Jerry Heller pozwał w zeszłym tygodniu Ice Cube, dr Dre i wdowę po Eazy-E, Tomicę Woods-Wright, za fałszywe przedstawienie go w filmie biograficznym w NWA Prosto z Compton .
Rozmawiał były menedżer grupy Rolling Stone o swojej decyzji o postawieniu producentów filmu przed sądem. Jednym z punktów spornych jest sposób, w jaki związek Hellera, grany przez Paula Giamattiego, i Eazy-E jest przedstawiany. W filmie Eazy-E zwalnia Hellera.
Byłem z nim do dnia jego przedwczesnej śmierci, mówi Heller w wywiadzie dla Rolling Stone. Ciągle o nim myślę każdego dnia. Był jak mój syn. Był wizjonerem. Był najwspanialszy i zawsze wierzyłem, że tylko on i ja naprawdę rozumieliśmy znaczenie tego N.W.A. był. Reszta chłopaków mówiła: „Hej, będziemy dużą grupą i będziemy zarabiać pieniądze”.
Mówi, że pozwał wdowę po Eazy-E, ponieważ jej rola jako producentka w filmie zerwała kontrakt, który z nią zawarł, mówiąc, że żadna ze stron nie powie o sobie zniesławiających rzeczy. Heller dodaje, że nie był konsultowany w sprawie kręcenia filmu, a ten pozew jest sposobem, w jaki może wywrzeć wpływ na film.
Nikt do mnie nie sięgnął, mówi. Nie wiedziałem, co jest w filmie. Wiedzieli, co jest w filmie. Nie zrobiłem tego, dopóki nie zobaczyłem tego na ekranie. Nikt z ich obozu nie skontaktował się ze mną ani razu, żeby porozmawiać: „Spodoba ci się to?” Lub cokolwiek innego. Myślałem, że to brak szacunku. Jeśli w ten sposób decydują się robić interesy, to dlatego właśnie teraz wytoczono im pozew.
Aby uzyskać dodatkowe relacje z Jerry Heller, obejrzyj następujący DX Daily:
