Dom Kennedy wyjaśnia pochodzenie tatuażu inspirowanego Nasami

LA Stereo Niedawno spotkałem się z Domem Kennedym, aby omówić jego najnowszy projekt Żółty album . Podczas wywiadu emcee z zachodniego wybrzeża dyskutowali o albumie Nas z 2006 roku Hip hop nie żyje zainspirował swój pierwszy tatuaż, który brzmi In Loving Memory of Hip Hop. Wyjaśnia, że ​​tat wyszedł z jego walki o znalezienie tożsamości jako artysty na początku swojej kariery w 2008 roku.



Mój pierwszy tatuaż, który zrobiłem tutaj [na lewym nadgarstku] i mówi „In Loving Memory of Hip Hop”. Inspiracją był album Nas Hip hop nie żyje , powiedział. Po prostu mnie to uderzyło i zrobiłem to po swojemu. To znaczy, swój pierwszy projekt opublikowałem w 2008 roku, więc kiedy dostałem tatuaż, miałem prawdopodobnie 24 lata. Wcześniej próbowałem dowiedzieć się, kim jestem, co chcę powiedzieć, z kim chcę porozmawiać ty [w mojej muzyce]. Kiedy jesteś młody i gówniany, szczególnie w LA, tak naprawdę nie wiesz, a na tym etapie rapu jest tak rozwodniony… od zawsze nie było pomysłodawców. Wszystko jest tylko odniesieniem do przepływu czarnucha, tego i tamtego, nawet moje gówno też. W pewnym momencie byłem z nim zdecydowanie oryginalny, ale na pewno był pod wpływem zachodniego wybrzeża. Żółty album było jak: „Czarnuchu, my tego nie robimy”.



Dom omówił swoje podejście do swojej muzyki w swoim najnowszym projekcie. Powiedział, że chociaż projekt nie zawsze sprawia, że ​​trzyma się rapu, chciał skierować swoją markę hip-hopu w inny i niepowtarzalny kierunek.






Jeśli hip-hop był czymś, co ludzie robili na to [i] dawali im za każdym razem tak jak dawniej i próbowali inspirować następnych artystów, staraj się być odpowiedzialnym i weź to na niektórych: „Po prostu się staramy, żeby to zrobić, to taki pomysł na pieniądze, kiedy to był czas, to byłby album hip-hopowy, powiedział. Ludzie słyszą moje Żółty album a niektórzy ludzie [są] jak… „Och, to nie wszystko rap”… może zrobiłem to z jakiegoś powodu, ponieważ nie chciałem, żeby ci się to podobało i właśnie to ludziom przeszkadza. Śpiewanie na takt jest przede wszystkim kolejnym instrumentem do rytmu. Wiele osób tego nie rozumie, ale rozumiem to na innym poziomie, dlatego rozumiem, w czym dobrze brzmię… Nawet nie rapuję Żółty album ; to wszystko dyryguje bitami. Kto jest prosty, czy to ja, czy ty? Czy mógłbym powiedzieć 20 milionów słów w jednej linijce, żeby powiedzieć jedną rzecz, czy wolałbym po prostu pięknie powiedzieć jedną rzecz?

Zobacz pełny wywiad poniżej.



ZWIĄZANE Z: Dom Kennedy mówi, że żółty album będzie bardziej dojrzałym, przyszłościowym albumem