Co jest naprawdę dobre? Odpowiedź rapera Reach Records Trip Lee może cię zaskoczyć. Zbliżający się do wydania czwartego solowego albumu mieszkaniec Dallas w Teksasie rozmawia z HipHopDX o Dobre życie , przekazując LeCrae mixtape, który później uważa za głupi, nadchodzący dokument Unshamed i jego czas w przełomowej prezentacji South by Southwest.
Justin Bieber ft Ed Sheeran
HipHopDX: Powiedz nam o Dobre życie .
Trip Lee: Dobre życie to mój czwarty album. Ukaże się we wtorek, 10 kwietnia, i jestem naprawdę podekscytowany. To mój czwarty solowy album. Dzięki tej koncepcji Dobre życie , Wiem, że każdy ma swoje zdanie na temat tego, czym jest dobre życie, zwłaszcza hip hop. Hip Hop ma bardzo mocne opinie na temat tego, czym jest dobre życie. Tak naprawdę chciałem zrobić cały album, w którym faktycznie podważam pomysły ludzi na temat tego, czym jest dobre życie, i maluję małe migawki tego, co myślę, że dobre życie jest, wiesz, co to znaczy żyć tak, jak zostaliśmy stworzeni. relacja na żywo.
Na tym albumie zrobiłem to pod wieloma różnymi kątami. Mam piosenkę Robot, w której mówię, że nie jestem robotem i nie muszę być taki jak wszyscy. Zasadniczo zostałem uwolniony, by nie żyć w świetle kłamstw. Mam piosenkę zatytułowaną I'm Good with LeCrae mówimy o tym, jak jesteśmy zakorzenieni i ugruntowani w czymś głębszym. Wszystkie te różne rzeczy używam do malowania różnych migawek tego, czym jest dobre życie.
DX: I jest gra wideo na singiel Robot , dobrze?
Trip Lee: Tak, zrobiliśmy grę wideo dla Robota.
DX: I w końcu wygrałeś grę?
Trip Lee: To ciężka gra, stary. Można by pomyśleć, że to będzie przyjemne i łatwe. Ten kubek jest trochę twardy. To zabawne, stary. Ludziom się to podobało i miejmy nadzieję, że przywołuje do domu punkt dotyczący Robota.
DX: Jak masz nadzieję, co ludzie wyciągną z tego albumu?
Trip Lee: Mam nadzieję, że ludzie odejdą z tego albumu ze swoimi wyobrażeniami o tym, jakie wyzwanie stanowi dobre życie, i mam nadzieję, że odejdą z wyzwaniem, jakim jest sposób, w jaki zostaliśmy stworzeni, aby żyć w świetle prawdy, zamiast żyć w świetle kłamstw. Wiesz, pamiętam tylko, że pomyślałem, że dobre życie to próba ułożenia jak największej ilości papieru, zebrania tylu kobiet, ile mogłem, czy cokolwiek innego, a potem moje oczy otworzyły się na prawdę. Nie chcę już dłużej żyć w świetle tych kłamstw. Właściwie chcę realizować to, o czym wiem, że jest prawdą. Mam nadzieję, że zachęci to ludzi do życia w taki sposób, w jaki zostaliśmy stworzeni.
DX: Tak wiele z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w chrześcijańskim hip-hopie można znaleźć w wytwórni Reach Records. Jak to jest być artystą w Reach?
Trip Lee: Uwielbiam być artystą w Reach [Records]. Wiesz, nie ma innej grupy kolesi, z którymi chciałbym więcej pracować. Mam zaszczyt być częścią tego odkąd zaczęło się to osiem lat temu. Uwielbiam Reach. Czuję, że Pan otworzył nam drzwi, abyśmy mogli robić rzeczy, o których nigdy nie myśleliśmy, że zrobimy, aby mieć platformy, o których nigdy nie myśleliśmy, że mamy. Jesteśmy za to naprawdę wdzięczni. I nie sądzę, że to tylko „dlatego, że jesteśmy ciasni. Myślę, że Pan dał nam dary. W tym sensie był dla nas naprawdę łaskawy.
Bardzo się cieszę, że jestem częścią Reach Records. Mam nadzieję, że Pan nadal będzie otwierał te drzwi. Myślę, że nowi kolesie, których podpisaliśmy też z wytwórnią - Pro, K.B. Andy [Mineo] - mam na myśli tych kolesi zabijają to. Jedną z rzeczy, które uwielbiam w Reach, jest to, że każdy jest bestią. Każdy może pluć. Nie mamy słabego artysty. Wiele ekip ma słabego artystę, ale nie sądzę. Jestem za to wdzięczny i uwielbiam rapować z tymi kolesiami.
DX: Porozmawiaj tylko o tym, jak poznałeś LeCrae i jaki jest teraz ten związek.
