DJ Muggs przypomina

Kultowa postawa to wzniosła pozycja w szybko zmieniającym się świecie hip-hopu. Pozostawanie w pobliżu i pozostanie istotnym jest tak nieprawdopodobne, że niewielu artystów odnosi sukcesy przez dziesięciolecia, a jeszcze mniej pozostaje sławnych po pilnym tworzeniu dźwięku i smaku, którego wcześniej nie widziano.



Taką ikoną jest DJ Muggs. Nigdy nie zrezygnował z DJ-a z jego nazwiska - i chociaż wyewoluował od zwykłych didżejów dziesiątki lat temu - Muggs jest jednym z czołowych producentów hip-hopu.



Poza tym, że był mózgiem Cypress Hill (i jego brzmienia), Muggs wyprodukował utwory dla dziesiątek wielkich artystów hip-hopu, w tym członków Wu-Tang Clan, Ice Cube, KRS-One, Snoop Dogg i Xzibit. Poza hip hopem był producentem dla niektórych światowych gwiazd, takich jak Janet Jackson, U2, Depeche Mode i Van Halen. Jego szorstkie, mroczne bity złożyły się na albumy współpracy z Trickym i GZA, a ponieważ Muggs nie jest pracą do wynajęcia, może w każdej chwili zmienić perspektywę - co wyjaśnia zeszłoroczne naładowanie elektryczne Bas dla Twojej twarzy .






HipHopDX spotkał się z Muggsem podczas sesji wideo do jego najnowszego projektu, grupy, która tworzyła od dwóch lat, pod tytułem Przekrocz moje serce i mam nadzieję, że umrę, w którym występuje wokalistka, której muzyka jest emocjonalna, ponura i niczym nie różni się od ciężkiej rzeczywistości alternatywnej, w tworzeniu której Muggs jest mistrzem.

DJ Muggs opisuje swoją wczesną pracę z 7A3 i Cypress Hill



HipHopDX: Jak na przestrzeni lat ewoluowała twoja osobista relacja z B-Realem i Sen Dogiem? Jest taka historia o tym, jak kiedy B-Real po raz pierwszy do ciebie podszedł, powiedziałeś mu, żeby popracował nad swoim flow, aby brzmiał bardziej wyraziście, trochę mniej podstawowym. Czy możesz nam trochę opowiedzieć o tych związkach?

DJ Muggs: Kiedy byliśmy młodzi i zaczynaliśmy pracować nad demami i innymi rzeczami, wszyscy po prostu wciąż znajdowaliśmy swoją drogę. Stworzyliśmy wiele piosenek, ćwiczyliśmy, próbowaliśmy różnych rzeczy i różnych stylów, ponieważ po prostu staraliśmy się być lepsi. Staraliśmy się wyróżniać i wymyślać własny styl i własne brzmienie: styl liryczny, przepływy i wszystko. Tworzenie dem zajęło nam kilka lat, zanim zaczęliśmy robić dema, które brzmiały jak płyty i brzmiały jak piosenki i gówno.

DX: Co przyciąga cię do próbek Soul, z których słyniesz, i ogólnego kierunku twojego dźwięku, który często określałeś jako mroczny?



najlepsze utwory r&b i hip hop 2016

DJ Muggs: Człowieku, po prostu wybieram te dźwięki. Kiedy tworzę muzykę, pociąga mnie po prostu określony dźwięk i to jest dźwięk, który tworzę. To nie jest świadoma decyzja. Po prostu tak jest; to właśnie mi się podoba i wydaje mi się, że brzmi dobrze. Prawie większość czasu tworzę dla siebie muzykę i robię to, co lubię, jak mam ochotę to robić. Jestem więc szczęśliwymi ludźmi, którzy to lubią. Ale nie możesz siedzieć i robić rzeczy dla głupców, martwiących się, czy wszystkim spodoba się to gówno, czy nie.

DX: Czy był ktoś, kto zrobił to dla Ciebie, czy musiałeś to zrobić samodzielnie?

