King T mówi, że Dr. Dre i Xzibit ponownie zmotywowali go do rapowania, wspomina lata po zakończeniu

W swoich aktach King T od ponad 25 lat lubi zabawę i pije piwo Compton w Kalifornii. W życiu osobistym mężczyzna urodzony jako Roger McBride jest znacznie bardziej złożony. Niedawno rozmawiałem z HipHopDX, wieloletnim mentorem Xzibita i Tha Alkaholików, odwiecznymi przyjaciółmi z Dr. Dre i Ice Cubeem oraz partnerem muzycznym piątek współautor scenariusza, DJ Pooh, opowiedział o tym, czego nie możemy łatwo wiedzieć. King T wyjaśnił, jak utrata córki i problemy małżeńskie zmusiły go do odejścia od mikrofonu w depresję. Jeden z pierwszych dużych wytwórni na Zachodnim Wybrzeżu ujawnił, że to jego niewydany album Aftermath z Dre poruszał go przez większość ostatniej dekady. Niewielu artystów jest kiedykolwiek tak szczerych i trudno mówić o rozmowie w barze.



Podczas gdy niektóre tematy są poważnie poważne, King T nadal się śmieje i chichocze, patrząc na swoje życie i karierę. I może. Utrzymuje relacje, które były dla niego ważne na początku, nadal lubi kołysać się przed tłumami i rzucać piórem po skończeniu wersetu, a także planuje zapełnić swoją karierę z rozmachem - nawet jeśli odszedł od piwa.



HipHopDX: Nie tak dawno temu wyszedłeś z Składanka Tha Triflin ' . Minęło ponad pięć lat, odkąd nagrałeś mixtape lub album. Co skłoniło cię do wypuszczenia tego czasu poza muzyką?






Król T: Naprawdę, kiedy obchodziłem Dr. Dre. Xzibit zabrał mnie do domu Dre. To było po długiej depresji. Straciłem córkę, jak trzy lata temu, w wypadku samochodowym. Więc byłem trochę przygnębiony. Ja i moja żona rozstaliśmy się na minutę. Po prostu przechodziłem przez kilka rzeczy i tak naprawdę nie miałem ochoty robić żadnej muzyki ani niczego podobnego; to był dla mnie po prostu zły czas.

Xzibit zadzwonił do mnie i poprosił, żebym zaczął kręcić się w pobliżu, bo pracował nad Napalm album. Pisał dla [Dr. Dre's] Detox . Więc spędzałem z nim jakiś miesiąc. Wyszliśmy i zadzieraliśmy z Dre, żeby zrobić kilka rzeczy Detox . I po prostu pieprzyć się z Dre, zajmować się X i oglądać, co się dzieje, po prostu chciałem do tego wrócić. To dało mi tego umph - tego ducha, którego potrzebowałem po prostu podnieść pióro i zacząć pisać i kochać muzykę, znowu pokochać Hip Hop. To wszystko, czym był.



DX: Cieszymy się, że wróciłeś. Zawsze dziwnie jest patrzeć, jak pionierzy z lat 80. podążają drogą darmowej muzyki / mixtape'ów. Cieszę się, że powrót był terapeutyczny. Czy widzisz w przyszłości bardziej tradycyjne albumy dostępne w sprzedaży detalicznej?

Król T: Zdecydowanie teraz nad nim pracuję. Wszyscy trochę się na mnie wściekli Tha Triflin ” [mixtape], bo powiedzieli, że to brzmi jak album. Ponieważ to była oryginalna muzyka, a oni czuli, że zmarnowałem dużo zasobów. Ale wróciłem. Jestem tutaj. Mogę napisać kolejny album, jakby to nie było nic, po prostu potrzebuję bitów i tego samego entuzjazmu, jaki miałem z [mixtape].

był tech n9ne w wojsku?

