Siadając z LA Leakers , Lil Durk wyjaśnił, jak on i Game rozwiązali problem w zeszłym tygodniu. W niedzielę (30 czerwca) WorldStarHipHop opublikował materiał filmowy z konfrontacji obu raperów i ich świty w nocnym klubie w Los Angeles.
Rozmawiając z LA Leakers, Lil Durk szczegółowo opisał przebieg starcia, a później rozmawiał przez telefon z Game, aby oficjalnie stłumić spór.
Cała scena klubowa była jak impas, w stylu: „W porządku, trzymam się mocno” - powiedział. Lubią: „Ja też się trzymam”. Niektórzy ludzie nie robią tego w ten sposób. Niektórzy ludzie wolą po prostu nie podejść do kogoś w klubie i to zrobić. Wiele razy słyszałem, że ludzie od niego uciekali. Więc po prostu stoję na swoim miejscu. Tam, skąd pochodzę, nie uciekamy. Wstajemy. Specjalnie dla nas będąc w innym mieście i na zbliżającym się etapie. Nie możemy pozwolić, aby nikt nam tego nie zrobił, wiesz? Więc wzięliśmy to na siebie. Nie podchodziliśmy do niego w stylu: „Ty pieprzony czarnuchu. Co się z tobą kurwa dzieje? ”Po prostu krzyczeliśmy do niego, jakbyśmy chcieli tylko zobaczyć, co to jest, zobaczyć, gdzie stoimy. Po tym małym gównie, następnego dnia jeden z ziomków ustawił mnie i Game na trójstronnie i stamtąd stłumiliśmy to. To nie było, że nikt nie został zaczepiony przez gówno typu. Po prostu zachowujemy to prawdziwie.
Nagranie z konfrontacji jest dostępne na HipHopDX tutaj.
Na pytanie, czy mógłby współpracować z Game w studio, dodał Lil Durk, wszystko może się zdarzyć.
W maju Game przedstawił Lil Durka w ChiRaq To L.A., rapując, Tyga uderzył mnie w stylu „Durk dissing” / Dirk Nowitzki? Dirk kto, czarnuchu? / Nigdy nie słyszałem o tych czarnuchach.
ZWIĄZANE Z: Game & Lil Durk Say Beef Is Dead
