Być może w 2017 roku przeszliśmy przez dość dziwaczne trendy w urodzie (kto mógłby zapomnieć?) brwi z drutu kolczastego oraz brokatowe cycki ?), ale wygląda na to, że coś o nazwie „Masło orzechowe i galaretki do włosów” zostało zwinięte, aby oficjalnie uratować sytuację.
Szał zyskał ostatnio dużą popularność na Instagramie i odnosi się do osób, które proszą o jagodowe i karmelowe pasemka we włosach – co oczywiście w pewnym stopniu wyjaśnia, w jaki sposób nazwa PB i J po raz pierwszy przyjęła się.
Sprawdźmy wszystkie najnowsze wiadomości z MTV News...
Stylistka fryzur Megan Schipan pochwaliła ten trend jako idealną opcję dla osób, które „chcą zachować „naturalność”, nie tracąc przy tym oczywistej „zabawy” zmiany koloru włosów.
Omawiając, jak jeden klient uległ trendowi, powiedział Schipan Wabić : „Nie mogła mieć pełnych tęczowych włosów, ale była otwarta na zabawę z głębokimi czerwieniami i fioletami. Dała mi całkowitą kontrolę nad kreatywnością i to sprawiło, że mój mózg oszalał”.
https://instagram.com/p/BbvL-Wohc7s/
Prawie każdy może samodzielnie odtworzyć ten wygląd, a Schipan mówi, że po prostu dodała ciemnofioletową bazę do wstępnie rozjaśnionych włosów swojej klientki, aby nadać im pożądany efekt „galaretki”.
Następnie stylistka rozdzieliła włosy na pasma i ufarbowała na przemian sekcje jagodowe i bordowe. Cały proces trwał około półtorej godziny od początku do końca, co jest cholernie szybsze niż rozjaśniony blond wygląd Seleny Gomez.
„W zależności od naturalnego koloru może być konieczne rozjaśnienie go do poziomu 7, aby pojawiły się wszystkie odcienie”, mówi. 'Myślę, że fiolet i bordowy kolor wydają się jaśniejsze na włosach, które zostały wcześniej rozjaśnione, więc jeśli chcesz to zrobić, możesz zdecydowanie mieć włosy PB i J.'
https://instagram.com/p/BKb75KtAb0t/
Ostatnią wskazówką od Schipana jest upewnienie się, że Twój fryzjer ma wyobrażenie o wyglądzie, który chcesz osiągnąć, ponieważ posiadanie „wizualizacji” do wykonania może mieć ogromne znaczenie dla efektu końcowego.
