Taylor Swift zajęła stanowisko w sądzie w Denver w czwartek (10 sierpnia), zeznając w ramach swojego pozwu przeciwko prezenterowi radiowemu, który rzekomo obmacywał ją podczas spotkania i powitania w 2013 roku.



- To był zdecydowany chwyt... Bardzo długi chwyt. Złapał mnie za tyłek pod spódnicę – powiedziała Swift na stoisku, podążając za emocjonalnym zwrotem swojej mamy Andrei Swift na początku tego tygodnia.








DJ twierdzi, że oskarżenia Taylora przeciwko niemu doprowadziły go do utraty pracy i zrujnowania swojej reputacji, domagając się co najmniej 3 milionów dolarów odszkodowania.

Podczas gdy zespół Taylora domaga się symbolicznego dolara, nie chcąc zarabiać na tej sytuacji, ale zamiast tego dać do zrozumienia, że ​​tego rodzaju zachowanie nie zostanie zignorowane.



młody jeezy kościół na tych ulicach

Dodała, że ​​była zszokowana i próbowała odsunąć się od niego tak szybko, jak to możliwe, gdy to się stało, nie chcąc przerywać zdarzenia: pozostał przywiązany do mojego nagiego policzka, gdy odskoczyłam od niego.

Mueller twierdził wcześniej w tym tygodniu, że mógł dotknąć jej żebra lub ramienia.



— To nie było przepychanie. Nie było skakania w kadr. . . . Nie dotknął mojego ramienia. Nie dotknął mojego żebra. Nie dotknął mojej ręki. Złapał mój nagi tyłek, odpowiedział Taylor.

Podczas gdy prawnicy Muellera pytali, czy to prawda, to dlaczego na zdjęciu jej spódnica nie wygląda na podwiniętą i dlaczego nie zadzwoniła od razu na policję, odpowiedziała: „Tak, a pani klientka mogła zrobić ze mną normalne zdjęcie. '

najpopularniejsze piosenki hip hopowe 2016

Proces ma trwać w sumie dziewięć dni i ma się zakończyć w przyszłym tygodniu.

Bądź na bieżąco ze wszystkimi najnowszymi wiadomościami o celebrytach >>>