Miami, FL -Jedna rozmowa z Rickiem Rossem sprawi, że zakwestionujesz definicje sukcesu, bogactwa i możliwości; jak zidentyfikować okazję, jak osiągnąć sukces i jak go utrzymać, zachowując duszę i zdolności ciała w nienaruszonym stanie. Ross, urodzony jako William Leonard Roberts II, zyskał rozgłos w 2006 roku dzięki przełomowemu singlowi Hustlin ’, słowu określającemu jego charakter i podejście do życia.
Fani Rossa wierzą w jego używanie języka i bezwstydne celebrowanie bogactwa. Z dumą przypomina ludziom, że stworzył pałacową oazę z miejskiej pustyni, która była jego wczesnym życiem.
Sposób, w jaki Rozay to wyjaśnia, błysk i pieniądze przedstawiane przez jego styl życia sięgają głębiej niż rażący materializm. Pozostawia mapę drogową dla innych za nim - od nieobecności do żółtej ceglanej drogi możliwości.
Głównym tematem naszej rozmowy były wspomnienia Rossa Huragany i historię od szmat do bogactwa, którą uwielbia ilustrować swoim zwolennikom.
HipHopDX: W swoich wspomnieniach wydajesz się być nostalgiczny Huragany . Gdybyś mógł podróżować w czasie i być świadkiem powstania dowolnego klasycznego albumu, do którego z nich chciałbyś należeć?
Rick Ross: Album rapowy? To musiało być Opłacony w całości z Ericem B. i Rakimem. Rakim był takim znakomitym autorem tekstów, a B był uosobieniem DJ-a / zajebistego chłopca. Byli centrum stylu i mody, a ich garnitury Gucci na okładkach albumów siedziały na masce Mercedesa Benz S550. To był uosobienie tego, co naprawdę reprezentuje muzyka rap.
Zdjęcie: Bob Metelus
Rick Ross rozmawia o ucieczce przed śmiercią, Drake'em i Coming to America 2
HipHopDX: Bogactwo pokoleniowe czy dziedzictwo artystyczne - co znaczy dla ciebie więcej?
Rick Ross: Bez wątpienia bogactwo pokoleniowe.
Chloe z ex na plaży?
HipHopDX: Miałeś kilka bliskich powiązań między problemami zdrowotnymi a próbą zmierzenia się z twoim życiem. Jaka była największa lekcja lub wgląd w te doświadczenia?
Rick Ross: Ha! Coś przemknęło mi przez głowę i chcę powiedzieć, że gdyby to był koniec, chciałbym upewnić się, że wypalę wszystkie karaluchy, dopóki nie znajdą się pod moimi palcami [śmiech]! Ale sprowadza się do doceniania i cieszenia się każdym dniem.
HipHopDX: Czy wierzysz w przeznaczenie, wolną wolę czy jedno i drugie?
Rick Ross: Przeznaczenie, z wielu różnych powodów. Kiedy padło [sic] dwadzieścia strzałów do mojego Rolls Royce'a, miałem czelność wrócić po mój kubański łańcuszek. Nie tylko wróciłem po mój kubański łańcuszek, ale też po moją dziewczynę. To musiało być przeznaczenie.
HipHopDX: Fajnie, że wróciłeś po swoją dziewczynę, ale dzięki Bogu nie straciłeś połączenia z Kubą [śmiech]. Żartuję!
nowy hip hop i r&b
Rick Ross: [Śmiech]
HipHopDX: Jakie jest źródło Twojej chęci i ambicji?
Rick Ross: Poza moim DNA, pochodzi z mojego sąsiedztwa i jest tak rażąco świadoma tego, co ma, a co nie. Wiedziałem, że jestem jednym z [nie mam]. To mogło wcale nie być traumatyczne. To mogło być coś tak prostego, jak ja, nie mając Nintendo z Mike Tyson's Punchout! gra.
HipHopDX: To była moja ulubiona gra! Zabierasz mnie z powrotem…
Rick Ross: Moje też. Mike Tyson's Punchout! i Podwójny smok . Kiedy to ty jesteś na ulicy, gdzie Twoi znajomi muszą przynosić grę i naboje w torbie Winn Dixie, aby spędzić noc w Twoim łóżeczku, wiesz.
HipHopDX: Modlisz się? A do kogo lub o co się modlisz i o co się modlisz?
