G Herbo mówi, że Jezus jest szczupły

Mając zaledwie 20 lat, G Herbo, FKA Lil Herb już ugruntował swoją pozycję jako integralna część chicagowskiej sceny Drill. Scena, która podkreśliła bezwzględną przemoc na południowej stronie Wietrznego Miasta.



Chociaż jego wizerunek może zaprzeczać życiu przestępcy, handlarz narkotyków, który stał się raperem, ma na celu zbudowanie sąsiedztwa, które wyrosło go na społeczność, w której dzieci nie muszą dorastać w burzliwych okolicznościach, w jakich to zrobił. . Herb, podobnie jak jego najlepszy przyjaciel z dzieciństwa Lil Bibby, od 2012 roku jest dość głośny Witamy w Fazoland mixtape, a niedawno podpisał kontrakt ze swoją firmą 150 Dream Team, aby dołączyć do wytwórni Johnny Shipes Cinematic Music Group.



Niedawno Herbo był w Los Angeles, otwierając występ Joey'a Bada $$ (obaj współpracowali również nad wyprodukowanym przez Metro Boomin singlem Lord Knows, który ukazał się w zeszłym tygodniu) w ramach 30 dni Red Bull Sound Select w LA i HipHopDX spotkali się z nim, aby porozmawiać o wszystkim, od Slim Jesus po jego nową umowę, oraz o tym, co myśli o nowym filmie Spike Lee Chiraq.






Na podpisaniu z Johnnym Shipesem i CMG

https://www.youtube.com/watch?v=lUlFpy04ksA

HipHopDX: Co skłoniło cię do współpracy z Cinematic Music Group?



G Trawa: Skłoniłem się do Cinematic po prostu po to, by ustawić się w lepszej pozycji do wygrania tak daleko jak ja. Tak naprawdę nie zamierzam być po prostu artystą. Patrzę na siebie jako na biznes i markę i chcę kontrolować moją markę i naprawdę po prostu zebrać odpowiedni zespół i zebrać właściwe gówno w moim zespole, jeśli chodzi o zarządzanie. Podpisałem już kontrakt produkcyjny [kontrakt], więc czy mogę naprawdę wygrać w swoim zespole i czuć się komfortowo. Nie będę musiał iść na specjalizację lub nic takiego, że mnie czujesz?

DX: Co się dzieje z Twoją firmą: 150 Dream Team?

G Trawa: Jeśli chodzi o budowanie mojej firmy, 150 Dream Team, mojej marki i podpisywanie kontraktów z moimi artystami, moją firmą wycieczkową, wydawnictwem, gadżetami i tym podobnym gównem, to uczę się końca biznesu. Czuję się w pełni komfortowo ze swoim zespołem. Shipes i ja mamy dobre stosunki. Wibrujemy, pracujemy i robimy wiele rzeczy, a odkąd pracuję ze Shipes, było to dla mnie wielkim ciężarem. Mogę skupić się na byciu artystą.



Hoop Dreams & a Childhood Friendship With Lil Bibby

http://www.youtube.com/watch?v=hFPS5IxycHc

DX: Jak wygląda twój związek z Lil Bibby?

G Trawa: Znam Bibby, odkąd mieliśmy 11 czy 12 lat, więc to mój ziomek, ziomek. To naprawdę właśnie się wydarzyło. Po prostu graliśmy w koszykówkę. Bibby otrzymał to imię od naszego zmarłego ziomka, Fazona. Bibby był niegdyś cholernie surowy w robieniu kółek. Wtedy graliśmy w koszykówkę, a on był małą kędzierzawą głową z pieprzoną opaską. Wyglądał jak [Mike Bibby], więc tak właśnie dostał imię na pierwszym miejscu, kręcąc się i gówno. Moi rodzice zawsze byli surowi, ale zawsze miałem swobodę robienia tego, co chciałem. Byłem średnim [dzieckiem], ale zawsze wyprzedzałem swój wiek i dużo wiedziałem, a moja mama i oni wiedzieli o tym, więc starali się jak najbardziej upewnić się, że nie mam kłopotów. Dom Bibby'ego był pierwszym domem, w którym spędziłem noc poza członkiem rodziny. Jego mama musiała spotkać się z moją mamą i babcią i porozmawiać z nimi w moim domu. To mój prawdziwy brat.

