Nigdy nie potrzebujemy usprawiedliwienia dla Google Kevina Spaceya , ale dziś rano byliśmy podekscytowani, gdy znaleźliśmy go w nowym teledysku Toma Odella.
Hollywoodzcy aktorzy, tacy jak Spacey, nie są obcy teledyskom, wszyscy pamiętają epicką „Weapon Of Choice” Christophera Walkena z główną rolą Fatboy Slima, prawda? A teraz do szeregów dołącza jedyny Kevin Spacey z pomocą Toma Odella.
https://www.youtube.com/watch?v=un4fHfBgyvo
W wizualizacjach do „Here I Am” z nowego albumu Toma Niewłaściwy tłum , zasadniczo widzimy Domek z kart aktor wędrujący po schodach, raz za razem, uwięziony w jakimś czyśćcu na klatce schodowej. Brzmi nudno, prawda? Cóż, poczekaj, aż zobaczysz, jak to wszystko się skończy…
W tym teledysku moglibyśmy uzyskać psychoanalizę, coś o dążeniu do spełnienia twoich marzeń, ale nigdy nie do końca, ale zachowamy to dla ekspertów. Zamiast tego powiemy, że Kevin ciągle tęskni za tym cholernym przyjęciem!
Na filmie wielokrotnie dociera do drzwi płaskiej imprezy, świateł dyskotekowych i wszystkiego, tylko o sekundę za późno. Biedny Kev…
Oprócz ciągłego oglądania teledysku, chcemy zadać kilka pytań o to, jak doszło do tego pięknego połączenia.
Z naszymi detektywistycznymi czapkami udało nam się rozszyfrować, że Kevin był na jednym z koncertów Toma kilka miesięcy temu (zobacz jego niesamowity post na Instagramie poniżej). Czy to właśnie tam zrodził się pomysł na teledysk?
https://instagram.com/p/BHSpeXKD4cZ/
Nie jesteśmy pewni, ale wiemy, że muzyka Toma Odella i aktorstwo Kevina Spaceya to połączenie stworzone w niebie.