Rick Ross: Codziennie. Nazywam go The Big Homie, ponieważ jest tylko jeden Big Homie; Nie obchodzi mnie, jak nikt inny go nie nazywa. Po prostu daję mu znać, że doceniam wszystko i naprawdę jestem pod jego dowództwem. Gdy tylko mnie zawoła lub będzie na mnie gotowy, zamierzam otworzyć przed nim ramiona.
HipHopDX: Czego jesteś tutaj w tym życiu jako Rick Ross, żeby się uczyć i nauczać?
Rick Ross: Tylko tyle, że inni tacy jak ja, którzy nigdy nie uczyli się matematyki, że nadal możesz być CEO, nadal możesz zostać autorami i artystami. Nikt mi tego nigdy nie powiedział. Musiałem się tego nauczyć sam. Kiedy byłem w szkole, siedziałem z tyłu klasy i żartowałem, próbując ukryć fakt, że nigdy nie nauczyłem się mnożenia ani algebry. Chcę, aby młodzi ludzie, którzy są na moim stanowisku, wiedzieli, że mogą być na tym stanowisku, na którym się teraz znajduję.
Mojego ojca nie było, żeby mi to powiedzieć, a ja nigdy nie miałem starszego brata. Ludzie, na których patrzyłem, byli tymi na ulicy. Znam rady, które zawsze od nich otrzymywałem, ale chcę nauczyć innych, że możesz zostać dyrektorem generalnym, co jest wielkim sukcesem. Jestem nie tylko prezesem jednej firmy, ale blisko tuzina. Właśnie tego chcę móc uczyć ludzi na wielką skalę.
HipHopDX: Aby trochę oderwać, porozmawiajmy o utworze z Twojego ostatniego albumu, Port w Miami 2 , Gold Roses z udziałem Drake'a. To świetna piosenka. Opisz dynamikę między tobą a Drake'em, muzycznie i osobiście.
Rick Ross: Drake to prawdziwy człowiek i myślę, że to właśnie w nim tak bardzo podziwiam i szanuję. Rola, którą zawsze z nim grałem, to Big Homie, a on zawsze grał mojego Lil ’Homie. Ta dynamika zawsze była tak naturalna, jak to tylko możliwe, i wtedy jesteśmy w kabinie nagraniowej i poza nią. Nie boi się pokazać swojej wrażliwej strony i to właśnie czyni go artystą, jakim jest.
HipHopDX: Mówiono o tobie, że nigdy nie kwestionujesz Boga. Nawet w najciemniejszych chwilach nigdy nie pytałeś: dlaczego? czy w jakikolwiek sposób Go kwestionowałeś?
co to jest beez w pułapce?
Rick Ross: Jeśli tak, to wiele lat temu zacząłem rozumieć, czym jest życie. Życie może być okrutnym miejscem; może to być zimne miejsce. Ale może też być tak piękny, jak sobie z tym poradzisz. Nawet nie pytałem Go tego ranka, kiedy obudziłem się z martwym moim najbliższym przyjacielem w pokoju obok mnie. Byliśmy razem trzy godziny wcześniej, a teraz trzy godziny później on już nie żyje. Nigdy nie kwestionowałem, kiedy mój drugi najbliższy ziomek został zastrzelony podczas inwazji na dom na oczach swoich dwu-, trzy- i czteroletnich synów. Nie mam zamiaru kwestionować Big Homie. Jakiekolwiek są Jego plany, takie są Jego plany. Jakkolwiek wyjdę, takie jest przeznaczenie.
Zdjęcie: Bob Metulus
HipHopDX: Czy kiedykolwiek zatrzymałeś się, aby zastanowić się i zakwestionować przemoc, która cię otaczała przez całe życie?
Rick Ross: Dorastając tam, gdzie dorastałem, nigdy tego nie kwestionowałem, ponieważ kwestionowanie tego nic nie pomogło. Słysząc, jak AK47 odpalają przez sześćdziesiąt sekund na raz, możesz płakać, możesz się modlić, możesz to kwestionować, ale lepiej po prostu usiądź, zamknij się, kurwa, i poczekaj, aż przyjedzie karetka. Rok po roku, gdy to widzisz i słyszysz, i idziesz do szkoły, mijając martwe ciało, dochodzi do punktu, w którym nie kwestionujesz tego. Musisz zdecydować, czy przeżyję, czy umrę?
HipHopDX: W swojej książce omawiasz swoją solidną sprawność finansową. Czego uczysz swoje dzieci o pieniądzach?
