3,9 z 5- 3.50 Ocena społeczności
- 8 Oceniono album
- dwa Dałem mu 5/5
To naprawdę nie powinno nikogo dziwić, że Big Sean i Jhené Aiko połączyli siły przy pełnym projekcie. Obaj współpracowali nad więcej niż kilkoma utworami w ciągu ostatnich kilku lat, z których wszystkie otrzymały pozytywne opinie, ale co ważniejsze, utrwalili ich niezaprzeczalną chemię, ponieważ pozornie mają identyczne allele inteligencji emocjonalnej. Big Sean’s Dark Sky Paradise zawierała I Know i Stay Down, obie z Aiko użyczały jej zmysłowego wokalu. Żaden z nich nie był przebojem, ale pomógł wydobyć głębszy, bardziej intymny urok albumu. Ich historia audio w naturalny sposób obraca się wokół związków i interakcji między kobietami i mężczyznami; coś, o czym obaj artyści coś wiedzą. DWADZIEŚCIA 88 idzie o krok dalej ten temat miłości i pożądania, rozciągając go na osiem charakterystycznych piosenek, z których każda dotyka tajników męskiego / kobiecego doświadczenia.
Powiedzenie tego nie jest dziwne DWADZIEŚCIA 88 to album koncepcyjny. Nie musi koniecznie opierać się na pojedynczej narracji jako takiej, ale podobnie jak w Deltron 3030, istnieje nadrzędny temat, którego trudno przeoczyć. Według niedawnej rozmowy z Afiszować , pożyczają esencję od Pam Grier's Coffy , Era Bonda Rogera Moore'a, a nawet zeszłoroczna bonanza science fiction, Była maszyna w nadchodzącej wizualizacji, która również przenika do muzyki.
Album otwiera się Déjà Vu, który równoważy obie strony opisanej relacji i ujawnia niesamowitą zdolność par do artykułowania relacji w formie piosenki. W pewnym momencie wersetu Jhené wydaje się, że dosłownie rozmawia z Seanem, jakby się spotykali od lat. Ponieważ utknąłem w pobliżu dla ciebie / kiedy twój tyłek nie robił gówna, tylko biegał po D, owijając tylko te skurwysynowe Swisher Sweets, jest tak przekonująco autentyczny, że można by pomyśleć, że zastosowała doświadczenie z prawdziwego życia.
Rap Seana jest również bardzo mocny, z technicznego i emocjonalnego punktu widzenia. Zapewnia jasne i zwięzłe wersety z wystarczającą zgrzytem i rytmem, aby odzwierciedlić nastrojowe tony Jhené. Nie spodziewajcie się tego rodzaju lirycznego spazzowania, jakie słyszeliśmy w Paradise, ale te zwarte produkty wzmacniają argument, że Sean jest najlepszy, gdy rapuje o płci przeciwnej. Chociaż obaj artyści dostają swój sprawiedliwy udział w blasku, Sean gra MVP przez większą część albumu, zwłaszcza w 2 Minute Warning. Utwór otrzymuje pomoc od Detail, a nawet zaskakujący występ K-Ci i JoJo, ale rap Seana brzmi tak autentycznie, że ciężko jest skupić się na czymkolwiek innym.
Produkcja jest prowadzona głównie przez długoletniego współpracownika Seana Key Wane'a z kilkoma asystentami perkusyjnymi z Da Internz. Dźwięk jest spójny i łatwy w nawigacji, ale brakuje w nim niczego nadmiernie kreatywnego. Z punktu widzenia muzyki i pisania piosenek nikt nie podejmuje dużego ryzyka. Bity brzmią dość podobnie, a struktura utworów jest zgodna z tym samym schematem. Byłoby interesujące usłyszeć Seana i Jhené grających na ścieżce z klawiszami, a nawet na tle akustycznym. Obaj artyści są niesamowicie oryginalni, zwłaszcza gdy są razem, ale brak przewagi - szczególnie w przypadku pakietu opartego na związkach - jest tutaj ewidentny.
Push It służy jako jedyny utwór, który dąży do tej przewagi, ponieważ teksty są tak wyraźne, że graniczą z byciem uważanym za dialog z filmu dla dorosłych. Album waha się od miłosnych uniesień w utworach takich jak On the Way do frustracji związanych z Selfish, ale to Memories Faded, gdzie relacje przeżywają największy problem. Ta ostatnia niewątpliwie stanie się nowoczesnym hymnem zerwania z refrenem skupionym wokół. Wszystkie te wspomnienia o tobie zniknęły / Ze mną zniknęło razem z tobą. Zarówno Sean, jak i Jhené dzielą się swoimi najprawdziwszymi wersjami tego fasonu. Pamiętanie, kiedy twoje imię migało na telefonie / z powrotem, kiedy się wyluzowaliśmy, może wydawać się proste, ale kiedy rapujemy nad dąsanym rytmem, uderza w sedno. Spodziewaj się, że w najbliższej przyszłości pojawi się na playliście Ostatnio dodane Kyrie Irvinga.
DWADZIEŚCIA 88 to miła niespodzianka ze strony dwóch artystów, którzy są najlepszymi w swoich grach. Ich chemia jest niepodważalna, a muzyka wywodząca się z tej wyjątkowej harmonii stale się poprawia. Czy jest to kompletny, jednorazowy projekt, czy nadal będą tworzyć muzykę pod tym pseudonimem duetu, okaże się, ale na razie te osiem piosenek przejdzie przez beznadziejną romantykę w każdym.
