YouTube/Lemoniada liryczna
EST Gee i Jack Harlow Łączą się z ciągle ewoluującym filmem „Backstage Passes”
W nowym klipie pojawił się dziennikarz gonzo YouTube, Andrew Callaghan z Kanał 5 , która przeprowadza wywiady z raperami z Louisville, którzy handlują chełpliwymi barami na temat ich sprawności w rodzinnym mieście.
top 10 najlepszych piosenek rapowych 2016
Obejrzyj poniższy film „Przepustki za kulisy”:
W nowy wywiad z Zane Lowe EST Gee mówił o swoim bliskim związku z Harlowem i powiedział, że obaj są odpowiedzialni za stworzenie sceny muzycznej w Louisville w stanie Kentucky wraz z Bryson Tiller .
„Wcześniej nie było sceny muzycznej, wiesz o czym mówię? Myślę, że przed Jackiem i Brysonem byli pierwszymi ludźmi, którzy to zrobili” – powiedział Gee. „A potem ja, to było po prostu zupełnie inne. Inny rodzaj muzyki, inna grupa demograficzna fanów. Stworzyliśmy więc klimat, z którego pochodzimy”.
Kontynuował: „Nie mamy głosu. Czuję się, jakbym nas jednym zrobiła. Czuję się tak, jak powinienem, wiesz, co mówię? Wiem, że to stwarza możliwości i wiem, że dobro przeważa nad złem. Więc jest mi z tym fajnie.
Mówił także o tworzeniu „Backstage Passes” i powiedział, że cały utwór został zrobiony w 30 minut.
„Założyłem go dla Jacka w studiu, a on już wykonał swoją część. Powiedziałem mu, żeby poszedł ze mną do kabiny, po prostu jeździliśmy tam i z powrotem. A kiedy skończyłem ostatnie takty, po prostu zrobiłem zwrotkę i to było to. 30 minut. Około 30 minut.'
Zane zapytał, czy któryś z autorów hitów „Pierwszej klasy” wiedział, że mają trafienie w ręce.
„[Jack] wiedział. Ale kiedy wszedłem, skończył swój wers, był maniakiem. Nie wiem, kiedy byłby czymś podekscytowany, że to prawda”.
soczyste j zamknij da fuc up
JEST Gee Nigdy nie czułam się zakonnica to najnowsza odsłona jego serii „Zakonnica”, która rozpoczęła się od Jon Czuć Zakonnica oraz Nadal nie czuję zakonnicy w 2020 roku. Ten 21-utworowy album zawiera występy Jacka Harlowa, Brysona Tillera, Jeezy'ego, Future i Machine Gun Kelly, z których to ostatnie, o którym Gee powiedział Zane'owi Lowe'owi, wydarzyło się po skontaktowaniu się z nim przez MGK.
„Dotarł do mnie. Był na koncercie, próbował mnie zmusić do wyjścia. Robiłem coś, nie mogłem tego zrobić. A potem powiedział: „Człowieku, staram się z tobą pracować” – powiedział Gee. „Po prostu mówił mi, że lubi moje rzeczy, wiesz o czym mówię? I byłem zaskoczony. A on powiedział: „Człowieku, przyślij mi muzykę, która jest twoją wibracją”. A ja „Och”. Właśnie wysłałem mu materiał, a on odesłał to kilka dni później”.
