozwany, jak i powód. W grudniu ubiegłego roku nowojorczyk został potrącony przez fotograf hip-hopowy Monique Bunn o 50 milionów dolarów.



Następnie w 2018 roku toczył bardzo publiczny spór z Lee Danielsem w sprawie starej pożyczki w wysokości 2 milionów dolarów, powiedział Dash Imperium dyrektor nigdy nie spłacił. Następnie złożył pozew w wysokości 5 milionów dolarów przeciwko Danielsowi.

Ale w listopadzie tego roku Dame złożyła dokumenty w sądzie w Nowym Jorku, ujawniając, że on i Daniels doszli do porozumienia. Postanowili, że zakończą swoje roszczenia z uprzedzeniem i zgodzili się, że pozwu nie można ponownie wznowić. Obie strony uiściły odpowiednie opłaty prawne i sprawa została zamknięta. W dokumentach prawnych nie ujawniono dalszych szczegółów finansowych.