Ekskluzywny - B-Real zbudował renomowaną karierę na fundamencie bluntów, bongów i bąbelków. Jako frontman pierwszej grupy Latin Hip Hop Cyprysowe Wzgórze, pochodzący z Los Angeles jest autorem wielu albumów, które sprzedały się platynowo, np. z 1993 roku Czarna Niedziela i lata 1995 Cypress Hill III: Temples of Boom oraz definiujące kulturę single Hits From The Bong, Insane in the Brain i I Wanna Get High.
W 2016 roku B-Real połączył się z Public Enemy’s Chuck D. oraz DJ Lord i Rage Against The Machine, Tom Morello, Tim Commerford i Brad Wilk, którzy utworzyli Prophets Of Rage, którzy wywołali falę swoją wybuchową społeczno-polityczną treścią i dodatkowo udowodnili, że talent B-Real na mikrofonie wykracza poza piosenki o marihuanie.
Serial Killers, inna supergrupa B-Real z Xzibitem i Demrickiem, stawia wykrzyknik na umiejętności rymowania B-Real. Najnowszy album tria Summer Of Sam przybył na początku tego miesiąca i po raz kolejny zaprezentował zwięzłe wystąpienie B-Real i liryczną precyzję, mocno przypominając słuchaczom, co czyni go częścią elity Hip Hopu.
W niedawnym wywiadzie dla HipHopDX, B-Real został zapytany, czy nadal czuje się niedoceniany jako MC, co wyraził w wywiadzie dla DX siedem lat temu.
Tak naprawdę nie szukam tego w ten sposób, wiesz? powiedział DX Kyle'owi Eustice'owi. Jednak ludzie mnie widzą, oni mnie widzą. Wiem, że kiedy jesteś w kontekście grupy, jesteś artystą, który jest w grupie. Nie patrzą na ciebie tak samo, jak na solowego artystę, jak solowy MC. To zupełnie inna kategoria.
Więc, tak, mogłem spać tu i tam, ale tak naprawdę nigdy mi to nie przeszkadzało, ponieważ wiem, że z każdą płytą, z kim się spotkam, podniosę swoją grę do na tym poziomie i ludzie to usłyszą. Więc po prostu robię to, co robię, bez względu na wszystko, gdzie umieszczasz mnie w panteonie MC.
Xzibit, który również był na wezwaniu, szybko wskoczył, B-Real to bestia! Pieprzyć to wszystko!
Pomimo kariery B-Real z Prophets of Rage, która dobiegła końca w zeszłym roku, kiedy Rage Against The Machine ponownie zjednoczyło się, Cypress Hill zebrał się ponownie, a Chuck skupił się z powrotem na Public Enemy, Przychodnia dr Greenthumb założyciel naprawdę nie jest zainteresowany polityką.
Omawiając wybory prezydenckie w 2020 roku, które jeszcze się nie rozpoczęły, gdy odbył się wywiad, zagorzały zwolennik marihuany mówił o tym, co według niego poszło nie tak w wyborach w 2016 roku, kiedy Hillary Clinton zmierzyła się z Donaldem Trumpem.
- Ludzie rozumieją to tak dobrze, że mogą coś zmienić - wyjaśnił. Nie mogą oczekiwać, że skurwysyny zmienią ich za nich. Myślę, że to właśnie stało się ostatnim razem. Ludzie mieli dość polityków, a niektórzy myśleli, że będzie to więcej tego samego gówna, co Hillary właśnie zamierzała zrobić. A ponieważ ludzie nic nie zrobili, wiesz, zdarzyło się gówno. Myślę więc, że więcej ludzi jest aktywnych, zdecydowanie więcej angażuje się w to, co się dzieje, ponieważ widzą skutki podziału, który ma miejsce.
Można by się chwalić, że to się dzieje z gospodarką, tym, tamto i tamto, ale sposób, w jaki radzono sobie z COVID-19 i dywizją, co ważniejsze… podział, który ma teraz miejsce w Ameryce, jest większy niż kiedykolwiek wcześniej. Jeśli nie chcemy więcej podziałów, musimy pozbyć się tego gościa. Posłuchaj, podobnie jak Xzibit, nie przepadam za polityką, ponieważ dla mnie wszyscy są kłamcami. Chodzi tylko o to, kto kłamie najlepiej i kto faktycznie zrobi dla nas coś dla wszystkich kłamstw, które nam powiedzieli.
Zobacz ten post na InstagramieWpis udostępniony przez cyprysowe Wzgórze (@cypresshill) 27 października 2020 o 12:48 czasu PDT
W sobotę (7 listopada) B-Real i miliony innych Amerykanów spełniły swoje życzenie, gdy kandydat na prezydenta Demokratów Joe Bidena został ogłoszony zwycięzcą wyścigu w 2020 roku. Według New York Times, Biden wygrał popularne głosowanie o prawie trzy punkty procentowe i pobił rekord Baracka Obamy z ponad 74 milionami głosów.
Ale przynajmniej B-Real prawdopodobnie odczuwa ulgę, że ludzie wyszli i głosowali. Nawet gdy Trump kontynuuje swój domniemany napad złości i odmawia ustąpienia, ludzie przemówili.
Ludzie zdecydowanie powinni głosować na swoich obszarach w sprawach miejskich, które mają wpływ na ich i ich społeczności, takie gówno, powiedział. Nie mogą już być ślepi, żeby srać. Muszą się zaangażować - i to jedyna rzecz, którą powiedziałbym pieprzonym ludziom. Wiesz, nie obchodzi mnie, po której jesteś stronie. Chcesz, żeby twój głos się liczył. Jeśli chcesz, żeby ktoś naprawdę obchodził to, co mówisz, idź, aby Twój głos się liczył, ponieważ realistycznie, jeśli dużo narzekasz, ale nie głosujesz na żadne gówno, na które narzekasz, czy to naprawdę liczy się na co? mówisz?
W przyszłym tygodniu zajrzyj do drugiej części wywiadu HipHopDX z B-Realem i Xzibitem, gdzie omówią album Serial Killers Summer of Sam, ich top 3 ulubionych MC i nie tylko.