King T omawia hojność i wsparcie Ice-T

DX: Jedną z moich ulubionych płyt jest Str8 Gone. Na tej płycie mówisz, że zostałeś wprowadzony do gry przez Ice-T. Nie sądzę, żeby wiele osób zdawało sobie z tego sprawę, skoro nie pracowaliście razem zbyt wiele. Ice podzielił się tym częściowo ze mną w 2010 roku, ale czy możesz wyjaśnić rolę Ice w Twojej karierze?



Król T: Wszedłem do gry młodo. Ludzie z Compton, którzy pomogli mi wprowadzić mnie do gry - Scotty D i DJ Pooh, to tylko cuttin 'dema i niezależne połączenia z Techno Hop [Records] i DJ Unknown. W ten sposób [dostałem się]. Ice-T robił też rzeczy z Techno Hop - Dogg’n The Wax (Ya Don't Quit Part II) b / w 6 In The Mornin ”. Spotkałem Ice, a Ice był dla mnie jak starszy brat, mój wuj. Po prostu przejął kontrolę nad wszystkim. Podpisałem kontrakt z jego zespołem zarządzającym, Rhyme Syndicate. Byłem na dole z Rhyme Syndicate - daj spokój, stary! Kupił mi mojego pierwszego Cadillaca. [Śmiech] I dostałem mojego pierwszego [Mercedesa] Benza!

DX: Czy to Caddy z okładki Zgrywać głupka ?

Król T: Naw, naw, naw. To był kolejny. Ten, który został użyty w filmie Act A Fool, tak. Kupił to dla mnie po filmie. To był mój człowiek. Nadal jesteśmy blisko tego dnia. Ice patrzył na mnie, jak mógł, ale też robił swoje. Sam załatwił mi moje pierwsze mieszkanie. Mieszkałem w tym samym budynku. Kiedy Ice mieszkał w Hollywood, umieścił mnie w tym samym budynku, w którym był. To był mój wielki brat, właśnie tam. Dbał o mnie; załatwił mi pierwszą umowę z Capitol Records, nim i George'em Hinojosą. Od tamtego czasu, 1988, byłem jednym z pierwszych artystów z zachodniego wybrzeża, z Ice, który miał wtedy poważną umowę.

DX: W Capitol byliście tylko ty i MC Hammer.

Król T: Tak. Cóż, mieli też Boogie Boys, którzy zrobili Fly Girl. Potem przyszli [też] Beastie Boys. To było dziwne, ponieważ nie wiedzieli, co zrobić z tym rodzajem rapu, który robiłem; nie wiedzieli, co zrobić z rapem, kropka. Byliśmy w dziale R&B; nie mieli działu rapu - daj spokój, to był 1988 rok. [Śmiech] To było zupełnie nowe. Wszyscy, którzy zajmowali się moimi płytami, przepraszam, ale to byli biali chłopcy. Nie wiedzieli o tym gównie. To było zupełnie nowe.

King T omawia jedność Compton Hip Hop w latach 80

DX: Wracając na chwilę do tego, co powiedziałeś o techno hopie, to jest interesujące. Ty i Dr. Dre utrzymywaliście związek przez te wszystkie lata, Nieznany DJ. Compton to duże miejsce, ale to małe miejsce. Ty i DJ Quik jesteście naprawdę jedynymi facetami, którzy pojawili się bez dużej ekipy wokół siebie - N.W.A., Compton’s Most Wanted itd. Wydaje się, że wszyscy się dogadujecie, ale nie stworzyliście razem mnóstwa muzyki. Jak wyglądało to koleżeństwo na początku, ta życzliwość, ale także ta rywalizacja?

