Opublikowano: 29 sierpnia 2014 r. 07:55 40

Podczas gdy single, takie jak OutKast's The Way You Move i J-Kwon's Tipsy (tak, pamiętacie ten jeden) dominowały na liście Billboard Hot 100 w 2004 r., W pierwszej dziesiątce znalazł się inny singiel o nazwie Breathe, poza Fabolous '2004. album Szczera rozmowa . Chociaż nie był to największy komercyjny hit Faba, Breathe jest najbardziej znany ze swoich metafor pasujących do tytułu, łatwego do śpiewania z samplami i ogólnego nowojorskiego klimatu.



Współpraca Fabolous i Just Blaze zakończy się sukcesem 1: 0 31 sierpnia, trafiając w pierwszą dekadę swojego istnienia. Just Blaze rozmawiał z HipHopDX i podzielił się tym, jak rytm został stworzony podczas powolnego dnia w studio i organicznie znalazł odpowiednie dopasowanie liryczne. Gdy mega producent podzieli się swoją historią, dowiesz się o absurdalnie dodatkowych wydatkach z własnej kieszeni poniesionych na publiczne wydanie singla, ale gdy tylko raper z Brooklynu zacznie odliczanie - jeden, potem dwa / dwa, a potem trójka / trójka a potem czwórka / Potem trzeba oddychać - jasne jest, że ten hazard się opłacił.



Just Blaze był znudzony, kiedy robił beat

Pamiętam, kiedy to zrobiłem, po prostu się nudziłem. To był powolny dzień. Cóż, właściwie wydarzyło się to, że spotkałem tę próbkę kilka lat wcześniej, a mój ówczesny asystent parał się trochę produkcją i deejayem - ale nie tym zajmował się na życie - ale miał świetne ucho do muzyki, a poza tym, że pracuje dla mnie, jest moim bardzo dobrym przyjacielem. Więc po prostu rozmawialiśmy cały czas o muzyce, a potem pewnego dnia on… Chcę powiedzieć, że rozmawialiśmy przez komunikator AIM o szóstej rano, a on wysyła mi piosenkę, a ja na to: Och , Pamiętam to, zawsze lubiłem tę piosenkę. Następnego dnia byliśmy w studiu i nic się nie działo. Byłem tam tylko po to, żeby tam być. Więc stworzyłem rytm, a potem, szczerze mówiąc, zapomniałem o tym i nic o tym nie myślałem.






Fabolous, Jay Z i Just Blaze to bardzo nonszalanccy faceci

Kilka tygodni później Fab przyszedł do studia i grałem mu kilka rzeczy, ale tak naprawdę nic nie było ze sobą powiązane, a potem wyciągnąłem to z głowy, a on pomyślał: Tak, pozwól mi to zrobić. Wiesz, że Fab to bardzo nonszalancki facet. Jest trochę taki jak ja, a także trochę podobny do Jaya w tym sensie, że nie wyrażają zbyt wiele. Więc on to wziął, a ja po prostu poczułem się tak, jakby wtedy to wziął, żeby to wziąć, żeby mieć coś do wzięcia.

Fabolous i jego obóz myśleli, że próbka powiedziała, że ​​oddycha

Może tydzień później, jego ówczesny menadżer, Cheo [Green], po prostu zaczął wysyłać mi e-maile jak szalony, w stylu: „Yo, musimy zmiksować ten album Fab jak teraz. A ja na to, o czym ty mówisz? A on mówi: „Breathe”, a ja mówię „What„ Breathe ”? O czym mówisz? On na to: Nie słyszałeś? a ja na to: Nie. Przychodzą do studia, myślę, że to Duro, który był jednym z producentów wykonawczych Faba, przychodzi i gra to dla mnie. Jestem po prostu jak: Och, wow. Ale co z tymi dziwnymi przestrzeniami? A oni mówią: „Cóż, to znaczy„ oddychaj ”. A ja na to: Nie, nie jest. To nic nie mówi. Pokroiłem tę próbkę na wiele kawałków i była część, w której facet, który śpiewał, był w niej eee, więc myśleli, że mówi „oddychaj”, a ja myślę, że nie, nie jest; to tylko jakiś facet mówiący eee.



Just Blaze śpiewał na swoim własnym instrumencie

Więc wtedy myślę, czy chcesz, żeby to mówiło „oddychaj”? A oni na to: Tak, to prawda. A ja na to nie, nie ma; to po prostu „eee” i nikt nie będzie wiedział, dlaczego tam są te przestrzenie. Więc wszedłem do budki, to właściwie ja mówię o oddychaniu. Po prostu wszedłem do kabiny i zaśpiewałem „oddychaj” i sprawiłem, że brzmiało to jak próbka, i podłączyłem to.

