Kontrola jakości

Dyrektor generalny kontroli jakości, Pierre Pee Thomas, odpowiedział na nowy pozew Migosa przeciwko ich byłemu prawnikowi, Damienowi Grandersonowi, który reprezentuje również przebojową wytwórnię płytową.



W oświadczeniu w środę (15 lipca) Pee wyraził rozczarowanie, że trio z Atlanty postanowiło pozwać Grandersona za rzekomo wygórowane opłaty i konflikty interesów, a insynuowanie etykiety odebrało nieuczciwą część ich zysków. Zaprzeczając wszelkim wykroczeniom, Pee zwrócił uwagę na niewygodny czas po niedawnej śmierci artysty QC Marlo.



Szkoda, że ​​ci sami ludzie, dla których ciężko pracowaliśmy, dali im możliwości i za którymi się broniliśmy, teraz twierdzą, że braliśmy udział w wszelkiego rodzaju niemoralnych lub nieuczciwych praktykach biznesowych lub wykorzystywaliśmy je w ich karierze, zwłaszcza gdy jesteśmy zaczął zajmować się śmiercią bliskiego nam artysty z naszej wytwórni. Od samego początku, kiedy zaczynaliśmy muzykę do kontroli jakości, zawsze praktykowaliśmy uczciwy biznes i pełną przejrzystość.






Kontynuował, mówiąc, że można dojść do porozumienia, ale nie ma problemu z pozwoleniem Migosowi pójść własną drogą.

Trudno jest walczyć i walczyć z korporacjami i potęgą, która jest. Nie robię tego z tymi, których uważam za rodzinę - napisał. Kocham moich artystów i mój zespół. Każdy ma swoich prawników. Rozumiem, że w tej branży nie zawsze kończysz na ludziach, z którymi zaczynałeś. Mówię to, aby powiedzieć, że nie zmuszam nikogo do współpracy z nami, kto ma problem i nie może się komunikować i nie chce pracować jako jednostka. Wszystko podlega negocjacji. Życzę całemu zespołowi więcej pieniędzy, więcej błogosławieństw i dalszych sukcesów. #longlivemarlo



Zobacz ten post na Instagramie

Szkoda, że ​​ci sami ludzie, dla których ciężko pracowaliśmy, dali im możliwości i za którymi się broniliśmy, teraz twierdzą, że braliśmy udział w wszelkiego rodzaju niemoralnych lub nieuczciwych praktykach biznesowych lub korzystaliśmy z nich i ich karier, zwłaszcza gdy jesteśmy radzenie sobie ze śmiercią artysty z naszej wytwórni, który był nam bliski. Od samego początku, kiedy zaczynaliśmy muzykę do kontroli jakości, zawsze praktykowaliśmy uczciwy biznes i pełną przejrzystość. Zbudowaliśmy ten biznes na wartościach rodzinnych, co było tak trudne, gdy masz do czynienia z taką dumą i ego. Problem, z którym borykam się w tym biznesie jako Murzyn to zazdrość, nienawiść, podziały i brak komunikacji. Byłem milionerem, zanim zająłem się biznesem muzycznym, a świadomość poświęcenia dla ludzi, w które zainwestowałem i w które włożyłem każdego dolara, krew, pot i łzy, jest nonsensem. Nie będę stać z boku i pozwolić, by reputacja Quality Control Music i wszystko, co zbudowaliśmy i poświęciliśmy, zostało zszargane przez zarzuty nieuczciwych i niesprawiedliwych praktyk biznesowych. Jestem uczniem tej gry i widziałem, jak kilku właścicieli czarnych wytwórni zostaje zniszczonych przez te same rzeczy, z którymi mam teraz do czynienia. Dlatego większość ludzi w tym biznesie kończy się finansowo i ostatecznie nie wykorzystuje swojego pełnego potencjału. Wystarczająco trudno jest walczyć i walczyć z korporacjami i władzami, które są, nie robię tego z tymi, których uważam za rodzinę. Kocham moich artystów i mój zespół. Każdy ma swoich prawników. Rozumiem, że w tej branży nie zawsze kończysz na ludziach, z którymi zaczynałeś. Mówię to, aby powiedzieć, że nie zmuszam nikogo do współpracy z nami, kto ma problem i nie może się komunikować i nie chce pracować jako jednostka. Wszystko podlega negocjacji. Życzę całemu zespołowi więcej pieniędzy, więcej błogosławieństw i dalszych sukcesów. #longlivemarlo

Wpis udostępniony przez @ qcmceo_p w dniu 15 lipca 2020 r. o godzinie 16:18 czasu pacyficznego



W swoim pozwie Migos oskarżył Grandersona o bycie bardziej przychylnym Kontroli Jakości i negocjowaniu umów, które nie leżały w ich najlepszym interesie. Twierdzą również, że Granderson wynegocjował poprawkę z 2018 r. Z Capitol Records, która przedłużyła umowę między Migos a Quality Control, która uniemożliwiła grupie kiedykolwiek zapłacenie nadmiernej rekompensaty QCM, podpisanie kontraktu z jakąkolwiek inną wytwórnią i uzyskanie negocjowanie dźwigni w celu zabezpieczenia rozsądnych warunków w związku z dystrybucją jej nagrań muzycznych.

Migos domagają się restytucji i odszkodowań o wartości przekraczającej miliony dolarów, a także pięcioprocentowej umowy warunkowej opłaty, która ma zostać unieważniona.