Po przełamaniu sukcesu Run-DMC w latach 80-tych Rev Run może teraz zobaczyć, jak jego dzieci odnoszą sukcesy. Jeden z jego dzieci, Diggy Simmons, znacznie rozwinął się w hip-hopie, podpisując kontrakt z Atlantic Records. Diggy poszedł w ślady swojego ojca, kontynuując karierę muzyczną, która rozkwitła w ciągu ostatnich kilku lat.
Grono fanów Diggy'ego rośnie, ale jak powiedział Rev Run w niedawnej rozmowie z HipHopDX, Diggy jest jego własnym człowiekiem.
Zapytany, czy dał Diggy'emu wiele rad lub wskazówek dotyczących świata rapu, Rev Run był na tyle szczery, że podzielił się tym, że nie trenował zbyt wiele. Nie, potwierdził to dla DX na imprezie BMI How I Wrote This Song. Chciał tylko robić rzeczy samodzielnie. Diggy jest swoim własnym mężczyzną, swoim własnym chłopcem, czymkolwiek. Ma 16 lat, ale wie, co robi. Więc naprawdę mu nie przeszkadzam. Nie sądzę, żeby chciał, żeby mu przeszkadzano.
Mimo to Rev Run dodał, że lekcje, których udzielił Diggy'emu, nadal można przenieść do muzyki.
„Jestem pewien, że może wyciągać z lekcji, kiedy tylko zechce” - zauważył. Może wejść do archiwów i wyciągnąć różne rzeczy.
Rodzinne aspiracje do sukcesu nie kończą się na Diggy, który wyda swój debiut w Atlantyku Nieoczekiwany przyjazd w marcu. Najstarszy syn Simmonsów, Jo Jo, również robi karierę rapową. Córki Angela i Vanessa Simmons są modelkami i współpracują między innymi z linią Pastry. Gdy inni członkowie rodziny są gotowi odnieść sukces na różnych drogach, Rev powiedział, że najważniejsza lekcja, jaką dał swoim dzieciom, dotyczy pokory.
Tylko po to, aby być pokornym i nigdy nie pozwolić nikomu podnieść Cię zbyt wysoko ani zniżyć zbyt nisko. Nie daj się zagazować, podzielił się, przyznając, że chociaż miłość, sława i sukces mogą być nieco przytłaczające, można również dać się wciągnąć w negatywne aspekty uznania. Możesz także dać się złapać hejterom. Widzisz, oni też mogą ci przeszkadzać. Więc nie daj się wciągnąć w siebie.
Chociaż Run zajmuje miejsce w książkach historii Hip Hopu jako pionier jego wczesnych sukcesów w tym gatunku, mówi też, że z czasem doznał pokory. Zapytany, jak pozostał pokorny, powiedział, że ma to związek z jego wiarą.
Myślę, że nie jestem aż tak pokorny; - Zostałem upokorzony przez Boga - wyjaśnił. Więc jestem w rękach Boga. Moje stanowisko to po prostu wdzięczność i pokora. Mam nowo znalezioną wiarę. Nie chodzi tylko o bieganie. To Rev Run. Jestem po prostu wdzięczny.
ZWIĄZANE Z: Wydano okładkę albumu Diggy Simmons „Niespodziewane przybycie”