Trip Lee: Poznałem LeCrae około 2004 roku. Poznałem go na koncercie i bardzo mi się podobało. Potem znalazłem sposób, żeby się z nim połączyć. Wiesz, zrobiłem ten mixtape i prawdopodobnie byłbym bardzo rozczarowany, gdyby ktokolwiek teraz usłyszał. To niedobrze, ale myślałem, że to dobrze. Robiłem tę małą imprezę z wydawaniem mixtape'ów i znalazłem sposób na połączenie się z nim. Zapytałem go, czy przyjdzie i rapuje. To było zanim ktokolwiek wiedział, kim naprawdę jesteśmy. Wyszedł i rapował; on i Tedashii to zrobili. Po tym właśnie zbudowałem z nim relację.
ostatnie piosenki r&b 2016
Zasadniczo zapytał mnie, czy ktoś jest dla mnie mentorem. Oboje byliśmy chrześcijanami. I chciałem dalej wzrastać w podążaniu za Bogiem. Był jednym z kolesi, którzy odegrali bardzo ważną rolę w tym, że byłem mężem Bożym i uczyłem mnie różnych rzeczy. Naprawdę to doceniałem. Nasza relacja ewoluowała przez lata od mentora-podopiecznego do rówieśników służących razem. Ale jestem naprawdę wdzięczna za tego gościa. Pan naprawdę wykorzystał go w moim życiu.
DX: Mówiąc o możliwościach, o których nigdy nie myślałeś, że masz, opowiedz o swoich doświadczeniach w South by Southwest.
Trip Lee: To było dobre, stary. Nie byłem tam przez cały tydzień, jak większość kolesi. Schodziłem z trasy koncertowej. Ale mój czas, kiedy tam byłem, bardzo mi się podobał, stary. To jedno ze środowisk, w których chciałbym być bardziej, po prostu wśród wspaniałej muzyki i wśród przemysłu muzycznego, gdzie moglibyśmy po prostu dalej infiltrować ten coraz więcej rzeczy z głównego nurtu.
Sama wizytówka, na początku nie wiedziałem, czego się spodziewać. Byliśmy pierwszą chrześcijańską wytwórnią bez cytatów, która miała swoją wizytówkę w South By Southwest. Nie chciałem zakładać, że to będzie szalone, ale wiesz, linia była owinięta za rogiem na zewnątrz. To było szalone. To był szalony koncert. Myślałem, że poszło naprawdę dobrze. Byłem za to naprawdę wdzięczny. Miałem tylko nadzieję - wiem, że było tam wielu naszych fanów - miałem tylko nadzieję, że niektórzy ludzie, którzy nie byli naszymi fanami lub niektórzy ludzie, którzy mogą nawet mieć inny światopogląd, zajrzą, usłyszą, co mamy do powiedzenia i jakby nas sprawdzić. Tak często ludzie nie chcą dać nam szansy. Myślą, och, chrześcijański rap. Umieścili nas w jakimś małym pudełku, w którym nie jesteśmy ciasni, a nasza muzyka jest banalna. Nie dadzą nam szansy. Gdyby słuchali muzyki, ona mówiłaby sama za siebie. Właściwie robimy dobrą muzykę.
Poza tym mamy coś do powiedzenia. Mam nadzieję, że to była taka okazja i niektórzy ludzie będą musieli nas sprawdzić. Mam nadzieję, że będziemy mieli okazję to zrobić ponownie. Bardzo nam się to podobało i chciałbym być tam przez cały tydzień i móc łączyć się i nawiązywać kontakty z większą liczbą osób.
Znam ludzi, którzy byli tam przez cały tydzień, jak LeCrae i Andy, nawiązali kontakty i połączyli się z grupą kolesi ze społeczności hip-hopowej. Nie chcemy być gdzieś w swoim własnym kącie. To nigdy nie było naszym celem. Chcemy być częścią społeczności Hip Hop, a także chcemy mieć wpływ na społeczność Hip Hop. To jest to, co chcemy zrobić.
DX: Jaki jest obecnie stan Christian Hip Hop?
Trip Lee: Myślę, wiesz, niektórzy ludzie myślą o Christian Hip Hop jako o swoim własnym gatunku. Niektórzy nie. Wiesz, myślę, że to może pójść w obie strony. Jeśli chcesz myśleć o tym jako o gatunku, to w porządku. Albo jeśli chcesz o tym pomyśleć, że w hip-hopie są ludzie, którzy są chrześcijanami, którzy celowo komunikują się z chrześcijańskim światopoglądem, tak prawdopodobnie opisałbym siebie. Myślę, że wśród tych chrześcijan w hip-hopie, którzy celowo przekazują chrześcijański światopogląd, drzwi są otwarte szerzej niż kiedykolwiek. Kiedy myślisz o tym, ilu kolesi upuszcza albumy, a przynajmniej ludzie naprawdę zwracają na nich uwagę.