DJ Muggs: To był inny czas. Kiedy przyjechaliśmy, w mieście nie było zbyt wielu ludzi, którzy robili dużo gówna. Więc prawie po prostu przyszliśmy sami. Och, ale byłem w innej grupie, zanim Cypress Hill zadzwonił do 7A3, więc to było swego rodzaju wprowadzenie do całej branży muzycznej i tego, jak zacząłem poznawać ludzi z branży muzycznej. A ludzie, którzy podpisali kontrakt z Cypress Hill, to ludzie, których poznałem, którzy wyprodukowali album 7A3. Więc to całe doświadczenie było dla mnie czymś w rodzaju mojej muzycznej edukacji, kiedy nadszedł czas, aby zrobić następne rzeczy. Pomyślałem, och, tak to działa.

DX: Co oznacza 7A3?

DJ Muggs: To było mieszkanie. To byli dwaj kolesie i ich mama, małe dzieci z dorastającą mamą w wieku sześciu, siedmiu lat, a 7A3 to numer ich mieszkania w Linden Projects. A potem, kiedy była to grupa, była to nasza trójka.

DX: Kto jeszcze był w tej grupie?

DJ Muggs: Brett i Sean B [ouldin]. Byli to bracia z Brooklynu z The Linden Projects we wschodnim Nowym Jorku.

DX: Czy na początku musiałeś przez to dużo przechodzić, czy też czujesz, że ludzie automatycznie odczuwali to od razu, bez żadnego wysiłku z Twojej strony?

DJ Muggs: Nie, nasze gówno zaczęło się dużo wcześniej - na przykład robienie gówna z K-DAY, Rory Kaufmanem i innymi rzeczami społecznościowymi, imprezy na podwórku i pieprzone konkursy DJ-ów w Bell, Cudahy, pieprzonym Lynwood i Southgate. Więc robienie tego całego gówna i przechodzenie przez doświadczenie z 7A3 i zbliżanie się, to po prostu nauka ... wyobrażanie sobie, jak poszliśmy dalej i gówno.

DX: Czy cofasz się tak daleko, na przykład, z Julio G, ponieważ wiem, że jest z Lynwood i ma historię związaną z Cypress Hill.

DJ Muggs: Poznałem ich z Cypress Hill, właściwie przez Julio. Pewnego dnia przywiózł je do mojego domu, żeby nagrać kasetę - nie miał magnetofonu - i przyjechał, nie przyprowadził Sen Doga, przyniósł B-Real i Mellow Man Ace oraz jeszcze kilka innych. domy z dzielnicy: T-Bone i gówno od Funkdoobiest. Przeszli i wtedy Sen Dog i jego brat Opie, Mellow Man Ace mieli grupę z Julio. A ja i B-Real mieliśmy grupę. I wszyscy zaczęliśmy robić swoje, a ja spotkałem kolesi z 7A3, dostałem się do ich grupy i zacząłem wydawać płyty, robić koncerty i gówno. Zabrałem ze sobą ziomków i wtedy Mellow Man Ace zapisał się do Delicious Vinyl.

DJ Muggs powraca do współpracy z GZA w programie Grand Masters

DX: Biorąc pod uwagę, jak niektórzy słuchacze porównują Ciebie i RZA, w jaki sposób połączyłeś się z GZA dla Wielcy Mistrzowie ?

DJ Muggs: GZA i ja kopaliśmy to przez chwilę. Pracowaliśmy nad płytą Soul Assassins w 1997 roku i poznałem go wcześniej w 1994 roku, kiedy pracowałem z RZA, a potem cały czas pracowaliśmy nad piosenkami - ja i GZA. Potem była okazja, żeby nagrać razem płytę, więc przyjechał na kilka tygodni do LA i weszliśmy do studia i nagraliśmy to.

DX: Czy jest dla ciebie jakaś różnica w doświadczeniu, kiedy pracujesz z artystami ze wschodniego lub zachodniego wybrzeża, czy też pod koniec dnia to tylko hip hop?

DJ Muggs: Każdy wnosi inną energię, inne podejście i inną etykę pracy. Zajmuję się ich oglądaniem i tym, jak te różne skurwysyny pracują i tworzą. Lubię widzieć sposoby, w jakie skurwysyny robią rzeczy, których nigdy wcześniej nie widziałem. To sprawia, że ​​jestem napompowany i gówno. Ale tak długo, jak nie jesteś leniwy i gówniany, przychodzisz i ciężko pracujesz, i wiesz, co jest gówniane - nie rób po prostu gówna, bo myślisz, że to jest zajebiste - zazwyczaj jest to dobry czas.

