Tana Mongeau opowiedziała o koszmarnej wycieczce Ubera, którą odbyła z przyjaciółką po przyjęciu urodzinowym Belli Thorne.
YouTuber przesłał 45-minutowy film zatytułowany „Prawie zabity”, opuszczając dom Belli zeszłej nocy… STORYTIME, który opisuje dziwne zachowanie, którego doświadczyła w drodze do domu o 4 nad ranem.
Na filmie 21-latka ujawnia, że wskoczyła do samochodu z przyjaciółką Imari, mimo że tablica rejestracyjna nie pasowała do jej aplikacji.
Tana opisała kierowcę, który miał niezapomniany, mrożący krew w żyłach głos, i powiedziała, że ominął wiele zakrętów, ogólnie był onieśmielający, a nawet zawrócił, aby podążać za parą, gdy wcześniej wyszli z samochodu.
Uber odpowiedział na roszczenia zawarte w filmie, tweetując: Traktujemy to bardzo poważnie, @tanamongeau. Prześlij nam wiadomość DM z numerem telefonu powiązanym z Twoim kontem, a także więcej informacji dotyczących Twojego problemu, abyśmy mogli udzielić Ci dalszej pomocy.
https://twitter.com/Uber_Support/status/1189074726574055424
Później w przesłaniu Tana powiedziała, że wierzy, że miała niewygodne spotkanie z tym samym mężczyzną w sklepie Best Buy zaledwie kilka dni temu.
Zauważywszy, że wpatruje się w nią wysoki klient, poprosiła pracowników sklepu, aby odprowadzili ją i koleżankę z powrotem do samochodu.
https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=5N7hT-rbc5I
Twierdziła, że mężczyzna, o którym mowa, powiedział wtedy: Czy myślałeś, że cię nękam? przed dodaniem: nie byłem, ale uwierz mi, chciałbym.
Tana zakończyła film, twierdząc, że jest „w 99% pewna”, że mężczyzna w sklepie sam był kierowcą i przyznała, że wciąż jest zszokowana całą tą męką.
