Waka Flocka Flame tworzy Gangsta Rap. Nie o bieżącym rapie o sprzedaży narkotyków, dopóki nie stanę się bogaty, a potem rapuję wyłącznie o tym, jak bogaty jestem wcieleniem tego gatunku, a już na pewno niczym w pobliżu naładowanej politycznie wczesnej odmiany Ice Cube. Ideologicznie zamiast tego skłania się w stronę wyspiarskiego, napędzanego wyłącznie lękiem średniego okresu. Plik Efil4zaggin -styl, dedykowany czarnuchom, które były w dół od pierwszego dnia.
Urodzony w Nowym Jorku raper pochodzący z Georgii może być również pierwszym postlirycznym artystą w swoim podgatunku. Nie w tym sensie, że nie przestrzega on lirycznych standardów dawnego złotego wieku (choć wyraźnie tego nie robi), ale że jego słuchacze rzadko nawet cenią jego treść. Waka przyznał to w niedawnym wywiadzie na YouTube i wywołał przy okazji niewielki skandal. Powiedziałem, że nie potrzebuję tekstu. Dlatego wszyscy zrozumieli to źle, wyjaśnia w niedawnej rozmowie telefonicznej. Następnie wyjaśnia, co przyciąga słuchaczy do jego muzyki: to energia, przekaz i rzeczywistość osoby, która ją tworzy.
Nie wspomina o swojej oczywistej drugorzędnej funkcji piorunochronu wśród konserwatystów hip-hopu. Waka, zabawne imię i wszystko (to luźna fonetyczna mieszanka jego rządu, Juaquina i onomatopei strzelania z pistoletu) jest w tym sezonie ulubionym chłopcem do bicia dla zbyt głośnych starych głów i ich duchowego potomstwa, Rap słuchaczy, którzy wydają się bardziej zainteresowani tym, kto niszczy wartości wczorajsze, niż rzeczywistą jakością dzisiejszej muzyki rap. Dzień po przeprowadzeniu wywiadu do tego utworu Waka pojawił się na BET 106 & Park gdzie omawiał edukację i wybory w połowie kadencji w możliwie najbardziej niezręczny sposób. Umm… głosowanie fajne… wymamrotał, po czym zaczął bełkotać, a potem poprosił gospodarzy, żeby to powtórzyli. Oczywiście, 106 & Park jest transmitowany na żywo, więc cofnięcie taśmy nie wchodziło w grę. Z pewnością klip trafił do Worldstar i YouTubes, a jego internetowi przeciwnicy zaostrzyli miecze i obsadzili klawiatury. Pobieżne wyszukiwanie w Google + Waka +106 + Idiot daje 177 000 wyników, a bardzo niewiele z nich wydaje się zawierać zdanie Waka Flocka Flame nie jest idiotą. Jedyna odpowiedź Waki pojawiła się na Twitterze: Czy (sic!) Mówisz, że denerwowałem się na 106 & Park? Ponowne obejrzenie klipu wydaje się rozsądnym wyjaśnieniem. Waka wygląda bardziej wiotko niż głupio, a ten dyskomfort jest typowy dla większości jego publicznych wystąpień. Nie nosi się dobrze w świetle reflektorów. Gdy brakuje mu ochronnej tarczy swojej wysokoenergetycznej muzyki, Waka wydaje się po prostu zdezorientowany, z szeroko otwartymi oczami i głupkowatym uśmiechem.
WIĘC GDY SIĘ NA 106 N ŻARTUJĘ WOKÓŁ YALL MÓWIĘ O MNIE JAK PIESEK, ALE KIEDY KUPIĘ 30 000 WARTOŚCIOWYCH ZASOBÓW SZKOLNYCH N LAPTOPÓW TO BEZ SZACUNKU
W rozmowie jest podobnie zdystansowany i niemal strategicznie. Jest przyjacielski, ale daleko. Każde pytanie o jego bardzo głośnych przeciwników spotyka się z niemal całkowitą apatią. Jego prośba, by moi fani mnie kochali, wydaje się być wyćwiczona w swojej nonszalancji. Podczas gdy większość raperów szybko powie ci, że nie obchodzą ich hejterzy ... a następnie spędzą kilka minut na przeklinaniu, dlaczego ich to nie obchodzi, Waka wydaje się naprawdę niewzruszony całą tą negatywnością. I tak, ignorancja jest błogością, ale błogość nie zawsze jest ignorancją. Czasami jest to po prostu obojętność. A czasami obojętność jest najlepszym sposobem działania.
Pomaga również to, że fani Waki wydają się go kochać. W ciągu ostatnich 18 miesięcy utwory takie jak O Let’s Do It
, Hard In The Paint i Luv Dem Gun Sounds zapewniły treningi subwoofera samochodowego w całym kraju, a jego sygnaturowy Waka! adlibs dzwoni w każdym kapturze. Jego debiutancki album, Flockaveli czuje się jak prezent dla tej podstawowej publiczności. Żadnych ballad, żadnych popisowych ustępstw, tylko 80 minut apokaliptycznej muzyki bijatyki na pełną skalę, w większości z własnym beatsmithem Lexem Lugerem. Jedynie singiel No Hands, wyprodukowany przez Drumma Boy, zbliża się niemal do tradycyjnego nagrania radiowego, a nawet to wydaje się mroczne i dziwnie introwertyczne, biorąc pod uwagę kontekst. Nienawidzę tego lub kocham, trudno na to patrzeć Flockaveli bynajmniej nie najbardziej bezkompromisowym albumem rapowym wytwórni major od lat.