DX: Na przykład w przypadku GZA jest znany jako Geniusz. Czy widziałeś, jak geniusz ujawnił się, kiedy pracowaliście razem?

DJ Muggs: O tak, jest bardzo metodyczny, nie spieszy się, myśli o każdym słowie piosenki i nie próbuje napisać gorącej szesnastki w dwie godziny. Nie spieszy się. Miał już wiele rymów zrobionych wcześniej, był w połowie lub w trzech czwartych, więc kiedy wszedł, nie musiał pisać wszystkich od zera. Ale zdecydowanie przemyśla każde słowo, które pisze. To jest jak pisarz, wiesz, dobra literatura nigdy się nie starzeje, kiedy jest dobrze napisana, takie właśnie są rymy GZA: są trochę ponadczasowe.

Jak DJ Muggs łączy kulturę sztuki i hackerspace z Cross My Heart

jak długo Kevin Gates był w więzieniu?

DX: Twoje bity przybrały w ostatnich latach różne wymiary, jeśli chodzi o wpływ elektroniczny. Czy myślisz, że w tym kierunku zmierza ogólnie hip hop, czy też była to Twoja osobista ewolucja lub zmiana?

DJ Muggs: Po prostu dobrze się bawię z muzyką i po prostu próbuję nauczyć się nowych stylów, różnych technik produkcji i pieprzyć się i po prostu robić gówno, którego nie robię cały czas, bo to sprawia, że ​​gówno jest dla mnie bardziej interesujące, kiedy robię inne gówno. Więc po prostu robię to, na co mam ochotę. Więc miałem ochotę puszczać muzykę elektroniczną przez jakieś sześć miesięcy i uczyć się różnych instrumentów, dźwięków i innych rzeczy, więc… Po prostu to zrobiłem, dobrze się bawiłem. Mam szczęście, że mogę robić, co chcę, kiedy chcę i po prostu kontynuować naukę i próbować gówna, jeśli mam na to ochotę, a nie tylko utknąć w tym samym gównie przez cały czas. Jeśli chcę robić to samo gówno, mogę też robić to samo, więc to nie jest problem.

DX: Jesteśmy tutaj na twojej sesji wideo. Jeśli chodzi o filmy i występy w telewizji, zawsze jesteś skromny w kącie, z kapeluszem na oczach. Czy z biegiem lat przyzwyczaiłeś się bardziej do światła reflektorów, czy nadal czujesz się bardziej komfortowo w cieniu?

DJ Muggs: Czuję się dobrze wszędzie. Nie potrzebuję takiego blasku. Jestem spoko, stary, możesz sobie z tym poradzić. Wolałbym się wyluzować, ale kiedy musisz iść do przodu, porozmawiać i poradzić sobie z tym gównem, wtedy musisz sobie z tym poradzić. To naprawdę nic wielkiego. Po prostu lubię leżeć cicho i pozwalam innym mówić.

DX: Opowiedz mi trochę o tym filmie, który dziś nagrywasz ze swoją najnowszą grupą.

DJ Muggs: Ta grupa nazywa się Cross My Heart. Zaczęło się około dwa lata temu i spotkaliśmy się razem, [gitarzysta] Andrew [Kline], znaliśmy [piosenkarza] Brevi i nagraliśmy z nią coś dla mnie. Kiedy ją usłyszałem, miałem kilka bitów, które zrobiłem, weszliśmy i nagrywaliśmy ją. Nagraliśmy kilka świetnych połączeń, potem Andrew miał więcej bitów i zebraliśmy się razem i zaczęliśmy tworzyć utwory i nagrywać piosenki. Nasz chłopak Sean [Bonner] założył jedną z pierwszych przestrzeni hakerskich w LA - jest kuratorem i hakerem. Otworzył wiele galerii sztuki i tak dalej, więc sprowadziliśmy go, aby był technologiczną stroną grupy.

