Hip Hop poniósł przygnębiającą stratę w Wigilię zeszłego roku, gdy fani obudzili się na wiadomość, że Capital Steez, 19-letnia wschodząca gwiazda undergroundu, popełniła samobójstwo. Tuż przed północą 23 grudnia urodził się Steez Jamal Dewar, złowieszczo opublikował tweeta The end.
Niespełniony potencjał tego, co wydawało się być inteligentnym dzieckiem, najwyraźniej zdolnym do wielkości, zintensyfikował tragiczne skutki samobójstwa Steeza. Ale szorstki raper z Brooklynu, który popełnił samobójstwo, z pewnością nie otrzyma wyprodukowanego przez media unieśmiertelnienia grungy rocka z Seattle. Niemniej jednak Steez nieco unieśmiertelnił się klasyczną składanką, Korupcja AmeriKKKan . Jego undergroundowe uznanie zdobył pośmiertnie hołd od takich artystów jak Blu i Statik Selektah. Choć ewidentnie szanowano i pamiętano, przyczyna jego śmierci, samobójstwo, nie została uwzględniona w rozmowie.
Niecałe dwa tygodnie później, 5 stycznia 2013 roku, podobnie jak Steez, inny raper Freddy E odebrał sobie życie po serii tajemniczych tweetów:
To… wszystko… źle… wszyscy. * kładzie palec na spuście *… kocham cię Mamo… kocham cię tato… kocham cię Katherine… Boże… proszę wybacz mi… przepraszam.
W stosunkowo krótkim czasie dostatecznie dużo znaczących lub marginalnych twórców hip-hopu odebrało sobie życie, by samobójstwo w Hip Hopie stało się pełnym problemem. W poprzednim roku, 30 sierpnia 2012 roku, 44-letni potentat hip-hopowy Chris Lighty rzekomo popełnił samobójstwo strzałem w głowę. Wcześniej, w lutym 2012 roku, słynny gospodarz i producent Soul Train Don Cornelius odebrał sobie życie, strzelając z własnej broni. Śmierć Lighty'a i Corneliusa nieuchronnie przypomniała sobie samobójstwo Shakira Stewarta, wiceprezesa Def Jam w 2008 roku, który zastąpił Jaya-Z na krótko przed samobójstwem. Również w 2008 roku Johnny J Jackson, producent odpowiedzialny za klasyczny fragment katalogu Tupaca, skoczył na śmierć z wyższego szczebla w więzieniu hrabstwa Los Angeles, odsiadując wyrok za DWI. Przy tak wielu samobójstwach, dlaczego nikt nie rozmawiał?
Samobójstwo często znika z publicznego dyskursu, gdy pojedynczy incydent zniknie z cyklu informacyjnego. Dziedzictwo Lighty’ego przykuło jego śmierć nieco więcej uwagi niż innym. Podczas gdy sytuacja Lighty'a była inna w tych 50 Centach, Busta Rhymes, Q-Tip i wielu przyjaciół i byłych klientów Lighty'a wszczęło dochodzenie w celu zbadania okoliczności związanych z jego śmiercią. New York Times nekrolog nie wystarczył, by wywołać dyskusję na temat mrocznego, niewygodnego, enigmatycznego tematu samobójstwa.
Brak komentarza: niechęć do zajmowania się samobójstwem
Krótko po samobójstwie Freddy'ego E. HipHopDX skontaktował się z Tygą w związku z jego powiązaniem z Honey Cocaine.
Nie mówię o tym, odparł stanowczo. Ta odpowiedź okazała się bardziej normą niż wyjątkiem.
Robiłem, co w mojej mocy, powiedział Joey Bada $$ Swayowi Callowayowi w swoich pierwszych publicznych komentarzach na temat swojego przyjaciela i kolegi z Pro-Era, Capitolu Steeza. Starałem się nie zatracić się w myślach i we wszystkim. Naprawdę boli utrata brata lub najlepszego przyjaciela. Bardzo boli, stary.
Foxy Brown gdzie ona teraz jest?
Joey powiedział, że już przełożył pióro na ten temat i dodał, że jedynym powodem, dla którego się tym zajął, był jego szacunek dla Swaya. I może w tym tkwi problem. Zarówno dla osób rozważających samobójstwo, jak i dla tych, którzy mają do czynienia z ukochaną osobą, która odebrała sobie życie, niepokojąco brakuje deski rezonansowej lub punktu odniesienia w hip-hopie.
