Być może widziałeś, jak Tana Mongeau i Jake Paul – aka #Jana – pobierają się w zeszłym tygodniu, chociaż sprawy nie są dokładnie takie, na jakie wyglądały.



Kanye West musi to pobrać

Tana przyznała, że ​​śmiesznie publiczny ślub złotej pary YouTube w Las Vegas pod koniec lipca zdecydowanie było prawdziwe, ale para nie przyłożyła pióra do papieru, aby ich małżeństwo było legalne.



Obrazy Getty






Mówiąc o ślubie #JanaForever w filmie na YouTube zatytułowanym „Przygotuj się ze mną w dniu mojego ślubu”, Tana wyjaśniła fanom, że nigdy nie uczyni związku prawnie wiążącym, ponieważ to komplikuje sprawy.

Wszystkim, którzy nazywają to fałszerstwem, ponieważ się w to wpadliśmy lub dlatego, że nie robię rzeczy tradycyjnie, ponieważ nie chciałem robić tego legalnie — każdy ślub, jaki mam, gdybym miał jeszcze trzy pieprzone wesela, naprawdę bym nie chcę tego robić na papierze, bo uważam, że prawne związanie się z kimś odbiera miłość, powiedziała .



Obrazy Getty

Na przykład to po prostu niepotrzebne, dodała. Moglibyśmy się pieprzyć na zawsze lub na pieprzone 10 dni i wrócić do siebie albo zerwać się i spotkać ponownie za pieprzone 20 lat, ponieważ zdamy sobie z tego sprawę nikt inny nigdy nie zrozumie nas w ten sam sposób, czy cokolwiek to jest.

Długowieczność związku jest w tym momencie nieznana, ponieważ Tana potwierdza, że ​​nowożeńcy biorą swoje nowe wspólne życie „dzień po dniu”.



Obrazy Getty

To znaczy, jesteśmy naprawdę szaleni, że bierzemy to z dnia na dzień, ale to właśnie robimy – przyznała.

Wirujące zaloty Tany i Jake'a zostały udokumentowane w jej programie MTV Tana kończy 21 lat na YouTube, gdzie Jake uciszył ją, gdy próbowała porozmawiać o przedmałżonkach.

https://www.youtube.com/watch?v=eBGguNFpzBs

W chwili pisania tego tekstu Jana była zamężna od niespełna dwóch tygodni i razem od około trzech miesięcy – zobaczmy, do czego to prowadzi.

Bez względu na to, jak długo to potrwa, zbankrutowali ze swojego „statku o przewadze”, jak wcześniej informowaliśmy, że dokonali na najmniej 1 milion dolarów od samego ślubu. Jezu!