DX: Jak się poznaliście?

G Trawa: Kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy - właściwie to ja najpierw siedziałem z jego bratem. Siedziałem ze starszym bratem Bibby, George'em, a potem wszyscy byliśmy blisko. Ja, Bibby i jego pozostali bracia. To tylko moi ziomkowie. Jesteśmy z tego samego obszaru i byliśmy fajni, a potem zaczęliśmy rapować. Najpierw zaczął rapować. Wyszedł znikąd, a my byliśmy jak, co do cholery? I zawsze wiedziałem, jak rapować, bo miałem w sobie muzykę. Mój wujek, który odszedł, był K Tone. Spojrzałem na niego, gdy dorastał. Był artystą, autorem tekstów, producentem i takim gównem, więc zawsze miałem ucho do muzyki i wiedziałem, jak rymować i łączyć słowa. Nigdy nie traktowałem tego poważnie, bo grałem w koszykówkę. Nigdy nie obchodziło mnie rapowanie. Zawsze myślałem, że nie możesz być raperem, jeśli nie jesteś bogaty. Myślałem, że musisz być jak Diddy. Po prostu wyszedłeś jako bogaty raper. Nie wiedziałem, jak to gówno poszło, więc nie zwracałem wtedy uwagi, a kiedy Bibby nagrał swój pierwszy utwór, po prostu nagraliśmy go telefonem, 60-sekundowe nagrania. Więc pierwszy rap, który zrobiłem, skończył się Cassidy Aim for the Head beat, z nim i Swizz Beatz. Zrobiłem to, nagrałem to przez telefon i wysłałem do wszystkich moich ziomków. To była historia. Ja i Bibby dostaliśmy się do studia nagraniowego kilka miesięcy później na 79. i Luelli, kilka przecznic od naszej dzielnicy, i nagraliśmy jak trzy piosenki w jeden dzień i od tamtej pory to już przeszłość. Nigdy nie byliśmy grupą, zawsze byliśmy solowymi artystami. Byliśmy tylko ziomkami, wiesz o czym mówię? Mamy tych samych ziomków i zamierzamy sprowadzić bogactwo z powrotem do tego samego obszaru.

Slim Jesus: dar i klątwa

DX: Jeśli chodzi o Slim Jesus, bardzo mu się poświęca. Czy to jest uzasadnione?

G Trawa: To prawie jak kpina, ale nie pukam go, bo cholera, gdyby nie on, prawdopodobnie nie byłbym tym, kim teraz jestem. Na przykład te typy dzieciaków, te małe białe dzieciaki siedzące w swoim pieprzonym domu, idolujące za tym, co robimy i chcące być tego częścią, bo naprawdę żyjemy tym gównem. Gówno, przez które przeszliśmy, nie wyglądało na trofeum w stylu: O tak, jestem z dzielnicy i przeszedłem przez całe uliczne gówno. Nie, to właśnie uczyniło mnie tym, kim jestem, a sytuacje, przez które przeszedłem w moim życiu, uczyniły mnie tym, kim jestem teraz.

