Wydaje mi się, że zacznę od podania tej części czytelników, która będzie narzekać na więcej artykułów o Drake'u. Jeśli masz dość słuchania o Drake'u 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, nie mylisz się. Jesteście tylko w mniejszości. Ten cały czas Drizzy klimat jest produktem ubocznym popularności Drake'a. Kiedy pojawiasz się w 72 utworach z Billboard magazynu Hot 100, osiągasz transcendentną popularność. Popularność i umiejętności to dwie różne rzeczy, ale to rozwlekła diatryba dla innego pisarza. A teraz do muzyki.
Według samego Aubreya Drake'a Grahama haker miał siedzieć przy dwóch wcześniej niewydanych piosenkach - 6 God i Heat Of The Moment. Więc zamiast niskiej jakości bootlegów, ten weekend przyniósł odpowiednio opanowany dwuczęściowy (i Drake'a jako wściekłego mecenasa klubu ze striptizem, jeśli lubisz takie rzeczy). Czy możemy zatrzymać się, aby zająć się tym tak zwanym hakerem? Czy ktokolwiek naprawdę może sobie wyobrazić kogoś z Anonymous lub przypadkowego 4-kanałowego współtwórcy, który omija wszystkie konta nagich aktorek iCloud, aby udać się prosto do niewydanych piosenek Drake'a? Priorytety! W każdym razie mężczyzna z tatuażem emoji na ramieniu mówi, że ludzie już nie czytają i ma rację. Po co czekać na album lub jakiś późny komentarz, skoro możemy teraz porozmawiać o tych piosenkach?
Który jest lepszy? 6 Bóg czy żar chwili?
Omar: Przed wysłuchaniem 6 God or Heat Of The Moment wybrałem się na małą wycieczkę do Black Twittera. Wszyscy wiemy, że są dwa Drakes. Jest facet, który co roku ma co najmniej jedną zwrotkę jednej z najpopularniejszych mainstreamowych piosenek rapowych lata, a jest też gość, który brzmi, jakby chciał po prostu odpocząć, słuchając kopii 50 twarzy Greya i szprycer z białego wina podczas gdy Calgon go zabiera . Gdyby któryś z tych utworów zawierał drugą iterację Drake'a, czarny Twitter wszedłby z memami i wiedziałbym dokładnie, jakiego rodzaju utwory pan Graham wypuścił w interwebach.
6 God is Drake w trybie Headlines. To jest facet, który odrzucił Common i sprzymierzył się z Chrisem Brownem, zanim ostatecznie się pogodził. To brzmi jak facet, który rzekomo rzuca stojakami, gdy gniewnie wychodzi z klubu ze striptizem.
Po pierwszym przesłuchaniu Heat Of The Moment nie wydaje mi się, by zwroty takie jak „Czarnuchy, których już nie potrzebujemy” były śpiewane bez tchu. Nie mogę się z tym pieprzyć. Nie mówię, że to głupie czy coś. Ta piosenka została po prostu stworzona dla publiczności, która nie obejmuje mnie. Nie lubię śpiewnego Drake'a. Myślę, że jego zakres wokalny jest zbyt ograniczony, aby spróbować przytrzymać i nagiąć nuty, które próbuje. Jeśli chodzi o produkcję, 40 i Drake znów noszą na rękawach swoje wpływy z lat 90. Tempo, perkusja i ten losowy efekt dźwiękowy kropli wody przywodzą na myśl Kupidyna z 112.
Więc pomijając te obserwacje, jest to naprawdę zajebista koncepcja liryczna. Jest taki klimat egzystencjalizmu zmieszany z typem nastoletniego lekkomyślnego porzucenia, który rodzi takie stwierdzenia, jak: „Nawet nie mam paska, jeśli myślisz, że naprawdę go potrzebujemy, jestem na nim (wyciągnąć po co?). Teoretycznie tylko nastolatek powinien śpiewać o takich rzeczach. Ale nastolatki są głupie i przesadnie hormonalne, więc Drake prawdopodobnie zbliża się do tego, ponieważ sam był ponad dekadę pozbawiony takich chwil. To zarówno szacunek, jak i sposób na dotarcie do docelowej grupy demograficznej. Nie jestem na to zły, ale nie zamierzam nigdy więcej tego słuchać. W najgorszym przypadku sprawia to, że Drake jest w wiadomościach, podczas gdy on przygotowuje się do następnego albumu. W najlepszym przypadku dostał przypadkowe uderzenie w dłonie, ponieważ i tak istniało zagrożenie, że wycieknie. Może to dostanie wideo i Dennis Graham rozwali wąsy w stylu Wallace'a Scotta / Whispersa.
Zwycięzca: 6 Boże, ponieważ Headlines Drake pokonuje Calgona / winnego szprycera Drake'a.
