Thieves & Vultures: Nas, Gil Scott-Heron i teledyski

Styczeń nie był zwykłym miesiącem. Podczas gdy ludzie gadali o tym, jak rok 2010 będzie lepszy, jeden z muzyków wagi ciężkiej z lat 70. i 80. zdecydował się opublikować nowy film. Od wieków nie słyszano o Gilu Scott-Heronie. W połowie lat 70. był na szczycie swojej gry jako muzyczny geniusz walczący z rasizmem za pomocą swojego mikrofonu i podnoszący na duchu Black Power Revolution swoimi słowami. W 2010 roku Scott-Heron wydaje się być walczącym człowiekiem. W połowie miesiąca zobaczyłem jego teledysk do Me and the Devil, cover Roberta Johnsona o jego muzycznym związku z diabłem. Wideo to czarno-biała scena nocna w Nowym Jorku po Wojownicy - zainspirowana grupa łyżwiarzy pomalowana jak szkielety i byty, które napotykają podczas swoich podróży. Pomyślałem, że to wygląda zajebiście i wciągnęło tego audio / wideo do konkursu porównania i kontrastu z w „Teledysk Thief’s Theme do 2004 roku. Niezła bitwa, co? Wyglądają podobnie i obie mają wpływ na społeczność hip-hopową. Z jednym wyjątkiem, chociaż filmy można wizualnie postrzegać jako podobne, przesłania tych dwóch mężczyzn są bardzo różne.




Jako fotograf często oglądam teledyski, aby zamrozić sceny, ponieważ robią fajne zdjęcia. Patrząc na oba teledyski, fajnie było zobaczyć, jak są do siebie podobne. Oba filmy dokumentują jedną noc w Nowym Jorku przez zniekształcony obiektyw. Nowy Jork jest znany na całym świecie z tego, że jest tłem dla filmów i telewizji, a ze względu na tę stronę internetową jest oryginalnym miejscem narodzin kultury hip-hopowej. Scott-Heron był często samplowany do beatów (Kanye West i Common’s My Way Home oraz Mr. Nigga Mos Defa), a Nas wydaje się być typem kota, który słucha go w sobotnie popołudnia. Zniekształcony widok Nowego Jorku w obu filmach pozwala widzom zobaczyć inne, mniej czyste i przyjazne turystom miasto. Nas ujawnia złodziei na co dzień w sąsiedztwie, podczas gdy wideo Herona ukazuje duchy, które pojawiają się w nocy lub grupę przerażających, wędrujących po śmierci łyżwiarzy. Obie są oczywistymi gawędziarzami samych artystów muzycznych. Ich sceny performatywne pokazują obu muzyków zdemaskowanych w obu formach (zdjęcia Herona przez dziesięciolecia zastępują go faktycznie występującego). Pod koniec Thief’s Theme, Nas w końcu zakłada swoją maskę narciarską z nadrukiem szkieletu, aby dołączyć do reszty swoich zbirów w nocy, aby nie zachowywać się dobrze. Ukończywszy Me and the Devil, piosenka Scotta-Herona przekształca teledysk w wiersz o sępie i jego zdobyczy, do którego recytuje. Podobnie przedstawiając, jak czasami granice między dobrem / złem a dobrem / złem mogą być bardzo rozmyte w środku nocy.






Wreszcie, oba filmy są skierowane do małych dzieci w wieku od 18 do 25 lat. Oba filmy mają stylowy urok, pokazując, że oświetlenie jest albo naturalne, albo bardzo jasne. W szczególności oba filmy są skierowane do małych dzieci, które są na etapie, na którym można je łatwo wpłynąć na życie w kapturze. Zło i zło ulegają przemianie, gdy Nas staje się jednym ze złodziei, a Heron zaczyna recytować swój wiersz o śmierci. Tutaj zaczyna się kontrast między dwoma filmami.