Rick Ross: Wadą moich dzieci jest to, że są moimi dziećmi, a cała moja rodzina jest w innej sytuacji. Otrzymują pieniądze od wszystkich. Mogłabym dać moim dzieciom ulgę, ale moje córki mają karty kredytowe. Wyjaśniam znaczenie i wartość budowania marki. Nie mówię córce o tym, że wychodzę z błota na marmur i zaczynając od zera, bo to nie jest jej życie. Nie jest na takim stanowisku, jak ja i moje siostry. Zamiast tego rozmawiam z nią o tym, jak ważne jest utrzymanie naszych marek i wniesienie czegoś nowego do marki. Kiedy miała czternaście lat, moja córka wiedziała, jak prowadzić Wingstop (jeden z kilku interesów biznesowych Rossa).
Gdybyśmy zostawili ją w restauracji Wingstop z dwiema innymi osobami, mogliby nią kierować przez cały dzień. Dzięki mojej linii produktów do pielęgnacji włosów RICH Haircare pozwalam jej uczestniczyć w rozmowach konferencyjnych i uczestniczyć w spotkaniach. Jednocześnie może żyć i cieszyć się życiem znacznie bardziej niż ja w jej wieku. Trzeba brać dobro ze złem, ale zdecydowanie pozwalam im zobaczyć na własne oczy, czym jest ciężka praca.
HipHopDX: Wychowujesz swoje dzieci w rezydencji Holyfield Mansion (gruzińska posiadłość Rossa o powierzchni 44 000 stóp kwadratowych, niegdyś należąca do Evandera Holyfielda). Wyobrażam sobie, że kiedy twoje dzieci dorastają w pałacu, pod każdym względem, musi istnieć poczucie przynależności.
Rick Ross: To nie jest coś, za czym się nad tym zastanawiam. Jako rodzice musimy dawać przykład, ponieważ musimy pozwolić naszym dzieciom wyrosnąć na to, kim i kim będą. Naprawdę nie wywieram dużej presji na moje dzieci, ponieważ są dobrymi uczniami i bardzo szanują mnie i wszystkich wokół. Pozwalam im stać się młodymi dorosłymi i decydować, do jakiej uczelni chcą iść, kim chcą być, co chcą robić, jak chcą to robić i gdzie chcą to robić. Jestem o tym całkiem wolny.
To nie jest wychowanie, o którym wiedziałbym z pierwszej ręki, i jestem prawie pewien, że czułbym się uprawniony, gdyby Eddie Murphy spacerował po domu mojego taty i Przybycie do Ameryki 2 był kręcony w posiadłości mojego ojca. Filmują Przybycie do Ameryki 2 na osiedlu w tej chwili.
HipHopDX: Okej, to świetnie! Jesteś w tym?
Rick Ross: Mam małą rolę i swoją pierwszą scenę nakręciłem kilka dni temu.
HipHopDX: Będę musiał na ciebie uważać, kiedy to wyjdzie.
Rick Ross: Z całą pewnością. Będziesz musiał uważać na Rozay w filmie, kiedy się skończy [śmiech].
HipHopDX: Uwielbiam to, jak na końcu swojej książki podziękowałeś jubilerowi, który pozwolił ci godzinami przeglądać swoją kolekcję zegarków i zadawać mu kilka pytań lata temu, kiedy wiedział, że nie stać cię na zakup. Czy myślisz, że wyobraziłeś sobie swoje marzenia?
Rick Ross: Bez wątpienia. Myślę, że to część przeznaczenia. Wierzę, że jeśli w coś wierzysz lub przewidujesz, że coś do ciebie przyjdzie, starasz się jak najlepiej się na to przygotować. Na przykład staram się teraz jak najlepiej przygotować, by pewnego dnia zostać wielkim aktorem. Zanim skończyłem książkę, chciałem podziękować panu Morganowi; tak nazywał się jubiler. Był dla mnie niezwykle miły i cierpliwy. Z jakiegoś powodu zawsze pozwalał mi przez dwie godziny patrzeć i zadawać pytania dotyczące biżuterii. Wiedział, że nie mam pieniędzy. Prawdopodobnie nie miałem wtedy pieniędzy na cholerną wodę sodową. Poświęcił trochę czasu, aby opisać mi różne zegarki, a mój umysł był po prostu oszołomiony. Fascynował mnie pomysł posiadania biżuterii. Pozwalał mi tam stać przez długi czas i nigdy nie miałem okazji nic od niego kupić.
kto wygrał grę rapową 2016
Chciałbym tylko, żeby wiedział, kim jestem, i chciałbym wiedzieć, gdzie jest teraz, ponieważ osobiście chciałbym mu podziękować.