Inne: Każdemu spodoba się 6 God, ponieważ tak naprawdę rapuje i robi fajne hip-hopowe rzeczy. Ale oto dlaczego nie jest to piosenka, za którą mogę się oprzeć: to niezbyt dobra wersja Bóg wie ze swojego arcydzieła alt-hip-hopu Dbać i Hot N * gga uszyte razem przez szalonego lekarza na drinku. Dzikie, wydłużone frazy i na wpół idiosynkratyczna prosta mowa to Drizzy próbujący przypadkowych rzeczy. Nie musi próbować przypadkowych rzeczy, ponieważ jest jednym z najlepszych współczesnych twórców muzyki. Więc to tandetne, aby wskoczyć na nurt nastolatka, który dopiero zaczynał. Twarde linie bazowe i produkcja boom-bap są zawsze mile widziane, ale jego głos po prostu nie do końca jest nośny, gdy zdecyduje się utrzymać nutę w swoim rapującym głosie. To tak, jakbyś czekał, aż jego głos załamie się tak, jak zrobiłeś to dla swoich koleżanek z gimnazjum, gdy nastało dojrzewanie. Pomysł jest świetny, ale można powiedzieć, że to trudna wersja beta. Pospieszył za drzwiami z tyłu hakerów, którzy mieli wszystkie trzy połączenia. Będę też tańczyć do tego maniakalnie z drinkiem w dłoni wokół ludzi, którym muszę ufać tylko w jakimś ciemnym miejscu, więc nie jest tak źle.
Klejnotem tych dwóch jest Ciepło Chwili . I powiem tylko, że niekoniecznie wolę tego Drake'a od tego, który wysyła zbirów lub walczy z Chrisem Brownem od Rihanny, ale pod każdym względem ten jeden wyróżnia się na tle innych. Dźwięki z lat 90. nie wypadają wymuszone jak drake na wspomnianym wcześniej, a on jest tak w swoim aksamitnym elemencie jodeci, że nie możesz się powstrzymać od zastanawiania się, kiedy po prostu pójdzie do przodu i zrobi prosty album R&B. Sprawdź te teksty, widziałem kilka rzeczy / Szkoda, że nie spotkaliśmy się, kiedy byłem nastolatkiem / Bo w dzisiejszych czasach znam tylko miłość warunkową / Nie jestem przyzwyczajony do ustatkowania się / Jestem zbyt przyzwyczajony do zmiany to do góry… I zanim stanie się zbyt skromny - przechwalony, by zepsuć ci nastrój, pyta: Kim ja będę, kiedy wszystko się skończy? Hej, powiedz mi, że nigdy nie zadawałeś sobie dokładnie tego pytania, przeglądając listę kontaktów około 23:30? Ten album ma być opowieścią o dwóch Drake'ach i jestem tu po to, w pewnym sensie.
Zwycięzca: Heat Of The Moment, ponieważ śpiewający piosenka Drake jest czasem właściwym Drake'em
Justin: Trudno nie mieć nadziei, że historia stojąca za wydaniem Heat Of The Moment i 6 God jest taka, jak donoszono, w przeciwnym razie zaczyna brzmieć tak, jakby Drizzy mocno opierał się na poprzednich pomysłach. Lubić Zajmuje się Pokój Marvina i zobacz, co zrobiłeś, a także przeciek z zeszłego tygodnia, How Bout Now —Heat Of the Moment, zawiera nową serię starych wiadomości głosowych, tym razem od jego ojca i kobiety, która brzmi jak Nicki Minaj. Lubić Nic nie było takie samo Najgorsze zachowanie, 6 Boskie aranżacje to w zasadzie zbiór ad libitów i porad dotyczących samopomocy, tak jak nikt nas naprawdę nie lubi, z wyjątkiem nas - który jest kuzynem Muthafuckas, który nigdy nas nie kochał!
Poza tym, że nie czujesz się jak para opon bieżnikowanych, prawdziwymi zwycięzcami są tutaj producenci. Opanowana w ostatnich latach nostalgia za latami 40., która jest idealna dla epoki, w której pokolenie X i pokolenie milenialsów wydaje się tęsknić za latami 90. Podróż Heat Of The Moment odbywa się podświadomie bez potrzeby rażącej próbki, jak powiedziano w Anaconda Nicki Minaj. A kontrolowana pilność Boi-1da i Syk Sense oraz grzechotająca linia basu w klatce piersiowej to najbardziej boskie aspekty 6 God. Żadna piosenka nie wyróżnia się w kolekcji Drake'a. Żadne z nich nie brzmi, jakby przesuwał marginesy, co może najbardziej podnieca nadchodzący Widoki z 6 : Nawet gdy pracuje z tempomatem, Drizzy nadal kontroluje pole position.
Zwycięzca: 6 Boże, ponieważ każdy kocha takie wersety, jak nikt nas nie lubił, z wyjątkiem nas.
ZWIĄZANE Z: Posłuchaj: reakcja personelu na temat „How About Now” Drake'a (przeciek) [Od redakcji]
Omar Burgess pochodzi z Long Beach w Kalifornii, pisze artykuły do różnych magazynów i gazet, a od 2008 roku jest redaktorem HipHopDX. Śledź go na Twitterze @omarburgess .
Andre Grant jest pochodzącym z Nowego Jorku przeszczepem, który przeszedł przeszczep w Los Angeles, który brał udział w kilku różnych usługach internetowych i jest teraz starszym autorem funkcji w HipHopDX. Próbuje też żyć do granic możliwości i bardzo to kocha. Śledź go na Twitterze @drejones .
Justin The Company Man Hunte jest redaktorem naczelnym HipHopDX. Był gospodarzem The Company Man Show na PNCRadio.fm i zajmował się muzyką, polityką i kulturą w wielu publikacjach. Obecnie mieszka w Los Angeles w Kalifornii. Śledź go na Twitterze @TheCompanyMan .
