Opublikowano: 29 lutego 2016 r. 14:06 przez Homer Johnsen 3,3 z 5
  • 4.33 Ocena społeczności
  • 6 Oceniono album
  • 3 Dałem mu 5/5
Prześlij swoją ocenę 14

Głowy Bay Area i NorCal uwielbiają Brotha Lynch Hung. Pochodzący z Sacramento od 1993 roku uspokaja fanów regionalnego G-Funk z Zachodniego Wybrzeża i kultowych podgatunków Horrorcore. Jego katalog jest obszerny, a tempo, w jakim upuszcza nowe materiały, świadczy o jego etyce pracy; bez wątpienia jest mistrzem świata niezależnego.



piosenki w tonacji ceny

Na początek 2016 roku, Bullet Maker, siedmiościeżkowa EPka, jest dziesiątym oficjalnym albumem studyjnym Brothy Lynch Hunga, jego pierwszym od krytycznego sukcesu w 2013 roku. Mannibalector . Z intro, outro i pięcioma piosenkami umieszczonymi pomiędzy nimi, Bullet Maker to lekki materiał, ale wciąż wystarczająco mocny, aby zapewnić odpowiednio zwięzłe słuchanie od początku do końca.



Dwadzieścia trzy lata w grze ugruntowały pewną liryczną wiedzę Brotha Lynch Hung; mężczyzna może pluć, nie ma na to dwóch sposobów. W utworze tytułowym przepływa przez koszmarne syntezatory: uderz ich w techniczną dziewiątkę / Żadna gra słów / Ale wy, czarnuchy, lepiej szanujcie moje / Bullets to skończą. Jego umiejętność tworzenia tempa jest oczywista, a liryczne ruchy każdego utworu sprawiają, że słuchacz wraca po więcej. Ya Brains, pokazuje odpowiednie zdolności Lyncha i często współpracującego z nim G-Macca, którzy idą bar-for-bar, podczas gdy Dracula i I Almost Got Away With It to odpowiednie wystawy w tradycyjnym horrorcore. W szczególności Dracula to bal tekściarzy, ociekający eufemizmami i metaforami gości Bleezo, G-Macc i Dalimy. Bez względu na scenariusz, Brotha Lynch Hung zna receptę na każdy rytm.






Jak na ironię, to te same bity, które trzymają Bullet Maker z powrotem najbardziej. Podstawowe pętle fortepianu są wykorzystywane w każdym utworze na wiele sposobów, aw przypadku Ya Brains i Sleepless Nites dźwięk docelowy zostaje osiągnięty. Jednak ta spójność nie obowiązuje przez cały projekt. Jako czteroosobowa liryczna wersja zespołu, Dracula, wymaga minimalnej uwagi z punktu widzenia produkcji, ale jej wartość powtórkowa jest utrudniona przez brak muzycznej kreatywności. Podobnie wspomniany utwór tytułowy uspokoi fanów Zachodniego Wybrzeża nostalgicznymi skłonnościami do syntezatorów, chociaż beat-on-a-loop szybko się zużywa. Wspomniany brak dbałości o szczegóły jest tym, co bezpośrednio wpływa na zwięzłą całość Bullet Maker.

Na tym etapie swojej kariery Brotha Lynch Hung nie wydaje muzyki tylko dla gówna i chichotów. Bullet Maker tworzy klimat i działa dobrze jako spójne słuchanie, ale jego status jako EP, krótki czas pracy i tandetna produkcja stoją w sprzeczności z imponującą różnorodnością. Pod względem tonalnym i tematycznym lepiej pasowałby jako pełnometrażowy LP; jak w nadchodzącym Kevlar . Dziesiąty raz niekoniecznie był urokiem, ale jego obecność wiąże się ze zrozumieniem, że w następnej kolejności konieczne będą poprawki i poprawki.