Marnie Simpson otworzyła się na temat swoich seksualnych spotkań z kreskówkową postacią z Chloe Ferry i wyjaśniła, że ​​żadna z dziewczyn z Geordie Shore nigdy nie traktowała zbyt poważnie tego doświadczenia. A prom tylko odpłynął i to potwierdził!



Wchodząc w szczegóły dotyczące ich życia seksualnego w Stripped Bare, Marns przyznała już, że wahała się, czy ich przyjaźń stanie się fizyczna: „Chloe śmiała się z tego i mówiła: „Och, to w porządku człowieku”, a ja na to: „To nie jest cienki. Mam chłopaka.






https://instagram.com/p/BVfjfUAhGtK/

Opisując seks z Chloe jako odpowiednik „zadzierania z postacią z kreskówek”, Marns wyjawił: „To nie jest prawdziwe, brzmi głupio, ale nie jest prawdziwe. Nie traktujemy tego poważnie. Po prostu chichoczemy i śmiejemy się.



„To tak, jakbym zanurzył się w tym świecie pozorów i jakbym się śmiał i był głupi. Ponieważ to Chloe, to było tak, jakbym tego nie robiła” – napisała. „Jest jedyną przyjaciółką, z którą każdy może się wyluzować i być sobą”.

Słusznie.

https://instagram.com/p/BVacrC_gIjb/?hl=en



Jeśli chodzi o to, co Chloe miała do powiedzenia na temat opisu ich spotkania, Marnie, teraz jej powiedziano Słońce że czuje ulgę, że Marnie nigdy nie uważała tego związku za „właściwy seks”, ponieważ mogło to mieć negatywny wpływ na ich przyjaźń w przyszłości.

„Cieszę się, że to mówi, bo nie chciałbym, żeby mówiła, że ​​to jak uprawianie porządnego seksu, bo to byłoby trochę dziwne. Ale to ja i Marnie – kiedy jesteśmy pijani, po prostu robimy takie rzeczy, ale to nic nie znaczy – zgodziła się.

„Nie przeszkadza nam, kiedy to robimy. Jesteśmy po prostu wysmarowani, kiedy jesteśmy pijani. To tylko pijacka plątanina.

playlisty r&b hip hop