Współpracownik NBA YoungBoy podobno aresztowany za morderstwo Gee Money w 2017 roku

Baton Rouge, LA -Departament Policji Baton Rouge podobno aresztował współpracownika NBA YoungBoy, który ich zdaniem jest odpowiedzialny za zabójstwo rapera Gee Money w 2017 roku.



Rzecznik policji w Baton Rouge sierż. L’Jean McKneely Jr. powiedział Adwokat 24-letni Deandre Demarcus Fields został zatrzymany w piątek (7 czerwca) pod jednym zarzutem morderstwa drugiego stopnia.



Aresztowanie nastąpiło prawie dwa lata po tym, jak Gee Money - prawdziwe nazwisko Garrett Burton - został znaleziony martwy na parkingu przed jego studiem muzycznym na Dallas Drive we wrześniu 2017 roku.






Zła krew między obozem YoungBoy a Gee Money rzekomo zaczęła się gotować po tym, jak Gee wydała piosenkę, która zawierała obraźliwy tekst o siostrze YoungBoy. W rezultacie YoungBoy odpowiedział postem w mediach społecznościowych i stamtąd sytuacja się pogorszyła.

W dniach poprzedzających śmierć Burtona, zarówno Burton, jak i Gaulden opublikowali o sobie kilka postów w mediach społecznościowych, co jeszcze bardziej zaostrzyło napięcia między dwoma rywalizującymi ze sobą grupami rapowymi, napisali detektywi w nakazie. Kiedy Burton został zabity, członkowie grupy NBA zostali natychmiast uznani za podejrzanych z powodu… trwającej wojny rapowej.



Policja przesłuchała Fieldsa trzy dni po śmierci Gee Moneya 13 września. Podczas wywiadu powiedział śledczym, że poinstruował matkę, aby uciekła z domu, ponieważ obawia się odwetu. Powiedział, że opuścił Baton Rouge z matką i synem.

W nakazie powiedziano również, że powiedział detektywom, że pojechał do Hammond po benzynę w noc strzelaniny, chociaż zapisy telefoniczne Fieldsa dowiodły, że jest inaczej. W rzeczywistości nie było go w Hammond w noc śmierci Gee Money - wciąż był w Baton Rouge.



Miesiąc po incydencie detektywi odkryli łuski na Jefferson Avenue, które pasowały do ​​osób zgromadzonych na miejscu śmierci Gee Money.

Władze uważają, że Fields zaaranżował pozbycie się broni palnej, która go zabiła, przekazując ją innej grupie osób mieszkających w pobliżu. Z jego zapisów telefonicznych wynika, że ​​dzwonił do członków tej grupy w kilka godzin po strzelaninie.

Wartość obligacji Fieldsa wynosi obecnie 500 000 USD. Pozostaje w więzieniu parafialnym East Baton Rouge.