Była dziewczyna Geordie Shore, Vicky Pattison, jest gotowa otworzyć się na temat swojego rozstania z Johnem Noblem.
Gwiazda serialu TLC Vicky Pattison: The Break Up ujawniła, co tak naprawdę myśli o swoim byłym narzeczonym, i przyznaje, że kontaktował się tylko ze swoimi pieniędzmi (bez cienia przeprosin).
Zagraj, aby zobaczyć, jak Vicky odpowiada na twierdzenia, że zablokowała pannę młodą na weselu siostry...
Vicky otworzyła się do Nowy! W magazynie, ujawniając, co się stało po tym, jak zobaczyła nagranie, na którym ociera się o inną kobietę, powiedziała: „Zadzwoniłam do niego i kazałam zabrać swoje rzeczy z domu. Powiedział: „Nie zrobiłem nic złego, wyolbrzymiasz to nieproporcjonalnie”.
„Oczywiście to, co zrobił, jest godne ubolewania, niewybaczalne, obrzydliwe” – dodała.
Vicky mówi, że nie było ani śladu przeprosin, ale dzwonił w sprawie swoich pieniędzy: „Jedyny raz, kiedy się ze mną kontaktuje, to prośba o pieniądze” – powiedziała.
– Mieszkaliśmy razem w domu, więc chce pieniędzy, bo go wyrzuciłam. To jego jedyne zmartwienie.
Dziecko dodało: „Jego zachowaniem po rozszczepieniu był gwóźdź do trumny. Czuję, że był bezduszny, okrutny i zajęty sobą. Nie pytał, jak się czuję, nawet go to nie obchodziło.
Vicky została zapytana, czy kiedykolwiek była rozdarta, czy mu wybaczyć, czy nie, na co odpowiedziała: „[Szepty] Nie, bo ja go nienawidzę. Sprowadza się to do dumy i uporu.
Podczas gdy para kręciła reality show o swoim ślubie, Vicky uważała, że właściwym rozwiązaniem byłoby udokumentowanie zerwania (w końcu byłoby dość wątpliwe, aby zatrzymać całą sprawę z lataniem na ścianie, gdy rzeczy stają się gówniane).
A w osobnym wywiadzie dla magazynu Heat, Vicky ujawnia, że John rzeczywiście widział gotowy wynik: „między nami a każdym, kto czyta Heat [och, a teraz wszyscy, którzy czytają], nalegał, aby to zobaczyć” – powiedziała.
— Oczywiście, że często się do niego odnosi się, więc zgodnie z prawem ma prawo do odpowiedzi. TLC zaoferowało mu szansę wzięcia udziału w programie, czemu byłem przeciwny, ponieważ jestem pewien, że rozumiesz… Mam na myśli, że on nigdy nie wygra rundy publicznej.
Dodała: „Nigdy nie będzie w stylu: „No, to się stało i wpadłem w tę kobietę”, och i wszyscy powiedzą: „Och, tak się stało? W porządku!.'
„Wydawało mi się, że to już nie ma z nim nic wspólnego. Chodzi o moją podróż – powiedziała.
Gurl, wygląda na to, że udało ci się uciec.