Będąc jego przyjacielem i myśląc, że go znam, pomyślałem: „Ten facet… on by tego nie zrobił” Honey Cocaine powiedział Robowi Markmanowi z MTV wkrótce po śmierci Freddy'ego E. Był silnym facetem, zawsze był szczęśliwy, tak się wydawało.
Wraz z Honey Cocaine, 50 Cent był także jednym z nielicznych artystów, którzy skomentowali upadłego przyjaciela.
Być może wrażliwość na zmarłego częściowo odstrasza dyskusję. Szczerą rozmowę można łatwo błędnie zinterpretować jako osądzającą, zwłaszcza dla tych, którzy wciąż są w żałobie. Nikt - a przynajmniej bardzo niewielu ludzi - nie chciałby insynuować słabości ani kwestionować charakteru tych, którzy zostali pozbawieni bezbronności po śmierci, zwłaszcza tych, którzy wykazywali wielką siłę życiową.
Nie możesz być złośliwy w stosunku do ludzi, którzy w końcu się zabijają, powiedział Tyrese, mówiąc o samobójstwie swojego przyjaciela, który pojawił się na początku jego książki, Jak wyjść z własnej drogi . Zainspirował mnie do wyruszenia w podróż do napisania mojej książki.
Jednak unikanie niewrażliwości zwykle oczyszcza dyskusję. Oczyszczone z niewygodnych elementów rozmowy zostają zredukowane do wąskich gloryfikacji poszczególnych atrybutów, a samobójstwo zostaje wybiórczo uznane, jeśli w ogóle się go przyzna.
Oprócz wrażliwości zamieszanie utrudnia rozmowę. Brak opartej na ideałach, aktywistycznej postawy przeciw samobójstwu sprawia, że ten rodzaj odruchowej prawości, często inspirowanej przemocą, staje się przestarzały. Możemy głośno potępiać broń i narkotyki za każdym razem, gdy raper zostanie zabity lub przedawkuje. Jednak zamiast wzbudzać entuzjastyczną dyskusję, samobójstwo wydaje się wywoływać brak mowy w społeczeństwie.
Ta minimalizacja samobójstw w naszym dyskursie społecznym sprawia, że każdy incydent wydaje się anomalną tragedią, przesłaniając w ten sposób rzeczywistość nawrotu samobójstwa, który pozostawia pustkę w hip-hopie, zupełnie jak morderstwo. Przez cały czas samobójstwo przenika tematycznie w treść sztuki.
Set For Life: Validating the Feel Of Suicide Off
Cztery miesiące przed popełnieniem samobójstwa, Johnny J podobno powiedział King Tech z The Wake Up Show, że do tej pory sprzedał ponad 100 milionów płyt, wciąż ma 30 niewydanych piosenek Tupaca i częściowo jest właścicielem dużej części muzyki Paca.
Nie do wiary, Tech powiedział MTV News wkrótce po śmierci Jacksona. Koleś był przygotowany na całe życie… Wszyscy są tu zdezorientowani. Każdy, z kim rozmawiam, myśli: „Co?”. Nie był bankrutem, nadchodziły wydawnictwa, miał żonę, dwoje dzieci i duży dom. Miał wszystko. Nie musiał iść.
King Tech powtarza powszechny sentyment, który często odczuwamy, próbując zidentyfikować logiczny motyw samobójstwa. Ale myślę, że to zdziwienie często wyrażane po samobójstwie naiwnie - a może nieświadomie - odrzuca warunki, które podważają powszechnie wyznawane wartości i nadają samobójstwu atrakcyjność. Nie mówiąc, że samobójstwo powinno być kiedykolwiek popierane lub celebrowane - przynajmniej nie w tym kontekście - ale prawdziwa niewrażliwość polega na zaprzeczaniu słuszności własnych uczuć i błędnym określaniu samobójczej kontemplacji jako nienormalności.
Większość z nas ma ogromne problemy z walidacją, powiedział Tyrese HipHopDX, uogólniając osoby publiczne od raperów po polityków. Stwierdzamy, że opieramy naszą samoocenę na ludziach, którzy widzą w nas wartość. Tak więc dzień, w którym nie jesteś tak gorący jak kiedyś, nie jesteś też gorący jak kiedyś dla siebie. Nikt mnie nie sprawdza, więc sam nie sprawdzam. Nikt nie okazuje mi miłości, więc nie kocham siebie.
Tyrese podkreślił, że dopuszczenie powierzchownych kryteriów do określenia własnej wartości może łatwo prowadzić do myśli samobójczych, zwłaszcza w biznesie, w którym istnieje tak skrajna niepewność co do trwałego sukcesu.