Król T: Bez względu na wszystko, Hip Hop jest konkurencyjny. „Me and Compton’s Most Wanted” było zawsze napięte; byliśmy po drugiej stronie ulicy od siebie. Mimo że nasze kaptury były wrogami, mogliśmy wyjść poza Compton i pracować razem. [DJ] Quik, kiedy wyszedł, też był z drugiej strony. Znaliśmy się nawzajem i byliśmy fajni, ponieważ oboje kochaliśmy to, co robiliśmy. To było, pieprzyć to gówno gangów, pieprzyć to gówno z kapturem, gdybyśmy kiedykolwiek mieli się zobaczyć; zawsze byliśmy ze sobą spoko. W końcu zebraliśmy się wszyscy i nad czymś pracowaliśmy. To zawsze była miłość. A dzięki N.W.A. - wiele osób nie wie, że kiedy wszedłem do gry, byliśmy jedną wielką rodziną. Chociaż nigdy nie tworzyliśmy razem muzyki, wszyscy używaliśmy tego samego sprzętu. Ja i Puchatek musieliśmy odebrać SP-1200 Dr. Dre [E-mu], pożyczyć go, przynieść z powrotem i zanieść do domu mamy [Eazy'ego E.]. Wszyscy byliśmy razem w drodze, niszcząc hotele i tak dalej. Byliśmy jedną wielką rodziną. Nigdy nie tworzyliśmy razem muzyki, ponieważ jak powiedziałeś, nadal była to rywalizacja o to, kto może zrobić najlepsze gówno.

DX: Poza tym współpraca wtedy nie jest tym, czym jest teraz.

Król T: Dobrze. Kiedy ja i Puchatek zaczynaliśmy, nie próbowaliśmy robić [Gangsta Rap]. Mimo że Eazy i N.W.A. a Dre wprowadził element gangsta do gry, byliśmy na innym gównie. Byliśmy na jakimś gównie typu boom-bap, tam, gdzie chcieliśmy być ulicą, ale mamy ten hip-hopowy klimat - coś w stylu wschodniego wybrzeża, ale chcieliśmy umieścić na tym nasze zachodnie wybrzeże. Kiedyś słuchałem Big Daddy Kane , LL Cool J, Eric B. & Rakim, EPMD - nie był żaden artysta z Zachodniego Wybrzeża, który naprawdę mnie złapał, aż do Too Short. [Śmiech] Byliśmy na tym. Poza tym Puchatek i [Bobcat] produkowali LL Cool J’s [ Większy i odważny ] album w tym czasie.

DX: Grupa L.A. Posse.

Król T: Tak. Byliśmy na skraju wschodniego wybrzeża. Wiele osób nie wie, kiedy podpisałem kontrakt z Capitolem, pojechaliśmy do Nowego Jorku. Nagraliśmy Act A Fool and Bass i to wszystko w Nowym Jorku, w Chung King [Studios]. [Śmiech]

DX: Mam nagrania na ścianie, ale nigdy nie zdawałem sobie z tego sprawy. Ty i DJ Pooh zawsze mieliście niesamowitą relację na płycie, jak DJ Jazzy Jeff & The Fresh Prince lub Biz Markie i Cool V. Czy posłuchałbyś i spojrzał wstecz, czy kiedykolwiek zgadłeś, że odniesie taki sukces? scenarzysta?

Król T: Tak. Oczywiście. Puchatek był naturalnym komikiem. W studiu zawsze było fajnie. To jest jak występ komediowy. Stąd to wszystko: Puchatek jest zabawny, to on wyprodukował. To jest szalone. Wiedzieliśmy o tym. Albo myśleliśmy, że w końcu będzie stand-upem, albo wiedzieliśmy, że będzie aktorem lub będzie kręcił filmy.

DX: Rozmawialiśmy o Caddy z Act A Fool, który dał ci Ice-T. Ze wszystkich twoich pierwszych czterech okładek albumów masz niesamowite samochody. Zawsze uwielbiałem chevroleta z pomarańczową gumką z 1961 roku Album Tha Triflin . Opowiedz mi o swojej miłości do samochodów, a jeśli nadal masz któryś z tych klasyków?

