A beat idzie dalej. Kilka godzin po powrocie Joynera Lucasa na Tory Lanez ze swoim Litty Freestyle, kanadyjski raper powraca z Litty Again Freestyle. Przez prawie pięć minut Lanez stawia czoła swojemu obecnemu przeciwnikowi, pokonując tego samego Lucky You pokonał Laneza, którego użył w pierwszej części tej rapowej gry w ping ponga.
Lanez w szybkim tempie wystrzeliwuje szereg obelg, wzywając Lucasa do wszystkiego, od maniaka po czarnucha-cipki. Co ciekawe, obaj rozmawiali na Instagramie Live przed wydaniem Litty Again, udowadniając, że to wszystko w dobrej zabawie.
Co się dzieje? Pyta Lanez. Wiesz, że mam zamiar ciąć twoje gówno, prawda?
Lucas odpowiada: Przede wszystkim jestem fanem, do czego Lanez mówi, odwrotnie. Mówię dużo gówna, ale koniec końców to dla sportu.
Tory Lanez & Joyner Lucas Link Up On instagram na żywo pic.twitter.com/pNOPoGy8xu
- 2Cool2Blog (@ 2Cool2Blogggg) 21 listopada 2018 r
Lucas wyjaśnia następnie, dlaczego nie należy błędnie interpretować tego typu sytuacji jako wołowiny i co skłoniło go do podjęcia pierwotnego wyzwania.
To nie jest wołowina czarnuchu, to jest rap! on mówi. Ty [Lanez] powtórzyłeś to gówno, ale pominąłeś kilka kluczowych momentów, brachu! Myślę o swoich pieprzonych sprawach, kiedy nagle słyszę, jak pan Tory Lanez nazywa mnie „dzieciak Joyner”.
Brak szacunku! Wyrzucanie imion, zamiast mówić, że czarnuchy nie mogą się z tobą pieprzyć! Oglądam to gówno, jak ten zarozumiały czarnuch!
Posłuchaj pierwszej rundy 3.
