DJ Quik ujawnia, że „prawie został zabity” przez bootleg 2Pac
Quik, który zmiksował album z certyfikatem diamentów i wyprodukował piosenkę „Heartz of Men”, wyjaśnił, że jego ochroniarz zabrał płytę z jego samochodu i zaczął dzielić się nią z przyjaciółmi. Wkrótce nieautoryzowane kopie rozprzestrzeniły się po całym Los Angeles.
„Prawie zostałem zabity przez bootleg 2Pac! Miałem karabin maszynowy w twarz!” Quik powiedział o 48:20. „Ale wciąż go broniłem, pomyślałem: „Pieprzyć to, rób to, co musisz zrobić”. Nie mogę uciekać! Ten muthafucka dostał w tym 30 strzałów, więc jestem po prostu mężczyzną i biorę to gówno.
„Był w moim samochodzie, a moja ochrona w tym czasie korzystała z mojego samochodu. Wyjął płytę i dał ją posłuchać swoim ziomkom. „Człowieku, daj mi kopię tego!” „Fajnie” Więc siedzę w studiu, poprawiam i słucham tych miksów, upewniając się, że brzmią dobrze. I dałbym Suge'owi płytę CD lub „Pac a CD”.
Wiadomość o wycieku ostatecznie wylądowała na CEO Death Row Suge Knighta radar.
Jeezy trap or die 3 recenzja
„Płyta trafiła do sąsiedztwa Earthquake Sounds, sklepu samochodowego lub czegokolwiek” – kontynuował DJ Quik. „A kolesie tam na górze dzwonili do Suge i mówili: „Tak stary, znasz czarnuchów tutaj grających w nowe gówno 2Pac, nad którym wszyscy pracujecie?” On na to: „Co?!”
„Więc dostaję telefon:„ Hej człowieku, przyjdź do biura ”. I już wiem, co to są spotkania Death Row, kiedy dzwonią do ciebie losowo o 4:20. „Tak, walcz z korkami, wstawaj tutaj”. Mówię: „Aww, to finna to jakieś bzdury”.
Dodał: „Wstajemy tam i konfrontujemy się z tym, a potem rozpoczęła się bójka w pieprzonym Death Row [biurze]. To było złomowanie i gówno. Po skończonej walce, mój durniu, mówię: „Człowieku, właśnie zostaliśmy oskarżeni o coś, czego nie zrobiliśmy!”. Na to: „Co zrobiłeś? Komu dałeś płytę?” [On jest jak], „Ten facet”.
nowe wydania r&b 2016
DJ Quik i jego ochrona skonfrontowali się ze sprawcą w jego domu, gdzie wybuchła kolejna bójka. Tym razem jednak w grę wchodziło coś więcej niż tylko pięści.
„Więc idziemy do domu tego faceta” – powiedział. – Mówi do nas. On tego nie zrobił, bla bla, zrobił to ktoś inny. Więc ja, w mojej nieskończonej mądrości, startuję na nim… Walczę z kolesiem, a on upuścił swojego Hennessy i myślę, że był bardziej wściekły [o to] niż ja, który się na nim huśtał.
„Powiedział swojemu ziomkowi: „Człowieku, rozwal tego muthafucka!” A mój człowiek właśnie wyciągnął TEC [odgłosy broni]. Jest mi po prostu zimno. Na przykład „Umarłem z powodu tej głupiej taśmy 2Pac”.
Na szczęście dla Quika, jego ochroniarz chwycił broń, zanim udało się wyrządzić jakąkolwiek poważną szkodę. To jednak nie powstrzymało tubylca z Compton przed pobiciem.
ex na plaży seria 9
„Więc walczę z tym facetem, a potem walczę z inny facet, a drugi facet kopnął mnie w głowę i gówno, leżę na ziemi, depczę i gówno” – wspominał. „Wstaję i nadal walczę ten facet. To jak: „Człowieku, nie mogę walczyć z obydwoma! Pomóż mi walczyć z tymi muthafuckas!
„A potem jeszcze tej nocy musieliśmy iść na imprezę, imprezę Whispers, którą urządzała Death Row, więc kończymy na imprezie Whispers. Czarnuchy mówiły: „W porządku?! Musicie wszyscy iść do szpitala! – Nie, fajnie, pieprzyć to. Naładuj go do gry”.
Dodał: „Facet, który rzekomo to zrobił, skończyłem z nim zadośćuczynić. Poszedłem z nim kilka lat temu i przeprosiłem, bo nie powinienem był tego robić. Wiesz, że, Cela śmierci była najniebezpieczniejszą wytwórnią płytową na świecie, ale jeśli miałeś na łańcuchu, nic ci się nie stało.
50 centów i Rick Ross syn
Później w wywiadzie DJ Quik ujawnił, że 2Pac dowiedział się o walce, co tylko wzmocniło ich więź.
„2Pac dowiedział się, że walczyłem z tymi czarnuchami z powodu wycieku jego gówna i kochał mnie bezgranicznie” – powiedział. „Byliśmy dwoma groszkami w strąku. Zrobiliśmy razem tyle gówna, że spędzaliśmy czas i filmowaliśmy – po prostu przyjąłem to za pewnik: „On będzie tu zawsze. Wyszedł już z więzienia i zostanie na wolności”.
Nie oznacza to jednak, że Quik i Pac nie bili się od czasu do czasu.
'[Później Wszystkie oczy na mnie ], zrobiliśmy krótką wycieczkę. Byliśmy w Luizjanie, New Orleans Arena zabicie to gówno – dodał. „A potem wściekł się na mnie i chciał ze mną walczyć, ponieważ wskoczyłem na głośniki, a on powiedział Suge:„ Kradnie moje pieprzone show! ”. Mówię: „Bracie, skakaliśmy przez głośniki. I dostałem to od Bobby'ego Browna!
„Zamiast nas walczyć, Suge chciałby, żebyśmy zrobili – albo nie chciałby, żebyśmy to zrobili, ale nie był temu przeciwny – po prostu szliśmy do siłowni i wyciągaliśmy ją… Pokonałem go . Dostałem jakieś trzy więcej. Mieliśmy jakieś 100 funtów. A potem [walka] nigdy się nie wydarzyła, było fajnie”.
Dodał: „Boże, tęsknię za nim. Powinien tak być tutaj - on i [ Eazy-E ]. Robił teraz filmy. Byłby Czarnym Quentinem Tarantino, byłby Samem Jacksonem. Robiłby to samo gówno Kostka lodu zrobiłem ze wszystkimi Piątki ”.
