Cardi B nie może złapać przerwy w tym tygodniu. Wkrótce po stare wideo na żywo z Instagrama pojawił się ponownie zdobywca nagrody Grammy, chwalący się narkotykami i okradaniem mężczyzn, kolejny klip kręci się wokół. Tym razem były striptizerka z Bronxu i Miłość i hip hop: Nowy Jork współgwiazda chwali się, że oszukuje mężczyzn, by związali się z transwestytami.
Mam faceta, mówi w nagraniu. Wyciągnę go. Upijemy się, a ja go ożywię i wszystko. Będziemy się dobrze bawić. Spraw, by był super zakręcony. Więc przyprowadź ze sobą sukę. Będziemy mieć trójkąt, a kiedy się obudzi, będzie mówił: „Co do cholery?”
Tak, bo ta suka była transem. A ja na to: „Tak, tak. Mieliśmy trójkąt z tranną. Tak, tranny ssał twojego kutasa. ”Nie musisz pieprzyć innego czarnucha, żeby dostać nawet sukę. Są na to inne sposoby.
Zobacz ten post na Instagramie
Wpis udostępniony przez Rap News (@ rapne.ws) 26 marca 2019 r. o 23:52 czasu pacyficznego
We wtorek (26 marca) Cardi odniósł się do kontrowersji związanych z pierwszym filmem w obszernym oświadczeniu na Instagramie. Przyznała, że nie była dumna ze swojej przeszłości i nalegała, że po prostu robi to, co musi zrobić, aby przeżyć.
Podjęłam decyzje, które wtedy dokonywałam, ponieważ miałam bardzo ograniczone możliwości - napisała. Miałem szczęście, że mogłem się z tego podnieść, ale tak wiele kobiet nie. Niezależnie od tego, czy były to kiepskie wybory w tamtym czasie, zrobiłem to, co musiałem zrobić, aby przeżyć.
Mężczyźni, o których mówiłem w moim życiu, byli mężczyznami, z którymi umawiałem się z ludźmi, którzy byli świadomie chętni i świadomi. Mam przeszłość, której nie mogę zmienić, jak wszyscy.
W międzyczasie hashtag #SurvivingCardiB nadal krąży, wywołując pozornie niekończące się debaty na temat tego, co sprawia, że niektóre rzeczy, które zrobiła, mogą jej ujść na sucho - pomimo tego, jak dawno to się wydarzyło.
