Menedżer ds. rekrutacji Ricky Martin wygrał tegoroczny The Apprentice po 12 tygodniach wyczerpujących zadań biznesowych.



Niszowy biznesplan rekrutacyjny profesjonalnego zapaśnika w niepełnym wymiarze godzin zrobił wrażenie na każdym z nich Sir Alan Sugar „ciężkich” podczas trudnej fazy wywiadu, pomimo kilku zaskakująco odważnych oświadczeń na początku procesu.



W swoim osobistym oświadczeniu Ricky nie tylko porównał siebie do Thora (z Lordem Sugar „Ojcem Chrzestnym”), ale także zasugerował, że mógłby „nauczyć starego psa nowych sztuczek”.






Claude Littner, „egzekutor” Lorda Sugar, określił twierdzenia Ricky'ego jako „beznadziejne, wstrętne i infantylne”, ale przekonał go prostota jego biznesplanu i ostatecznie przyznał, że jest „zahipnotyzowany” przez pana Martina.

Po przeprowadzeniu wywiadów i odkurzeniu, czterej finaliści zmierzyli się z samym Lordem Sugarem w sali konferencyjnej.



Jako pierwsza wyszła Jade Nash, której pomysł na gigantyczne telesprzedażowe centrum telefoniczne sprawił, że Lord Sugar martwił się niekorzystnymi nagłówkami.

Jako następny wyszedł Nick Holzherr. Chociaż jego inteligencja i doświadczenie nie były kwestionowane, zarówno ankieterzy, jak i Lord Sugar kwestionowali wykonalność jego modelu biznesowego polegającego na kupowaniu składników jednym kliknięciem.

To sprawiło, że Ricky i inwestor dobrego wina Tom Gearing walczyli o inwestycję w wysokości 250 000 funtów.



Chociaż Lorda Sugar przez chwilę kusiło „diabelstwo” pomysłu 23-letniego Toma na fundusz hedgingowy wina, w końcu postarał się o „bezpieczeństwo” firmy rekrutacyjnej Ricky'ego.

Ekstatyczny Ricky powiedział później: „Lord Sugar i ja będziemy potężną siłą, z którą należy się liczyć”.

ZOBACZ LINE UP APPRENTICE 2012 TUTAJ!