Król T: [Śmiech] Jestem wielkim jastrzębiem samochodowym. Gdybym nie kochał muzyki tak jak kochałem i nie miałbym takiej możliwości, jaką miałem, to budowałbym samochody lub pracowałbym nad samochodami. To moja druga miłość, pracuję nad samochodami, dostosowuję je, jeżdżę - uwielbiam jeździć. Szykuję się dziś wieczorem do wyjazdu do [Las] Vegas. [Chichocze] Muzyka i samochody, to wszystko dla mnie. To była dla mnie wielka rzecz mieć jakiś fajny samochód na każdej okładce [albumu], którą zrobiłem. Myślę, że zrobiłem to, z wyjątkiem albumu Dr. Dre [wyprodukowanego, Przyjdź Królestwo Twoje ]. Stworzyliśmy okładkę dla Przyjdź Królestwo Twoje album, ale nigdy nie dostałem zdjęć.

DX: Czy miał samochód?

Król T: Naw. To ja siedziałem na tronie czy coś. [Chichoty]

DX: Czy dużo pracowałeś nad tymi samochodami?

Król T: Nie, już zostały zbudowane. Ktoś inny je poskładał. Skończyli już.

King T omawia następstwa, Dr. Dre i Przyjdź Królestwo Twoje

DX: Wspomniałeś Przyjdź Królestwo Twoje . Wiem, że to był interesujący okres w Aftermath. Jako nastolatek osobiście byłem podekscytowany, że ty i RBX byliście tam pierwsi Dr Dre przedstawia… Następstwa album. Jak wspominasz ten czas? Mikser winylu promującego EP twojego albumu został wciśnięty, człowieku…

Król T: Cóż… To znaczy, byłem tam, zanim pojawiła się nawet nazwa Aftermath [Entertainment]; to miał być Black Market [Records] lub coś w tym stylu. [Śmiech] Powiem na ten temat: pozwolę, by moje ego i duma stanęły na drodze. Tak, usiadłem i słuchałem skurwysynów rozmawiających o tym, jak zostaniesz odłożony na półkę, kurwa, z Dre. Byłem niecierpliwy. Jak powiedziałeś, miałem gotowy album. Myślałem, że to najlepszy album, jaki kiedykolwiek stworzyłem. Jedyną rzeczą było to, że nie, to było dobrze . Powiedział, że to się nie udało. Czuł, że to nie zostało zrobione. Powinienem był usiąść i pozwolić mu pracować, Aiight, zróbmy to. Zamiast tego pomyślałem, że to koniec, jako moja najlepsza praca. To gówno ego: Aw, Dre spróbuj usiąść na moim gównie. [Wierzyłem], że ludzie mówią: Aw, słyszałem, że Dre nigdy nie wyda twojej płyty - to dziwne gówno. [Śmiech] A przede wszystkim jestem typem kolesia… Nie lubię tworzyć wrogów. Te skurwysyny są moimi przyjaciółmi najdłużej, odkąd zacząłem. [Powiedziałem mu], czarnuchu, nie staniemy się wrogami z powodu tych bzdur. Pozwól mi odejść. Pozwól mi toczyć się z moim albumem. On powiedział: Tila, nie chcę, żebyś jechała. Ale jeśli chcesz iść, pozwolę ci się toczyć. I zrobiłem. I to był błąd. Powinienem był posadzić swój tyłek i usiąść z nim za tą pieprzoną deską i pozwolić mu robić to, co robi. „Bo w tej chwili… daj spokój, [jak] tylko wyszedłem, on przyszedł z 2001 . Łał. [Śmiech] Czułem się jak dupek. To był duży błąd.

DX: Dla fanów mogliśmy usłyszeć album. Zgasiłeś to. Dre nigdy nie był zdenerwowany, lata później, że sam wydałeś ten album, zasadniczo go sprzedając?

