Nazwa rządu Machine Gun Kelly to Richard Colson Baker, a często cytowany punkowy raper wkracza do kina. Dlaczego miałby to zrobić, jest oczywiste: spadająca sprzedaż albumów, rosnący dostęp do artystów i zepsuty system dużych wytwórni stają się coraz trudniejsze do poruszania się z godziny na godzinę. Jest także artystą. I odkrywa, że rozkłada skrzydła na różne kategorie. Oczywiście fajnie jest mieć rolę, w której można w zasadzie zagrać siebie z niespodzianką, tak jak to robił w 2014 roku Poza światłami scenariusz i reżyseria: Gina Prince-Bythewood. Jest to również pomocne, gdy poruszany temat jest tym, który naprawdę dobrze znasz: machinacje przemysłu muzycznego, media i pozostanie wiernym sobie.
curtis młody syn lekarza
W jakiś sposób dzieciak z Cleveland poradził sobie ze wszystkimi trzema. Zachował lokalność, współpracując z wytwórnią Empire Recordings nad swoim ostatnim albumem Czarna flaga , a od czasu podpisania kontraktu z Bad Boy w 2011 roku, zmienia swój dźwięk w cokolwiek, do cholery, by to było.
Stworzył szybki hip hop, z którego stał się znany, a także electo-pop, jak na Good Time z udziałem siebie i Lorine Chia, a także EDM ze Stevem Aiko.
Oczywiście MGK nigdy nie bał się mówić, co myśli. Kiedy zapytano go, dlaczego sądzi, że w tym roku w hip-hopie nie było żadnych platynowych plakietek, powiedział:
Może po prostu nie była to tegoroczna muzyka godna platyny. Nie wiem. Chodzi mi o to, że ludzie kurwa kupują muzykę. Albumy by się sprzedawały, gdyby był artysta, którego można by pokochać.
Ten rodzaj szczerości jest orzeźwiający i to jest to, co zawsze wnosi do swoich rapów, a teraz do kręcenia. Jednak myślał też o innych sprawach. W związku z tym plujący z Cleveland mówił również o współpracy ze swoim wspaniałym współpracownikiem Gugu Mbatha-Raw, Lebronem Jamesem, przywracającym pracę z powrotem do Cleveland, którego winą jest spadek sprzedaży rekordów.
Machine Gun Kelly opowiada o swojej pierwszej roli w filmie
DX : Beyond the lights to Twoja pierwsza rola filmowa na poziomie A. Jak to było na planie? W jaki sposób rap pomógł w aktorstwie?
Machine Gun Kelly: Myślę, że rapowanie pomogło bardziej pod względem charyzmy, bycia wygodnym przed kamerą. Rola nie była zbyt daleka od tego, kim właściwie jestem, więc nie była zbyt skomplikowana, mimo że był to mój pierwszy film. Godziny były długie, a reżyser bardzo dokładnie mówił, czego chce. Na tym polegała różnica między rapowaniem a aktorstwem, grasz postać, którą ktoś napisał i kontroluje i musisz sprawić, by był szczęśliwy, zamiast robić to dla siebie.
DX: Dobrze. Mam na myśli to, że film pokazał, jak przemysł muzyczny może w pewnym sensie wypaczać osobowości w coś, czym tak naprawdę nie są. Kiedy wchodziłeś w interakcję z główną damą, czy kiedykolwiek kierowałeś cokolwiek, co naprawdę ci się przydarzyło, i wziąłeś tę emocję w rolę?
Machine Gun Kelly: Szczerze mówiąc, myślę, że po prostu żyłem fantazją, kiedy byłem na planie. Tak naprawdę nie byłam w związku od czasów liceum. Od ponad pięciu lat prowadzę niezwykle szybkie życie, różne dziewczyny - różne nocne życie. Więc moim zadaniem na planie było poświęcenie się tej jednej dziewczynie z filmu i naprawdę rozwinięcie uczuć… Mimo że moja postać na początku udawała uczucia, naprawdę ma dla niej głębszego kochanka. To było po prostu fajne, ponieważ nie w ten sposób żyję swoim normalnym życiem i muszę żyć fantazją o spotkaniu z tą wspaniałą dziewczyną, która była moja, jest supergwiazdą. Każdy ma fantazję o umawianiu się z celebrytą. Właśnie przekazałem fantazję.
