Nawet gdy cierpiał z powodu tego samego spadku sprzedaży albumów, który nękał prawie każdego innego artystę nagrywającego, dochody 50 Centa z różnych innych rekomendacji zapewniły mu, że był jednym z najlepiej zarabiających w grze. Według większości kont najbardziej lukratywnym z tych aprobat był udział w Glaceau, który podobno przyniósł 50 blisko 400 milionów dolarów netto, kiedy Coca-Cola kupiła firmę.
W mediach pierwsze doniesienia podają wypłatę 50 Centa na 400 milionów dolarów, obliczoną przez podzielenie kwoty zakupu przez renomowany 10-procentowy udział 50 Centa, pisze Dan Charnas. Ale w rzeczywistości ujęcie 50 Centów było znacznie mniejsze. Najpierw trzeba było spłacić innego interesariusza - zdywersyfikowany indyjski konglomerat Tata zainwestował 677 milionów dolarów w 30 procent Glaceau w 2006 roku i uzyskał 1,2 miliarda dolarów, gdy Coca-Cola je wykupiła.
Charnas niedawno w ramach swojej książki powrócił do umowy z latami 50-tymi na temat wody z witaminą The Big Payback: The History of the Business of Hip Hop . Według Charnasa, kluczowym posunięciem w 50 Cent i strategią menedżera Chrisa Lighty było sprawienie, aby charakterystyczny smak Vitamin Water firmy 50 Cent przypominał tani sklep z alkoholami i butelkami bodega. Ten ruch sprawił, że wybór winogron jako smaku dla Formuły 50 był obliczonym ryzykiem. I chociaż matematyka Charnasa oznaczałaby, że 50 centów niekoniecznie zgarnęło 400 milionów dolarów z wykupu Coca-Coli, jego umowa nadal nie była zbyt kiepska.
Po odjęciu wszystkich innych kosztów sądzono, że 50 centów odszedł z kwotą od 60 do 100 milionów dolarów, co daje jego wartość netto na prawie pół miliarda dolarów.