Więc ta grupa bardziej przypomina audio, sztukę uliczną, eksperyment muzyczny, rzecz multimedialną. Muzyka to tylko część tego. Muzyka była skończona, a ja po prostu nie chciałem puszczać muzyki i pieprzyć, bo gówno mija zbyt szybko. Stworzyliśmy te drewniane pudełka, które odtwarzają muzykę, gdy włożysz do nich słuchawki, i umieściliśmy je w około stu miastach w ciągu ostatnich dwóch lat na całym świecie. Za każdym razem, gdy jesteśmy poza miastem, w trasie, zabieramy ich ze sobą. Umieściliśmy je, więc są po prostu w przypadkowych miastach i możesz iść i podłączyć słuchawki, a usłyszysz piosenkę. Musieliśmy stworzyć w nich technologię, która byłaby odtwarzaczem MP3, ale kiedy wyciągnąłeś słuchawki, wyłączył on baterię, aby wytrzymały co najmniej miesiąc na rogu. Więc zrobiliśmy to. Zaczęliśmy to wszystko.

A potem czekaliśmy od ośmiu miesięcy, aby galeria Sheparda Faireya zrobiła nasz pokaz sztuki. Tam właśnie chcieliśmy zrobić nasz pierwszy pokaz, więc kiedy w końcu dotarliśmy do galerii, pomyślałem: OK, skończmy tę EPkę. Zróbmy teraz filmy. Cała muzyka do albumu jest gotowa. Tekst jest już prawie w połowie, ale muzyka jest skończona. Teraz to się po prostu toczy.

DX: Więc zamierzasz wykorzystać sztukę uliczną przez…

DJ Muggs: To dźwiękowa sztuka uliczna. Ten program odbędzie się 26 lipca w galerii Sheparda w Silverlake. Gramy na żywo, zrobiliśmy kilka zdjęć. A Sean robi szalone gówno, kiedy robi zdjęcia i przepuszcza je przez gówno, a ty wkładasz pliki MP3 do muzyki i gówna, a oni wypluwają ten cyfrowy kod, który jest zdjęciem, ale to muzyka piosenek. To wszystko jest szalone. Musisz zobaczyć to gówno. To kilka różnych instalacji, a on jest naprawdę zajęty całym tym gównem. To super, super technologia… jakby wiedział o Facebooku trzy lata, zanim ktokolwiek usłyszał o tym gównie.

DX: Więc to jest jak pierwszy w swoim rodzaju?

Najlepsze hity r&b 2016

DJ Muggs: Tak… to po prostu fajne. To wyjątkowy sposób, aby ludzie mogli na nowo odkryć muzykę i dobrze się bawić podczas całej interaktywnej zabawy. Założył pierwszy klub hakerów Hack Space w LA. To jak klub chłopięcy dla hakerów. Sean zaczął to. Jest wielu fizyków jądrowych i profesorów, którzy przychodzą tam co noc i pracują. To jest jak pula mózgów lub zbiornik mózgów, więc wszystko, co chcesz, możesz zrobić lub zrobić w tym miejscu.

Jak wpływy artystyczne DJ Muggsa wpływają na jego muzykę

DX: Nie jestem pewien, czy to, co czytasz, ma bezpośredni wpływ na twoją pracę, ale czy możesz pomyśleć o kilku konkretnych autorach lub książkach, które przeczytałeś, a które bezpośrednio wpłynęły na muzykę, którą tworzyłeś w tamtym czasie?

DJ Muggs: Nie. To znaczy, podobnie jak grafika - Salvador Dali, Roger Balin, tacy artyści, których lubię - tego rodzaju rzeczy mają na mnie wpływ… wiele rzeczy wizualnych. Książki też, ale nie mogę teraz wymyślić żadnej z nich.

DX: Czy czytasz dzieła Chomsky'ego?

DJ Muggs: Czytam różne bzdury. Zawsze byłem naprawdę w ruchu surrealistycznym, który pojawił się we Francji w latach trzydziestych, dwudziestych i czterdziestych, do którego należał Salvador Dali. Odkrył to, stał się jej częścią i wszystko było po prostu czerpaniem z podświadomości i tworzeniem z tej przestrzeni, w przeciwieństwie do świadomości i teraźniejszości. Stąd bierze się dużo tego gówna, więc dużo go uwzględniamy.