DX: Film był bardzo standardową historią miłosną, ale zdecydowanie poruszał. Czy uważasz, że postacie były dobrze zaokrąglone?
Machine Gun Kelly: Tak, myślę, że były bardzo dobrze zaokrąglone. Myślę, że to pokazuje, co stało się z ludźmi, którzy wkroczyli do tej branży. Myślę, że to ważna rzecz, którą należy sobie uświadomić, ponieważ jako fani lub ludzie spoglądający z zewnątrz tworzymy tego potwora i nie sądzę, żeby ludzie to widzieli. Ale to tylko ludzie. Gwiazdy to też po prostu ludzie i myślę, że to również jeden z przekazów płynących z filmu.
DX: Czy naprawdę zaglądacie na Twittera i tego typu rzeczy, żeby zobaczyć, co dzieje się po stronie fanów?
najlepsze piosenki 2016 rap i r&b
Machine Gun Kelly: Tak, człowieku. I to jest pomieszane, ponieważ myślę, że zawsze bardziej zwracasz uwagę na negatywne rzeczy niż na pozytywne.
MGK komentuje zwroty i postrzeganie firmy Lebron w przemyśle muzycznym
DX: Aby trochę zmienić bieg, Cleveland przeżywa piekielne kilka miesięcy z powrotem Lebrona i tak dalej. Co myślisz o jego powrocie do miasta?
Machine Gun Kelly: Zrobiłem te komentarze, które wygłosiłem, kiedy wyjeżdżał w imieniu miasta, ponieważ dokładnie tak się czuło. A teraz miasto jest szczęśliwe. Jestem szczęśliwy. Nie mogę się doczekać nowych pieniędzy, które przybędą do Cleveland, a tak czy owak, aby ulepszyć naszą społeczność. Z pewnością jest to czynnik pomagający naszemu miastu.
DX: Czy myślałeś, że w końcu wróci?
kto wygrał grę rapową 2016
Machine Gun Kelly: Ja nie. Ale nie zdawałem sobie sprawy, jak ważny był ktoś taki, dopóki tak naprawdę nie wyszedł. Widziałem, jak przyjaciele moich rodziców tracą pracę. Myślę, że to szalone, jak gospodarka może być tak zależna od sportu lub gracza. Ale kiedy jesteście w mieście takim jak nasze, jest tak robotniczy i niewiele się dzieje. Więc kiedy wrócił, właśnie zobaczyłeś tę natychmiastową poświatę wokół miasta. Więc cieszę się, że to się stało.
DX: Aby przywrócić to trochę do filmu, wspomniałeś o tym, jak przemysł muzyczny może zmienić postrzeganie ludzi przez ludzi. Czy doświadczyłeś czegoś takiego?
Machine Gun Kelly: Myślę, że cała moja kariera była reakcją przemysłu muzycznego. Dlatego trzymam się z tego, kurwa, z daleka.
MGK odnosi się do zepsutych fanów i wykonawców, którzy nie tworzą świetnej muzyki
DX : Ludzie mają wyobrażenie o celebrytach i stawiają je na piedestale, aby dać im więcej władzy lub wpływów, niż powinni. Czy czujesz, że również zostałeś umieszczony w tym miejscu?
Machine Gun Kelly: Zdecydowanie tak i czuję, że jesteśmy umieszczeni w tym miejscu, kiedy ludzie przez cały dzień podchodzą do ciebie z kamerami i traktują cię jak zwierzę w zoo, zamiast być grzecznym. Myślę, że to pokolenie zostało zepsute i straciło sens bycia fanem. Dlatego właśnie podejmuję małe kroki, aby uczyć moje pokolenie, jak znowu być fanem. To jedna z rzeczy, które pozostawiliśmy jako istoty ludzkie; ekscytacja z podziwu dla czyjegoś talentu. Teraz nie chodzi nawet o talent, chodzi o wizerunek, chodzi o to, kto będzie całował cię bardziej w dupę. I nie o to chodziło. Artyści nie są ci winni nic więcej niż wspaniała muzyka i świetne występy.