HipHopDX: Co sądzisz o tym, że Twoi fani poznają Cię na bardziej intymnym poziomie, kiedy czytają Twoją książkę? Czy to sprawia, że jesteś zdenerwowany lub podekscytowany?
Rick Ross: Nigdy nie denerwowałbym się, gdyby moi fani mnie poznali, i czuję, że gdyby naprawdę wiedzieli, kim jestem, nawet by mi nie uwierzyli. Książka maluje dla ciebie kilka zdjęć, ale nigdy tak naprawdę nie może dać ci wyobrażenia o tym, czym była prawdziwa sztuka, ponieważ przyszedłem w erze prawdziwych rzeczy. Neil [Martinez-Belkin] wykonał świetną robotę, układając książkę w całość. Rozmawiał z może sześćdziesięcioma lub siedemdziesięcioma moimi najbliższymi przyjaciółmi i rodziną, ponieważ rozmawiając ze mną, mam zamiar przeprowadzić tylko kilka rozmów. To gówno, które widziałem, kiedy rozmawialiśmy, nie było bardziej prawdziwe. Kiedy mówiłem o zarabianiu prawdziwych pieniędzy, nie było to bardziej realne. To właśnie uczyniło mnie biznesmenem, którym jestem. W przeciwieństwie do wielu innych artystów znałem pieniądze, zanim pojawiła się muzyka. Większość artystów, zanim dostali pierwszy awans, musieli iść po samochód lub dom. Miałem już te rzeczy, więc zanim dostałem pieniądze w biznesie muzycznym, byłem gotowy zainwestować w inne rzeczy i robić inne rzeczy.
HipHopDX: Na końcu swojej książki oddajesz również hołd zmarłemu Nipsey Hussle. Jak myślisz, dlaczego jego życie zakończyło się tak, jak się skończyło i kiedy to się stało?
Rick Ross: Choć oglądanie tego typu gówna w Internecie (w odniesieniu do nagrań wideo z monitoringu ze strzelaniny) jest bolesne, to właśnie to widząc, dorastałem. Choć jest to bolesne, przez lata prawie stałem się na to odrętwiały. Zawsze byłem tym, na którym inni mogli płakać. Dlaczego to się stało? Nie mogę na to odpowiedzieć. Czy był wyjątkową osobą? Niezwykle wyjątkowa osoba! Czy nadal uważałbym Nipsey Hussle za błogosławionego i wysoce uprzywilejowanego? Tak, chciałbym. Stałem wcześniej w tych butach i miałem szczęście odejść. Ale z jakiegoś powodu, jeśli miałoby się to przydarzyć mnie i tak właśnie wybrał dla mnie Wielki Homie na górze, zamierzam otworzyć przed nim ramiona.
Osobiście nie boję się śmierci.
Jestem pewien, że gdyby Nipsey tu był, Nipsey nadal kochałby i wspierał swoją społeczność w ten sam sposób. Czy Nipsey nadal uwielbiałby nitkować zęby w Crenshaw? Tak mi się wydaje. Nadal kochałbym Miami 305, nawet gdyby było to miasto, które odebrało mi życie.
HipHopDX: Jak masz nadzieję, co fani wyciągną z czytania twojej książki?
Rick Ross: Mam tylko nadzieję, że młodzi ludzie, skąd pochodzę, dostrzegą w sobie potencjał w zostaniu autorami, zostaniu CEOS lub kimkolwiek zechcą zostać. Czy naprawdę myślę, że zarobię na tym gównie? Prawdopodobnie nie. Czy myślę, że to się powiedzie? Naprawdę, wszystko z moją twarzą mogło odnieść sukces, ale nie zrobiłem tego z tego powodu. Napisałem tę książkę, ponieważ jestem kolejnym młodzieńcem z upadającej sytuacji, która odnosi pewien sukces. Ostatecznie o to chodzi. Przejście od bycia ściganym do zostania myśliwym.
Hurricanes: A Memoir Rick Ross z Neilem Martinezem-Belkinem jest dostępne na Amazon i wszędzie tam, gdzie sprzedawane są książki. Port w Miami 2 , 10. studyjny album Rossa, również jest już dostępny. Podążać za nim na Instagramie @RichForever .