Ale może to dlatego, że nie jest to właściwie album dużej wytwórni. A przynajmniej początkowo nie miał nim być. [Pierwotnie] Flockaveli to była składanka, to nie był album, wyjaśnia. Wczesne makiety grafiki oznaczały, że jest to kolejny mixtape ze świątecznym wystrojem DJ-a. Ale mixtape poszedł ciężko, więc mój zespół postanowił przekształcić go w album. Danie artyście tak dużo kreatywnego oddechu podczas jego debiutu było dużym ryzykiem ze strony wytwórni, ale trudno powiedzieć, czy ich przyzwolenie pochodziło z prawdziwej wiary w Wakę, czy też było po prostu przyznaniem się do porażki. Ostatni rok Państwo kontra Radric Davis , planowany przełom album od mentora Waki i partnera Brick Squad, Gucci Mane (a może byłego? Obaj nie dyskutowali o swoim podobnym rozłamie) nie był przełomem, pomimo - lub z powodu - kilku nierozważnych gestów Popu. Dźwięk i obraz Flocka są jeszcze bardziej wyzywająco uliczne niż Gucci i trudno go sobie wyobrazić w porównaniu z czymś innym niż typem wyspiarskiego Post-Crunk, do którego tutaj rapuje. Jedną rzeczą w Asylum / Warner Brothers jest to, że pozwalają ci być artystami, mówi Waka. Pozwolili mi zrobić mój album tak, jak chciałem.
Nie wydawał się być tak zadowolony z sytuacji swojej wytwórni w ogniu rantowania na Twitterze w zeszłym miesiącu: To popieprzone, gdy twoja własna wytwórnia nie odzyskała cię tak, jak robią to moi fani. Shawty FUCK, ta branża nie może czekać, aż moja kontakt (sic) w górę… Pracowałem na swoim własnym gównie od pierwszego dnia, kiedy dostaję mały szum, chcą zjeść cały czek .. W pokoju pełnym ludzi z wytwórni Flocka traktuje tyrady jako pustą agresję. Wściekasz się, po prostu wejdź, mówi. Ale to już koniec. To był Twitter. To niefortunne rekolekcje. Długie, bulgoczące śledzenie mixtape'ów Waki i wysokie opłaty za występ na współczesnym Chitlin Circuit postawiły go w pozycji, w której mógłby faktycznie istnieć poza infrastrukturą wytwórni. Na szczęście sam album nie jest tak pozbawiony kręgosłupa w obliczu zasady nr 4080. On Fuck This Industry
oferuje bardzo konstruktywną mądrość początkującym artystom: uważaj na te wytwórnie, człowieku… upewnij się, że nie dostaniesz 360, to gówno nie jest 100.
Pomimo bólu głowy przemysłu i ciągłego bólu głowy, Waka pozostaje zdecydowany w swoim oddaniu tworzeniu muzyki. Moi fani i przyjaciele zachęcają mnie do dalszego rapowania, mówi. To sprawia, że moja mama jest szczęśliwa, ponieważ robię coś pozytywnego.
Wstrzymać. Pozytywny? Nie jest to pierwsze słowo, które przychodzi mi na myśl, opisując artystę, którego największy hit otwiera dwuwiersz, w którym spieprzyłem swoje pieniądze / teraz nie mogę odzyskać, ale po kilku naciskach Waka racjonalizuje to wystarczająco dobrze. Nigdy nie powiedziałem, że moja muzyka jest pozytywna. Moja muzyka łagodzi stres, wyjaśnia. To jest dla ludzi, którzy przechodzą lub żyją tym, o czym mówię. Uczy ich, jak łagodzić stres słownie, a nie fizycznie. Więc to, co robię, jest pozytywne.
I gotowe. Po 20 minutach bełkotu niezdecydowania i zwykłego rapera z bezpiecznej odległości w końcu rozmawia Waka i zwięźle przedstawia logiczny plan. I to jest frustrujące. Rozumie cel swojej muzyki, po prostu rzadko ją werbalizuje. W niedawnym wywiadzie dla Złożony magazyn Ice Cube przytoczył kilka rad Mrożona herbata kiedyś mu dałem: Cube, upewnij się, że zawsze możesz uzasadnić to, co mówisz na ich płytach. Będą cię pytać w swoich wywiadach, [upewnij się, że to jest] gówno, o którym możesz rozmawiać. Waka mądrze byłoby posłuchać tej samej mądrości. Flockaveli jest dźwiękowo potężną płytą, ale może być o wiele więcej. To może zmienić zasady gry. Jest to ostatnia bezkompromisowa płyta branży Gangsta Rap i pod wieloma względami rzucające się w oczy oskarżenie modelu albumowego wytwórni major. Gdyby Waka mógł po prostu lepiej rozpoznać i wyartykułować swoje własne mocne strony, po prostu poczuć się komfortowo we własnej skórze, wtedy ta wskazana pozytywność zwielokrotniłby się dziesięciokrotnie. Przemyślany Flocka Flame może być absolutnie niebezpieczny. Ale to są nierealistyczne oczekiwania. Nawet gdyby Waka miał zapał i kondycję, by przedstawiać się jako elokwentny bandyta w stylu Ice-T, prawie na pewno byłby to profesjonalny błąd. Jeśli nie ma czegoś takiego jak zła reklama, to prawda czy nie, ciąg dalszy Waka’s An Idiot, Son! Niedźwiedź Fozzie! retweety i niedopracowane posty na blogu są cenniejsze niż jakikolwiek przejaw racjonalnego myślenia. Głupi raperzy mają lepszą promocję.
Jednak z Waka wszystko będzie dobrze. Jego fani go kochają.