Kiedy go poznałem, to naprawdę dlatego, że mój ziomek. Lubi pieprzyć się z ludźmi, więc [był] jak Slim Jesus tutaj. Chodźmy się z nim pieprzyć. Wstańmy z nim. Byliśmy w Cincinnati, poszliśmy obejrzeć walkę Adriena Bronera i spotkaliśmy się, myślę, że Slim Jesus był później w naszym hotelu. Zatrzymaliśmy się w hotelu, w którym był. To zwykły mały biały dzieciak. Mogę powiedzieć, że nawet nie stara się być twardzielem lub nic z tego. Jego muzyka jest jego muzyką. Mówi o tym, o czym mówi, ale nie omija cię, nie próbuje robić gangów i mówić twardo, nic z tego. On był zwykłą osobą, czujesz mnie? Szanuję ludzi, którzy są sobą, a on nadal jest sobą, ponieważ w wywiadzie, kiedy zapytali go, że powiedział: „Nie, nie robię tego. Po prostu pieprzę się z muzyką. To jest to, o czym lubię rapować ”. Więc pod koniec dnia nadal jest sobą. Szanuję ludzi, którzy są sobą. Nie mówię, że szanuję go na ulicy. Ale tylko po to, żeby być sobą, nawet kiedy jestem w pobliżu. [To] nie tak, że jest moim ziomkiem albo że jesteśmy w pobliżu, ale kiedy byłam z nim, był po prostu normalny jak normalny dzieciak.

Nadchodzące Chiraq Film

DX: Spike'a Lee Chiraq ma skomentować problem przemocy w Chicago. Widziałeś zwiastun? Jak się z tym czujesz?

G Trawa: Nawet nie karmię się tego typu gównem, na które mam ochotę, czuję, że wszystko, co nie jest dla mnie korzystne, nie ma znaczenia. Idę do następnego. Nie zamierzam czuć się w jakiś sposób w ten sposób ani nic, ponieważ pod koniec dnia skupiam się na jednym celu i to dla mnie, aby wygrać. Bym był zawodowym artystą. Żaden z moich sukcesów, które osiągnąłem w tej chwili, nic dla mnie nie znaczy. Jestem po prostu upokorzony i chcę być lepszy. Nie próbuję dokładnie określić mojej kariery [sukcesu]. Tak naprawdę chcę tylko polepszyć się z całością Chiraq cholera, tak naprawdę nigdy się tym nie przejmowałem, ponieważ nie wiem, czy film i koncept mówią o tym, przez co przeszliśmy i próbuję to zmienić, czy tylko po to, żeby podkreślić jakąś bzdurę. Jeśli nie chodzi o pomaganie Chicago, inwestowanie pieniędzy w chicagowskie dzieci i młodzież, bycie lepszym, lepsze poznanie i robienie lepszych rzeczy, to tak naprawdę nie próbuję się tym karmić, bo to jest naprawdę problem w Chicago. Młodzież, jak 8-letnie dzieci, zostaje postrzelona i gówno. Nie o to chodzi, czujesz mnie? To gówno jest spieprzone. Dorastałem, moje ciocie zawsze brały mnie w programach koszykówki. Moja mama latała mnie do Iowa, abym mógł zagrać w AAU…

Przechodzisz przez to, przez co przechodzisz. Jesteś tym, kim jesteś, ale z dziećmi powinni mieć lepszą przyszłość. Nie powinni musieć skakać z ganku w wieku dziesięciu lat, uprawiać gang bang i sprzedawać narkotyki. To nie jest to, co się dzieje, a jeśli tak naprawdę nie chodzi o to, o czym mówisz, co się dzieje i jak bardzo jest źle, i nie próbujesz poprawić sytuacji ani pomóc dzieciom, to jest problem. Szanuję Spike'a Lee, ale nie wiem Chiraq pojęcie. Jeśli nie chodzi o ulepszenie Chicago, mojego miasta, to naprawdę nie chcę w tym nic robić. Jeśli przyłożysz aparat do twarzy i zapytasz mnie, przez co przeszedłem, nie chcę o tym mówić, ponieważ przeszedłem przez poważne gówno. Ludzie umarli za tym, przez co przeszedłem. Ludzie poszli do więzienia za to, przez co przeszedłem. Nie ma o czym rozmawiać ani pisać artykułu, jeśli nie mówisz o poprawie sytuacji lub pomocy. [Jeśli nie jesteś], to nie przychodź, nie pytaj mnie o nic. To nie jest rozrywka dla reszty świata. Te dzieciaki się zabijają, walą w gang bawiąc się bronią, do diabła, nie, nie szanuję tego.