DX: Czy jest ktoś spoza świata hip-hopu, z którym chciałbyś produkować, z którym jeszcze nie pracowałeś?

DJ Muggs: Nie. Wolę pracować z czymś nowym i tworzyć coś z niczego, niż próbować pracować z wielkim artystą. Mógłbym sprzedawać bity każdemu przez te wszystkie lata, ale zawsze decydowałem się tego nie robić. Zdecydowałem się na tworzenie grup i tworzenie projektów, oglądanie tego od początku do końca i posiadanie tego. [Zdecydowałem się] nie mieć do czynienia z pięcioma innymi osobami i być pracą do wynajęcia dla jakiegoś głupca i posiadać swoje gówno, w przeciwieństwie do czekania, aż jakiś skurwysyn zadzwoni do mnie, bo potrzebuje rytmu, a potem nadal nie nie jest właścicielem rytmu. I nie dostaję gadżetów na bit, więc nie dostaję za to nic. Więc zawsze lubię robić swoje gówno. Jestem dobry.

DX: Czy ustalenie celu biznesowego, jeśli chodzi o własność i kontrolę, wymagało wiele lekcji?

DJ Muggs: Tak, zdecydowanie. Żyłem tym. Nie było o tym czytania i uczenia się, więc musiałem przez to przejść, a potem to rozgryźć. A potem nauczyłem się więcej i uważałem. Byłem ostrożny tak bardzo, jak umiałem, ale wymagało to czasu - zdecydowanie, lat, aby przejść przez pewne gówno. Ale musisz mieć dobrych mentorów. Na początku nie miałem dobrych mentorów i nie było dobrego, łatwo dostępnego materiału do czytania, wiesz? Nie było żadnych punktów, które można by po prostu wyciągnąć z pieprzonego Google…

DX: Nie było Google.

DJ Muggs: Więc to gówno trzymało cię trochę bardziej w ciemności, na ślepo, i musiałeś ufać pewnym ludziom, że podejmą właściwą decyzję za ciebie. I w wielu przypadkach tak nie było; po prostu robili to, co było tuż przed ich twarzą, aby mogli zrobić to naprawdę szybko, ponieważ… Kiedy jesteś w branży muzycznej, tak jak ci ludzie, nie powinno się trwać dłużej niż jedną lub dwie płyty. Już cię nie ma, więc w przypadku wielu umów, które zawierają, otrzymują teraz wszystkie pieniądze. Nie zawierają długoterminowych umów, ponieważ większość skurwysynów z branży muzycznej nie będzie działać tak długo.

DX: Więc musiałeś przylecieć, musiałeś sam to uskoczyć. Nie było mentorów. Opowiedz mi o tym trochę więcej.

DJ Muggs: Nie było YouTube'a, nie było Google'a i nie było MTV Tworzenie zespołu . Po prostu trzeba było to rozgryźć, a nie było pieprzonej szkoły muzycznej dla DJ-ów. Słuchałeś radia i nauczyłeś się, jak to robić, słuchając radia. Kropka. I w ten sposób nauczyłem się drapać: słuchając tego gówna i próbując i próbując, próbując i próbując, dopóki nie zrozumiem.

DX: Czy pamiętasz kilka konkretnych rzeczy, o których wspomniałeś, aż do drapania?

DJ Muggs: Słuchałem Mixmasters na K-DAY. Kiedyś słuchałem Tony'ego G przez cały czas i tak nauczyłem się scratchować i srać, słuchając K-DAY.

lil snupe nikt nie robi tego lepiej pobierz

DX: Pytaliśmy tylko o język hip-hopu, a ty mówiłeś, jak ludzie mówią teraz w określony sposób, wszyscy mówią to czy tamto…

DJ Muggs: Mówiłem, że Hip Hop nie opanował świata. Hip Hop był w małym zakątku tutaj, a Hip Hop wciąż był jak ta miejska subkultura. Teraz, po popie, zawładnął światem - każdym aspektem rozrywki. Hip Hop przejął wszystko: R&B, filmy, prezydenta, wszystko ma w sobie hip hop.

ZWIĄZANE Z: Kącik producenta - DJ Muggs [wywiad]