Król T: Naw. Nie wiem, czy on w ogóle o tym wiedział. Oczywiście to był bootleg. Rzecz w tym, że nikt nie chciał tego dotykać. Po opuszczeniu Aftermath podpisałem kontrakt z Ruthless [Records]; Tomica [Woods-Wright] podpisała mnie. Myślała, że ​​zdobędziemy mistrzów. [Śmiech] To się nie wydarzyło. To był po prostu pokręcony czas. To trochę [przyczyniło się] do tego, że wpadłem w prawdziwą depresję, a potem straciłem córkę. To był po prostu zły czas.

DX: Całkowicie to szanuję. Mogę sobie tylko wyobrazić. Byłeś włączony 2001 chociaż. Muszę więc zapytać, jak wyglądały Aftermath po Death Row? Zostałeś zapisany do Capitol, MCA, Ruthless. Jak to jest z Chrisem Glove Taylor, Mel-Manem, Bud'dha, RBX, tymi wszystkimi muzykami z Zachodniego Wybrzeża siedzącymi razem w laboratorium?

Król T: To było cholernie niesamowite. Będąc na Aftermath, w klimacie… kiedy podpisujesz kontrakt z tą wytwórnią, jak prowadzony jest biznes i jak dbają o swoich artystów, nigdy nie usłyszysz, jak narzekam, jakbym nie był tam dobrze traktowany. Naprawdę, oni nadal rób dla mnie gówno. Po prostu tam jestem. Kiedy wyszedłem, poszedłem do Ruthless. Wpadłem w depresję, ponieważ to nie był ten sam klimat. Moja ówczesna menadżerka, Shari Emory, miała wytwórnię Blast Entertainment. Umowa została zawarta przez nią. Miała mnie i Baby S, które było podpisane jako Ruthless. Współczuła mi; Po prostu tego nie było. Czy widzieliście, co się dzieje, gdy artyści opuszczają Aftermath? To tak, jakby znikały! [Śmiech] Nie mogą poczuć tego klimatu, który mieli za plecami Dre. To trochę dziwne, stary. Tam był piękny klimat, a muzyka wydobywająca się z tych głośników… mężczyzna wie, co robi. A ludzie, których tam miał, [Chris Glove Taylor], Stu-B-Doo, Bud'dha, Mel-Man, ci skurwysyny byli gówniani.

DX: Na albumie był też Kool G. Rap. Ant Banks, za mało na Big Boyz. Miałeś swoich ludzi.

Król T: Tak. To dlatego, że każdy chciał dostać się do Dre. Powiedz każdemu, że chciał coś zrobić… OK. [Śmiech] Aiight! Dre nadejdzie?

DX: Ty i J-Ro rozmawiacie o trasach koncertowych w tym roku. Powiedz mi o tym.

Król T: J-Ro dopadł mnie. Nie jestem od początku, więc zawsze odbieram jego telefony. Właśnie wydał mixtape. Właśnie wydałem składankę. Pomyślał: Chodź, zróbmy wycieczkę. Uznałem, że to dobry pomysł; Zróbmy to. Wydaje mi się, że możemy nie zarabiać dużo - albo zarabiać na niektórych programach, ale bawmy się trochę. Nazywa się 818 Antics Tour. Uderzamy w kilka miejsc.

DX: Mówiłeś, że słuchałeś facetów ze Wschodniego Wybrzeża. To fajne, że słuchali was faceci tacy jak Masta Ace i J-Zone, prawdziwi faceci ze Wschodniego Wybrzeża. Opowiedz mi, jak kochać, które otrzymałeś, zwłaszcza w ciągu ostatnich 10 lat bez albumu…

Król T: Człowieku, to niesamowite. Tylko z kotów, których słuchałem. J-Ro powiedział mi, że rozmawiał z [Diddy], a Puffy powiedział mu coś o [The Notorious B.I.G. słuchał mnie cały czas, a on trochę [interpolował] mój styl. Pomyślałem: Wypierdalaj stąd! Ja na to, Yo, kiedyś go słuchałem; Ja też dostosowuję jego gówno. Uwielbiam ich skurwysyny. Wspomniał pan o Masta Ace; to jest mój człowiek. J-Zone też. To są ludzie, którzy skontaktowali się ze mną, gdy byłem na dole. Po prostu doceniam, że wyciągają rękę i chcą usłyszeć brata.

