Amerykański artysta słowa mówionego i hip-hopu z Sacramento jest tutaj, aby opowiedzieć nam trochę więcej o nim, a będziesz miał obsesję na punkcie jego wyjątkowego brzmienia.



Wchodząc na scenę muzyczną w wieku 15 lat, jasne jest, że pasja Johnsona do muzyki zawsze była w nim. Początkowo nazywając siebie „Homeless Johnson”, po tym, jak w wieku 19 lat został wyrzucony z domu przez ojca, Johnson zmienił swoje muzyczne alter ego na „Hobo Johnson” i tak rozpoczął swoją karierę.



https://youtu.be/JaOabnTaYdA






Jego muzyka jest inna. Nie przypomina niczego, co słyszałeś wcześniej, ponieważ nie przestrzega żadnych zasad, jest spleciony z silnym poczuciem wolności i eksploruje stronę muzyki, której nie słyszymy wystarczająco w mediach głównego nurtu. To dziwne, płynie naturalnie i rządzi.

Usiedliśmy, aby dowiedzieć się o nim więcej, a to wszystko znajdziecie poniżej…



Hobo Johnson

1) Dla tych, którzy nie wiedzą o Tobie i Twojej muzyce, powiedz nam trochę o tym, kim jesteś i skąd pochodzisz…

Nazywam się Frank Lopes z Sacramento w Kalifornii.

Jestem wyluzowanym braciszkiem, tu na weekend.



2) Opisz swój dźwięk w trzech słowach…

Rzadki - dziwny - naturalny.

3) Kto zainspirował Cię do rozpoczęcia kariery muzycznej?

Moja kuzynka pokazała mi, jak pracować z Fruity Loops, kiedy byłam w szóstej klasie. Miałem na ten temat spory szum, a potem zostawiłem go w spokoju na kilka lat.

4) Kim są Twoje największe muzyczne inspiracje?

Conor Oberst, Chance the Raper, The Front Bottoms.

5) Opowiedz nam o procesie pisania i nagrywania swojego nowego singla/albumu…

Proces zwykle zaczyna się od napisania przeze mnie dziwnego wiersza o czymś, co dzieje się w moim życiu. Kiedy jest już trochę bardziej rozwinięty, dopasowuję go do melodii na gitarze lub pianinie, którą unosiłem. Wiele moich piosenek ma 70-75 bpm, więc są one nieco wymienne.

Hobo Johnson

6) Czego możemy się spodziewać po waszych występach na żywo?

Trudności techniczne i niezręczny kontakt wzrokowy.

7) Co było jak dotąd największym wydarzeniem w Twojej karierze?

Gramy nasz pierwszy festiwalowy set (Outside Lands). Festiwal, na który chciałem pójść od lat, ale byłem zbyt spłukany. Bycie w stanie wyjechać w tym roku i zagrać, doprowadzało mnie do szału.

8) Czy spotkałeś kogoś i byłeś totalnie zachwycony?

Spotkałem Tylera, The Creatora przez kilka minut i to było całkiem dzikie.

9) Co znajduje się na Twoich playlistach, czego ludzie by się nie spodziewali?

Havana autorstwa Camili Cabello. Cholera gorąco.

10) Kiedy możemy zobaczyć Cię na żywo?

Nie jestem pewien, kiedy będziemy następną trasą. Grałem na festiwalach w Stanach, ale potem nic nie planowaliśmy.

Chciałabym przez chwilę o tym nie myśleć, chłopcy i ja potrzebujemy przerwy.