Trafiają na listy przebojów i na blogach, tego typu rzeczy, teraz New & Noteworthy na iTunes; to super, stary. Myślę o albumach, które wyszły ostatnio, jak Swoope [ Obudź się ] album lub RMG [ Witaj w rodzinie ], gdzie polubili go na iTunes i w innych miejscach. To mnie podnieca, stary. I myślisz o ukazaniu się albumu LeCrae. On ma to [ Ubrania kościelne ] mixtape z Donem Cannonem. Platforma nadal się poszerza i poszerza i poszerza.
To, co chciałbym zobaczyć to chrześcijanie w hip-hopie, chciałbym zobaczyć, jak robimy dobrą muzykę. Chciałabym zobaczyć, jak dążymy do doskonałości w naszej muzyce, aby ludzie mogli zobaczyć, że tylko dlatego, że jesteś chrześcijaninem, nie oznacza, że Twoja muzyka musi być szalona. Jedną z moich rzeczy przez cały czas, kiedy robię muzykę, jest: Tak, jestem chrześcijaninem i tak, nawet celowo przekazuję prawdę o Bogu, ale to nie znaczy, że moja muzyka musi być zwariowana. Chcę, żeby moja muzyka była napięta. Muszę pracować ciężej niż inni ludzie, bo mam już dwa uderzenia przeciwko sobie, ponieważ kocham Jezusa. I nie wstydzę się tego w mojej muzyce. Ludzie będą mnie wkładać do tego pudełka. Wiem, że muszę ciężej pracować, żeby moja muzyka była dobra. Chcę, żeby zrobił to Christian Hip Hop.
Ponadto chcę, aby kolesie, którzy są chrześcijanami w ramach hip-hopu, również nie wstydzili się tego, kim jesteśmy; celowo komunikować, kim jest i jaki jest nasz światopogląd oraz próbować wywrzeć wpływ na świat i hip-hop.
jaki jest numer telefonu kanye west?
DX: Dorastałeś w Dallas, w kraju Cowboys. Teraz jesteś w Waszyngtonie, na terytorium Redskins. Porozmawiaj o tym, jak wylądowałeś w Waszyngtonie.
Trip Lee: Tak, dorastałem w Dallas. Uwielbiam Dallas. Wciąż czuję się jak w domu na wiele sposobów. Nie mogę wstrząsnąć we mnie Dallas. Przeprowadziłem się do Filadelfii w 2006 roku. Poszedłem do college'u w Filadelfii i spędziłem tam cztery i pół do pięciu lat. To był dla mnie dobry sezon w Filadelfii; dobre wykształcenie, dobre szkolenie i poznałem tam swoją żonę.
Potem półtora roku temu przeniosłem się do Waszyngtonu; Styczeń ubiegłego roku. Właściwie przeprowadziłem się tutaj, aby odbyć staż w kościele. Wtedy po prostu zdecydowałem się zostać. Pomyślałem, że to dobre miejsce dla mojej rodziny.
Lubię Waszyngton, to znaczy jestem na terytorium wroga. Jest tu wielu fanów Redskins, którzy nienawidzą. [Śmiech] Szedłem ulicą w kapeluszu Cowboys. Myślałem, że ten koleś pasował, żeby mnie obrócić i wyciągnąć. Chciał mnie tylko wygwizdać. Recepcjonistka w gabinecie lekarskim wygwizduje mnie, kiedy wchodzę, więc wiesz, że teraz jestem odważny.
DX: Zwiedziliście prawie cały region NFC East w Dallas, Filadelfii i Waszyngtonie. Co dalej z tobą?
Trip Lee: Dobre życie ukaże się 10 kwietnia. Nie mogę się doczekać. Robię trasę The Good Life. Będę ja, Swoope i kilku gości specjalnych w różnych miastach. Trasa Good Life, jestem naprawdę podekscytowany. Swoope to bestia. Jestem podekscytowany, że mogę wyruszyć w trasę koncertową z tą nową muzyką i zespołem na żywo, dając ludziom muzykę w sposób, w jaki jej wcześniej nie słyszeli.
Naprawdę chcę dawać świetne programy, więc się do tego przygotowuję. Piszę książkę, która towarzyszy albumowi. Książka będzie się nazywała Dobre życie . To już wkrótce. Jestem tym bardzo podekscytowany. Album, jak powiedziałem, zawiera małe migawki tego, jak myślę, dobre życie, ale książka będzie w stanie dać dokładne wyjaśnienie.
niech Pan ogląda młodszego brata
Będzie to książka, którą każdy mógłby przeczytać i zadać sobie pytanie: czym jest dobre życie? i jak mogę wieść dobre życie? Jak powiedziałem, powiedziano nam tyle kłamstw na ten temat, że chcę pomóc nam dotrzeć do prawdy o tym, czym jest dobre życie. To są rzeczy, które są dla mnie następne.
Inną rzeczą jest to, że moja żona i ja jesteśmy małżeństwem od trzech lat i mamy w drodze syna. To jest najważniejsza rzecz, która będzie się ze mną działo dalej. Chwalcie Boga za moją żonę i jestem tak podekscytowany, że będę mógł mieć syna i móc go wychować.