Czas na singiel był doskonały

Wiedziałem, że to dobrze - ale powiedziałem to we wcześniejszym wywiadzie, czasami prawie nie ma znaczenia, co uważamy za dobre, oczywiście chcesz być pewny swojej pracy, postawić się najlepiej, wierzyć w swoją sztukę i wszystko inne to gówno - ale ostatecznie to opinia publiczna naprawdę o tym decyduje. I jest to również kwestia czasu, w którym… Myślę, że przy tej płycie publiczność przyciągała ją nie tylko dlatego, że była dobra, ale tak naprawdę nigdy nie słyszałeś Fab na tak twardej płycie i nie było nic innego, co brzmiałoby. jak to w tamtym czasie. Jedną z analogii, których zawsze używam, jest to, że gdyby Blueprint Jaya ukazał się pięć lat wcześniej, czy pięć lat później, czy nazwalibyśmy go klasycznym? Nie zrobilibyśmy tego. I to nie ma wpływu na to, czy album jest dobry, czy też piosenka jest dobra. Chodzi o to, co dzieje się w środowisku muzycznym, że ono istniało.

Oddychaj jak hymn nowojorskiego hip-hopu

Więc kiedy wyszedł The Blueprint, nie było uduchowienia - wszystko było naprawdę sterowane klawiaturą, było syntetyzowane, bardzo elektroniczne - nie było to w tym konkretnym czasie zbyt szorstkiej muzyki soulowej w hip-hopie. Mieliśmy to już wcześniej. Mieliśmy to z Wu-Tang, mieliśmy to podczas kopania w erze skrzyń, ale nigdy nie mieliśmy tego w tym konkretnym czasie. Więc kiedy wyszedł, wywarł wpływ. To samo z Breathe. Tak naprawdę nie mieliśmy tak naprawdę ciężkiej nowojorskiej płyty hip-hopowej, która wciąż znalazła sposób, by być chwytliwym od kilku lat, prawdopodobnie od tamtej ery Blueprint, więc ta płyta uchwyciła moment w czasie, w którym nagle dźwięk zmieniony. Myśleliśmy, że to dobrze, ale to ludzie decydują, czy będzie świetnie.



Supertramp chciał 100 000 $, aby wyczyścić próbkę

Inną rzeczą w tym jest to, że samplowałem Supertramp, który jest klasycznym rockiem lat 70-tych i wielu ludzi z tamtej epoki nie lubili hip-hopu zbyt dobrze, więc większość z nich nie wyczyściła sampli i zdecydowanie nie chcieli wyczyścić Breathe. Więc kiedy to przesłaliśmy, wrócili i powiedzieli: Chcemy 100 tysięcy i chcemy całej publikacji, więc wróciliśmy ok, dobrze. I naprawdę rzucili w nas tym numerem tylko dlatego, że spodziewali się, że odmówimy. „Bo kto zapłaci 100 tysięcy za próbkę? Przeciętna próbka nie kosztuje tak dużo. Próbka, zwykle patrzysz na może od pięciu do dziesięciu tysięcy jako zaliczkę i pewną kwotę publikacji. Zwykle od 30 do 50 procent w zależności od wydawcy. Ci faceci wrócili jak: „Hej, chcemy 100 kawałków, śmiejąc się, myśląc, że powiemy„ nie ”. W tym momencie wiedzieliśmy, że płyta ma w sobie coś specjalnego, więc pomyśleliśmy: „Dobra, tak. Oto twoje 100 tysięcy.

Breathe prawie nie był używany jako singiel

Potem wraca prawnik, nie możesz go używać jako singla. Możesz go używać tylko jako utworu z albumu. Odpowiadamy: płacimy wam 100 tysięcy, żebyście to wykorzystali. Chcemy mieć prawo do używania go jako singla. Więc wtedy mówią: W takim razie chcemy kolejnych 5000 dolarów. Jestem więc pewien, że prawdopodobnie był to inny prawnik, który próbował spłacić raty kredytu hipotecznego i samochodu w ciągu miesiąca, oznaczając te dodatkowe 5000 dolarów.

Just Blaze nigdy nie zarobił pieniędzy na oddychaniu

Nigdy nie zarobiłem na Breathe żadnych pieniędzy, z wyjątkiem pieniędzy, które dostałem za zrobienie tego utworu, których nie wiem, ile to było. Przyzwoita kwota, ale jeśli chodzi o pozostałości, tantiemy lub coś w tym rodzaju, nic nie zostało zrobione. Został użyty w zwiastunie filmu w zeszłym roku i rok wcześniej. Wszystkie te pieniądze wróciły do ​​Supertramp, nic z tego nie mamy.

To było tego warte

Ale to jest w porządku, bo to balansowanie. To jedna z tych rzeczy, w których bierzesz stratę z tytułu pozostałych lub tantiem, ale masz gorącą płytę, koncerty i trasy koncertowe poza nią, więc nawet jeśli tracisz jeden strumień przychodów, zyskujesz inny.

ZWIĄZANE Z: DJ Jazzy Jeff mówi Summertime

kto wygrał mecz rapowy w zeszłym sezonie