Gil Scott-Heron jest artystą muzycznym od lat 60. i od tamtej pory jest zaangażowany w rewolucję. Jego wiersz o drapieżnym, złym sępie umacnia jego liryczne dziedzictwo, które wpłynęło na wielu władców przez dziesięciolecia. Artyści mówiony, tacy jak on i The Last Poets, opisują historie o życiu kaptura i Ameryce w getcie w jasnym, zwięzłym języku, który odzwierciedla te same społeczności, w których dorastali. Przez chwilę Scott-Heron wydawał się być człowiekiem o tragicznej duszy. którego życie zostało prawie przejęte przez narkotyki. Ten album, który niedługo wyjdzie, XL Recordings ” Jestem tu nowy , jest jego pierwszym od dłuższego czasu. Dłużej niż inny wagi ciężkiej, Sade, którego album wypadł w tym samym tygodniu. Muszę mieć ich obu przed końcem tygodnia. Ale wracając do mnie i diabła, wiersz, który recytuje na końcu, jest nawiedzoną, podobną do Edgara Allena Poe opowieścią o złym sępie, który może swobodnie penetrować getto.

Stojąc w ruinach życia innego czarnego mężczyzny
lub przelatując przez dolinę oddzielającą dzień od nocy,
„Jestem śmiercią!” Zawołał sęp,
„Dla ludzi światła”.


Charon sprowadził swój gniew z morza, które płynie po duszach
i zobaczył, jak padlinożerca odchodzi, zabierając ciepłe serca na zimno.
Wiedział, że getto to przystań
dla najpodlejszego stworzenia, jakie kiedykolwiek poznano.

Na pustkowiu złamanych serc
i pustynia rozpaczy,
Diabelski dźwięk sprawiedliwości wykrzykuje okrzyk nagiego przerażenia.
Zabieranie dzieci ich mamom
Pozostawiając żal bez porównania.

Więc jeśli zobaczysz nadchodzącego sępa
latające kręgi w twoim umyśle;
Pamiętaj, nie ma ucieczki
bo on będzie podążał tuż za nim.
Obiecaj mi tylko bitwę
dla twojej duszy
i mój.


Nie ma to jak kaptur, jeśli postać taka jak Charon, znany również jako ziomek Śmierci, może zobaczyć kaptur i zobaczyć jego wrak spowodowany przez inną nienaturalną dla tego obszaru rękę. Wejdź do sępa. W filmie Nas sępa można było zobaczyć jako każdą osobę, która nosiła maskę, aby ukryć swoją twarz. Jednak wydaje się, że dla tych postaci nie ma brzydkiego zakończenia. Nie spotykają się twarzą w twarz w walce o jego duszę przeciwko sępowi. Nie są też wyrywani z ramion matki jako niemowlęta. Mieli wybór, aby zostać złodziejem. Dla Scotta-Herona wydawało się, że był to wybór, którego żałował, że nie może cofnąć, którą ponuro dzieli się na samym końcu wideo.






W końcu wszystko, co mogę powiedzieć o tych dwóch filmach, to to, że podczas gdy jeden z nich wydaje się gloryfikować stały, gettowy stan stania się złodziejem w różnych formach, drugi film zawierał opowieści o tym, jak i co się dzieje, gdy zło i zło pokonują twoje życie. Robert Johnson był bluesmanem znanym z tego, że sprzedał swoją duszę diabłu, aby zostać wielkim (prawdopodobnie największym) gitarzystą bluesowym. Spełnił swoje życzenie, ale po śmierci jego dusza musiała zostać przekazana diabłu, ponieważ teraz i na wieczność należała do niego (brzmi jak kontrakt muzyczny). To piekielna autobiografia, z której można czerpać inspirację, myśląc o Gilie Scott-Heronie. Rozumiem, dlaczego w tamtym wieku zrobił cover kogoś takiego jak Johnson i dlaczego jego piosenka została wybrana na pierwszy singiel. Każdego dnia toczy się walka między jego duszą a materialistycznym, dekadenckim dobrem ziemskim. Kiedy uległ im w młodości, podobnie jak Nas w końcu stał się złodziejem pod koniec swojego wideo, teraz toczy z nimi bitwę w starszym wieku. To daje początek świetnemu bluesmanowi z oczekiwanym albumem wydanym w tym tygodniu. Blues jest często uznawany za dziadka hip-hopu i oba są rodzimymi tworami muzyki amerykańskiej. Scott-Heron ma należne miejsce w historii muzyki jako osoba, której liryczna kreatywność i muzykalność są w stanie przekroczyć dziesięciolecia, nawet pokonując coś tak silnego jak uzależnienie od narkotyków. Jest lepszy niż starzejący się rockmani z lat 60., 70. i 80. To Gil Scott-Heron, który od 1970 roku jest ojcem hip-hopu, oryginału Black American Gothic.

Zakup Jestem tu nowy, autor: Gil Scott-Heron