YouTube/YG
YG nie opuści Brittany Renner dla Sidepiece w „toksycznym” teledysku
W wizualizacji mieszkaniec Compton jest szaleńczo zakochany w kobiecie, która wydaje się spędzać z nim dużo czasu. Kobieta wygląda na w pełni zaangażowaną w związek, jednak YG nie czuje tego samego.
Zaczyna się zastanawiać i nie mija dużo czasu, zanim kobieta przeszukuje jego telefon i znajduje zdjęcie YG całującego brzuch ciężarnej Brittany Renner.
p diddy wartość netto 2013
“ Ona jest zdezorientowana, bo ją kocham, więc tak myślała. Ona jest zdezorientowana i to dlatego, że jestem w tym surowy. Ona jest zdezorientowana i mówi mi, że to moja wina. Powiedziałem, że ją kocham, a potem zwracam uwagę na rzeczy, które przyniesione / Wiedziałeś od bramy, że mam rodzinę, nie będę się trząść / Więc przestań być sztuczna, łzy spływają z jej twarzy, kiedy mówię, „YG rapuje.
Obejrzyj film o „Toksyczny” poniżej:
Obraz, na który natrafia sidepiece YG w teledysku, to ten sam obraz, którego raper użył do promowania singla na początku tego tygodnia. Fani zostali zaskoczeni, gdy fikcyjna para rozegrała akt, z którym się spotykali i spodziewali się dziecka.
„Aye @bundleofbrittany you TOXIC”, YG napisał zdjęcie na Instagramie, na które Renner odpowiedział: „2 Ryby, więc wiesz, że to toksyczne”.
Zobacz ten post na Instagramie
YG utrzymywał dość niski profil przed wydaniem „Toxic”. Po swoim dobrym przyjacielu Slim 400 został zastrzelony w Los Angeles pod koniec 2021 roku YG skupił całą swoją uwagę na swojej muzyce i rozwijającej się wytwórni płytowej.
W lutym Moje Krazy Życie raper ujawnił swój kolejny LP byłby zatytułowany Módl się za mnie i pojawi się w tym roku w Def Jam Records.
Ogłoszenie pojawiło się zaraz po tym, jak YG wydała z gwiazdami singiel „Scared Money”, który zawierał J Cole oraz Worek z pieniędzmi . Rapowe trio dokonało ryzykownego napadu na bank w towarzyszącym utworowi teledysku.
Podczas ostatniej wizyty w Moc 106 YG szczegółowo opisał, w jaki sposób jego nadchodzący album będzie oznaczał jego prawdę.
„Muzyka będzie po prostu moją prawdą, tak długo, jak moje obecne życie” – wyjaśnił. „To tylko mój rozwój, moja przestrzeń nad głową, to, czym jestem w życiu. I myślę, że całe to gówno pandemiczne COVID, nienawidziłem tego, ale patrzę też na to tak, jakby to gówno pomogło mi dotrzeć do tego, gdzie jestem psychicznie.
