Od tyrad na Twitterze, przez bójki w centrach handlowych, po kilka aresztowań i występów w sądzie, raper z Atlanty Gucci Mane spędził już cały rok, a teraz wydaje się, że założyciel 1017 Brick Squad Records może spędzić resztę roku w więzieniu.
Zgodnie z dokumentem uzyskanym przez Rap Radar Gucci został postawiony szereg zarzutów po aresztowaniu 14 września; wśród tych zarzutów było posiadanie broni palnej przez skazanego, zakłócanie porządku publicznego, noszenie ukrytej broni, posiadanie marihuany i inne.
W wyniku naruszenia zwolnienia warunkowego Trap House III raper został skazany na 183 dni więzienia.
Dzisiejsze wiadomości dotyczą szeregu problemów prawnych, z którymi Gucci Mane miał do czynienia w ciągu ostatniego roku. W marcu tego roku policja w Atlancie wydała nakaz aresztowania Gucciego po tym, jak rzekomo zaatakował żołnierza podczas jego Odwróć pułapkę 2 impreza z okazji wydania. Zaledwie kilka tygodni po incydencie z imprezą po uwolnieniu raper został ponownie aresztowany z powodu naruszenia warunków zawieszenia.
Oprócz różnych problemów prawnych, Gucci zyskał w tym roku rozgłos dzięki licznym waśniom, zwłaszcza jego feudowi z byłym współpracownikiem Waka Flocka Flame. Raper próbował nawet sprzedać kontrakt Waki za 1 milion dolarów za pośrednictwem Twittera.
Ostatnio Gucci zwrócił na siebie uwagę, kiedy zaangażował się w rant na Twitterze, który był skierowany do Waki, Nicki Minaj, Tyga i kilku innych artystów. Później przypisał swoje nieobliczalne zachowanie chudemu nałogowi.
ZWIĄZANE Z: Brick Squad prawdopodobnie się skończy jako Gucci Mane, Waka Flocka Flame i więcej Exchange Fire na Twitterze
