Z obozu Rhymesayers Entertainment dotarły smutne wieści. Według oświadczenia uzyskanego przez HipHopDX w czwartek (31 grudnia), MF DOOM odszedł. Nieuchwytny MC, znany swoim niezliczonym fanom jako MetalFace, był znany ze swojej ukrytej tożsamości, lirycznej precyzji i komiksowej osobowości.
Najwspanialszy mąż, ojciec, nauczyciel, student, partner biznesowy, kochanek i przyjaciel, o jakiego kiedykolwiek mogłam prosić, napisała jego żona Jasmine. Dziękuję za wszystko, co mi pokazałeś, czego nauczyłeś i dałeś mi, naszym dzieciom i naszej rodzinie. Dziękuję za nauczenie mnie, jak wybaczać istotom i dać kolejną szansę, by nie być tak pochopnym w osądzaniu i odpisywaniu.
Dziękuję za pokazanie, jak nie bać się kochać i być najlepszą osobą, jaką mógłbym być. Mój świat nigdy nie będzie taki sam bez Ciebie. Słowa nigdy nie wyrażą tego, co ty i Malachi jesteście dla mnie. Kocham obie i zawsze cię uwielbiam. Niech WSZYSCY nadal błogosławią Ciebie, naszą rodzinę i planetę.
DOOM faktycznie zmarł 31 października, ale jego rodzina zdecydowała się poczekać, zanim zostanie upubliczniony. W tej chwili nie została ujawniona żadna przyczyna śmierci. DOOM miał 49 lat.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez MF DOOM. WSZYSTKIE DUŻE LITERY. (@mfdoom)
