Gdy Danny Brown zaczyna przedstawiać swój nowy film dokumentalny, Danny Brown: Live at The Majestic , kolorowy raper z Detroit usiadł z nim Złożony na wywiad promujący nadchodzący projekt. W pewnym momencie przypomniał sobie, jak przeszedł od lukratywnego handlarza narkotyków do spłukanego dwudziestokilkulatka mieszkającego w piwnicy swojej babci. Zaskakujące jest, że wspomina te skąpe czasy jako jedne z najlepszych w jego życiu.
To był czas, kiedy niedawno wyszedłem z więzienia i nie sprzedawałem już narkotyków, powiedział Brown. Mieszkałem w piwnicy mojej babci, nie miałem pieniędzy, po prostu załamałem się jak cholera i byłem w stanie to zaakceptować. „Ponieważ przyjeżdżałem z miejsca, w którym nie byłem spłukany jak cholera, gdzie miałem na sobie najlżejsze gówno, o jakim możesz pomyśleć, całe to gówno od projektantów, mając w kieszeni tysiące dolarów każdego dnia; po wyjściu z więzienia i po prostu powiedzeniu „Pieprzyć to” i przetrwaniu bez niklowych torebek i luźnych papierosów.
będę. piosenki o dziewczynach
Obecnie 36-letni Brown, który otwarcie opowiadał o swoich zmaganiach z uzależnieniami, a nawet zagrał uzależnionego od cracku wujka w filmie Ain't It Funny, powiedział, że jego decyzja o oczyszczeniu się w tamtym czasie doprowadziła do pozytywnych zmian.
Chociaż to było popieprzone, myślę, że byłem najszczęśliwszy, ponieważ nie brałem wtedy żadnych twardych narkotyków, powiedział. Nie było czegoś takiego jak Molly albo ja robię colę albo nic. W tamtym czasie nie mogłem sobie nawet pozwolić na zażywanie twardych narkotyków [śmiech]. Pamiętam, że w tamtym czasie zawsze byłem tak przygnębiony, że chciałem zostać artystą i chciałem być w przemyśle muzycznym. A kiedy się do tego przyzwyczaiłem, miałem już problemy z uzależnieniem. Myślę, że byłem wtedy o wiele szczęśliwszy i szczerze mówiąc lepszą osobą. Byłem czysty. Byłem czystą duszą. Chociaż miałem już 25 lat. Ale nadal czuję się, jakbym był dzieckiem, wdawać się w coś, w co nie zdawałem sobie sprawy, w co się pakuję, wiesz? Teraz jestem pełnoprawny w brzuchu bestii i to jest jak kurwa, pozwól mi odciąć się.
Od tego czasu kariera artysty Really Doe rozkwitła. Chociaż był stosunkowo cichy od czasu swojego ostatniego pełnometrażowego albumu w 2016 roku Wystawa okrucieństwa , Brown najwyraźniej pracuje nad czymś, co ma zaskoczyć wszystkich.
„Pracuję teraz nad moim następnym albumem”, powiedział. Naprawdę nie mogę za dużo o tym mówić. Powiedziałbym tylko, że jest produkowany przez jednego producenta, który jest legendarny w hip-hopie. I to będzie wielka sprawa.
wiz khalifa i amber rose sex tape
Obejrzyj zwiastun Danny Brown: Live at The Majestic powyżej.