Robię małe rzeczy. Kurupt zadzwonił do mnie i zapytał, czy chcę zrobić to grupowe, Pierwsza generacja ze mną, nim, Jayo Felony, Compton’s Most Wanted, Gangsta z The Comrades. To ponownie mnie do tego wprowadziło. To doprowadziło mnie do wejścia do studia z Xzibitem. Naprawdę pomogłem stworzyć kilka plików Napalm . Przyniosłem do stołu wiele bitów i tym podobne. To było świetne. Doceniam całą miłość. Kiedy zaczynałem, byłem Juice Crew All-Star fanatyk. [Śmiech]

DX: Pierwszą osobą, z którą pracowałeś poza swoją ekipą, był Marley Marl nad remiksem…

Król T: To było spełnienie marzeń. To był najszczęśliwszy moment. Praca z Marley [Marl] na remixie [Played Like A Piano] było spełnieniem marzeń. Muszę powiedzieć, że najlepszym momentem w moim życiu, który przywrócił mnie z martwych z tym hip-hopowym gównem, był moment, w którym wszyscy weszliśmy do studia z Xzibitem i zrobiliśmy Louis XIII. To było klasyczne.

DX: Jesteś królem Tipsy i kiedyś miałeś silne stowarzyszenie z St. Ides. Jakie jest obecnie ulubione piwo?

Król T: Już nawet nie piję piwa. Prawdopodobnie Corona Light.

DX: Naprawdę?

flatbush zombie 3001 sznurowana recenzja odysei

Król T: Tak chłopie. My na tym [Remy Martin] Louis XII, jakiś skurwysyński Hennessy. Dorastaliśmy tutaj, człowieku. Remy Martin VSOP. Ciemny. Trunek! [Śmiech] I dużo głośnego zielska! [Chichoty]

DX: Więc na pewno zamierzasz zrobić kolejny album studyjny?

Król T: Jak powiedziałem na początku, pracuję nad moim ostatnim albumem. Nie chcę mieć 45 lat, próbować konkurować z tymi młodymi kotami, które wybuchają i teraz robią swoje. Nie próbuję tak wyglądać głupio. Więc spójrz, zrobię jeszcze jeden album i będę jak Tupac w tej pieprzonej budce - najfajniejsze gówno, jakie kiedykolwiek napisałem. Z dużą pomocą. Nie przekręcaj się, miałem trochę pomocy w pisaniu Składanka Tha Triflin ' i mogę ci zastrzelić kilka nazwisk. Chcę zrobić projekt pierwszej generacji z Chillem i Kuruptem. Chcę teraz bardziej zaangażować się w produkcję. Otworzyłem własny zespół produkcyjny; Mam kilka młodych kotów, które produkują. Kontynuuję to. Zabiorę nowe pokolenie, młode koty, i poprowadzę je we właściwym kierunku i dostanę zapłatę.

DX: Jaka jest najdumniejsza zwrotka w Twojej karierze?

Król T: Hahaha. Moja najdumniejsza zwrotka… Jest włączona Składanka Tha Triflin ' , a to piosenka o mojej córce. Mój aniele, to się nazywa. Czuję, że kopnąłem go idealnie. Napisałem to. To ja. Rzuciłem długopisem jak pieprzony rap. Właśnie zabiłem gówno! Właśnie zabiłem gówno! Syn!

ZWIĄZANE Z: King T wspomina formację Tha Alkaholiks, ujawnia, że ​​pracuje nad albumem Likwit Crew