Więc robię małe rzeczy, takie jak odmawianie robienia zdjęć ludziom, chyba że robią to na Polaroidzie lub Kodaku. Ponieważ oznacza to, że przejdziesz przez cały ten wysiłek, aby wywołać zdjęcie, aby mieć to zdjęcie ciebie i twojego ulubionego artysty, w przeciwieństwie do zrobienia mi zdjęcia na telefonie i opublikowania go, i nigdy tak naprawdę nie musisz zwróć na to uwagę. Nie sądzę, żeby te dzieciaki robiły te zdjęcia, oprawiały je lub trzymały w pokoju. Naprawdę kochasz artystę, czy po prostu marnujesz ich czas, będąc kutasem, który chce tylko zdjęcia, a nie znasz nawet 3 piosenek.
DX: Czy myślisz, że ludzie kupują mniej płyt, ponieważ mogą przesyłać strumieniowo, czy też uważasz, że ludzie niekoniecznie doceniają teraz muzykę?
Machine Gun Kelly: Myślę, że ludzie nie doceniają teraz muzyki, ale myślę, że to dużo dotyczy artystów. W tej chwili płacimy DJ-om 3 lub 4 razy więcej za granie niż zespołom, festiwale rezerwują DJ-ów headlinerów zamiast rezerwować zespoły. To odbiera sztukę, ponieważ w tych piosenkach nie ma tekstu. Rozdzierają z tego część muzyczną, używając różnych instrumentów… Nie wiem, można to postrzegać na różne sposoby. Nie sądzę jednak, żeby to było stracone . Myślę, że kupowanie muzyki zawsze będzie miało sens, o ile jest coś, co warto kupić.
DX: Prowadzimy tę rozmowę ostatnio, ponieważ w tym roku nie było albumów platynowych. Zastanawiałem się, czy o tym myślałeś i czy uważasz, że żyjemy w tym momencie w erze postplatynowej?
Machine Gun Kelly: Może po prostu nie była to muzyka godna platyny W tym roku. Nie wiem. Chodzi mi o to, że ludzie kurwa kupują muzykę. Albumy by się sprzedawały, gdyby był artysta, którego można by pokochać. Ale nie jestem pod wrażeniem zbyt wielu artystów jako artystów, bardziej kochasz te piosenki, a to nie wystarczy, żebym kupił album.
MGK odnosi się do jego nadchodzącego filmu i współpracy ze Stevem Aokim
DX: Niedawno grałeś w Free To Madness Steve'a Aoki. Czy możesz porozmawiać o tym, jak pracowało się ze Stevem?
Machine Gun Kelly: To było zabawne, ponieważ zadzwonił do mnie w stylu: „Robię album i chcę cię do tego zabrać”. Chcę dostać się jak punkrockowa energia do EDM. Skończyło się na tym, że spotkałem się z nim w jego domu, ale tak naprawdę musiał wyjechać do Europy, chociaż w połowie robienia tego rytmu i tego gówna. Więc w jego domu byłam na zewnątrz, ale jeszcze nie było mojej przejażdżki, więc właściwie napisałem całą piosenkę na krawężniku Steve'a Aoki, kiedy on wyjeżdżał na lotnisko, a ja czekałem na moją przejażdżkę. I nagraliśmy piosenkę ponownie pięć razy. Ponieważ nagrywaliśmy tak dawno temu, a dźwięki w EDM zmieniały się zbyt szybko, musieliśmy ciągle zmieniać pieprzony rytm, aby dopasować się do tego, co się wtedy działo. W końcu przyszedł.
DX: Masz film w postprodukcji o nazwie Punk nie żyje. Chciałem wiedzieć, jak się w to zaangażowałeś?
Machine Gun Kelly: Więc Punk nie umarł był jednym z tych kultowych klasyków, kiedy byłem dzieckiem. Byłem wielki, kiedy na tym filmie. Dowiedziałem się, że powstaje kolejny. Jak sequel, ale oparty na następnej generacji tych postaci. Zadzwoniłem do reżysera, a moi agenci umówili się na spotkanie ze mną i reżyserem, i powiedziałem mu w stylu: Yo, nie ma kurwa możliwego sposobu, żebym nie dostał tej roli. Zrobiłbym wszystko, co trzeba. zrobić. Zrobiliśmy to i to była właściwie 3r & Dfilm zrobiłem. Mam 2ndfilm to horror, który ukaże się również w przyszłym roku.
ZWIĄZANE Z: Machine Gun Kelly zdradza wcześniejsze problemy z uzależnieniem i potępia rapowanie o Molly [wywiad]
tato, gdzie byłeś jay z
