Niall Horan ujawnił, że skończył już z pisaniem przebojów miłosnych, mówiąc, że ma tyle rzeczy do napisania o podążaniu za swoim nowym romansem.
Pomimo tego, że utknął w zamknięciu, jak reszta z nas, udało mu się znaleźć swoją dziewczynę Amelię Woolley, a nawet przedstawił ją grupie kumpli nad Tamizą latem.
Niall otworzył się przed The Metro’s Guilty Pleasures o tym, jak jego nowy związek dał mu coś innego do zaśpiewania po jego albumie Heartbreak Weather, który podobno dotyczy jego rozstania z Hailee Steinfeld.
Powiedział: Cóż, to był dla mnie dobry rok. Wszystko w porządku... Jest tyle rzeczy do napisania. Tak wiele się o sobie dowiedziałam. To nie będzie zguba i mrok.
Niall dodał: Łączę moje pomysły. Jestem podekscytowany czymkolwiek to jest. Nie wiem, czy to album, czy singiel, wydam go tylko, gdy będę miał okazję.
Wygląda na to, że stara się zaimponować Amelii, będąc w najlepszej formie swojego życia: Szczerze mówiąc, nigdy nie byłem sprawniejszy… Nie miałem takiego wolnego czasu od dziesięciu lat. Chciałem tylko spróbować się zrelaksować.
Po odwołaniu trasy Nice To Meet Ya na początku tego roku, Niall zagra koncert w londyńskim Royal Albert Hall 7 listopada, który będzie transmitowany na żywo dla fanów na całym świecie.
Czy jesteś podekscytowany nową muzyką Nialla?
