Selena Gomez ma poważny problem z noszeniem ubrań w swoim nowym teledysku do „Hands To Myself”, chyba że jest to zwykła biała koszula, w której jest profesjonalistką.
Wcielając się w rolę seksownej, seksownej prześladowcy, SelGo wydaje się spędzać cudowny wieczór w niezwykle wymyślnym domu, który najwyraźniej nie należy do niej, ale zamiast tego jest gorącym sobowtórem Charliego Hunnama.
W każdym razie, pomiędzy pocałunkami między nią a facetem, który okazuje się nazywać się Christopher Mason, wygląda na to, że są razem...
Z wyjątkiem tego, że nie są, a ona jest całkowicie włamana jak prawdziwy przestępca, o którym wiedzieliśmy, że może być.
ALE CZEKAJ, to prawda Początek styl jest sprytny zwrot na końcu, który sprawia, że wszystko jest w porządku.
(Jesteśmy teraz także fanami nr 1 Christophera Masona.)
19 gwiazd, które przyjęły zaszczyt dołączenia do epickiego oddziału Taylora Swifta
x oceniane teledyski hip-hopowe