Myśl o samobójstwie nigdy nie wkradła się, kiedy byłeś numerem jeden Billboard , powiedział. Teraz, gdy nie możesz przekroczyć 130 lat za każdym razem, gdy upuszczasz jednego, nie chcesz już więcej żyć.
Ale utrzymywanie dominacji lub konsekwentne awansowanie na listach przebojów niekoniecznie chroni przed myślami i zachowaniami samobójczymi. Pomimo sukcesu dwóch prawdopodobnie klasycznych albumów, Lupe Fiasco przez krótki czas przed wydaniem trzeciego albumu kwestionował wartość własnego istnienia, Lasery .
Zmagałem się z samobójstwem, Lupe powiedział Nowy Jork czasopismo w 2011 roku, wyjaśniając, że temat na Lasery był bardziej osobisty niż na poprzednich albumach. Jest to zmaganie się ze sławą i sukcesem: ile to wystarczy? Ile z tych pieniędzy mogę wydać na Ferrari?
Jego myśli samobójcze nastąpiły po incydencie, w którym Atlantic Records zdrapał występ Lupe na singlu Bruno Marsa i zastąpił go B.O.B. Następnie Lupe udokumentował swoje emocje w piosence Beautiful Lasers (2 Ways), rymując następujące takty:
Ten świat jest takim popieprzonym miejscem / Mój umysł jest taki popieprzony / Wszystko tutaj jest do bani / Może to, co tam jest, jest świetne / Wszystko, co widzisz, to wszystkie moje wyczyny / Wszystko, co widzę, to wszystkie moje wady / Wszystko, co słyszę, to wszystko moje demony / Nawet przez twoje brawa…
Atlantic jednak pokrzyżował katharsis Lupe i odrzucił jego życzenie, aby Beautiful Lasers był pierwszym singlem. Wytwórnia nalegała na The Show Goes On, który stał się dotychczas najbardziej komercyjnym singlem Lupe.
Czynniki społeczne i rodzinne stojące za samobójstwami
Nawet umiarkowany sukces komercyjny - taki jak Żywność i napoje alkoholowe i Zimno osiągnął - może znacznie poprawić swoją kondycję finansową. Ale sytuacja finansowa nadal musi istnieć w społeczeństwie instytucji, które często wymagają kompromisu z bezcennymi przekonaniami. Standardy branżowe były bardzo sprzeczne z wartościami Lupe i stworzyły przytłaczającą atmosferę, w której śmierć stała się znacznie lepsza niż przyzwolenie. Było to szekspirowskie przedstawienie ograniczonych możliwości bogactwa, przypominające samobójczy monolog Hamleta: Być albo nie być: oto jest pytanie: czy jest bardziej szlachetny w umyśle, aby cierpieć procy i strzały skandalicznej fortuny, czy wziąć broń przeciwko morze kłopotów, które przeciwstawiając się, zakończ je. Umrzeć, spać…
Chociaż szczegółowe szczegóły sytuacji Hamleta wydają się nie mieć związku z naszymi codziennymi zmaganiami, koncepcja pozostaje aktualna. Wiele czynników społecznych i rodzinnych może czasem podważyć powszechnie akceptowaną logikę, która uznaje samobójstwo za całkowicie irracjonalne. Dobra materialne rzadko są utożsamiane z niematerialnym spokojem wewnętrznym. Ponadto w naszych czasach sukces gospodarczy może raczej nasilić niż stłumić niepokój finansowy. Mówiąc najprościej, więcej pieniędzy, więcej problemów.
Ale Biggie przyjął problemy związane z pieniędzmi. Jego dwa tytuły albumów, Gotowy na śmierć i kolejne Życie po śmierci wskazywało na zmartwychwstanie ducha. Ostatni utwór na B.I.G. Gotowy na śmierć Album Suicidal Thoughts wyrażał uczucia podobne do tych ze zdemoralizowanego księcia Danii Szekspira. Ale w przeciwieństwie do Hamleta Biggie wyraził beznadziejność tych, którzy nie mają. Hamlet po części zranił się z powodu wyrzutów pogardzanej miłości, ale to właśnie bóle ubóstwa doprowadziły Biggiego na skraj. Beznadziejność B.I.G. wynikała z ucisku społeczno-ekonomicznego, połączonego z nienawiścią do samego siebie, która nastąpiła po godnych pożałowania decyzjach podjętych przez jego warunki życia.
Kiedy umrę, pieprzyć to, chcę iść do piekła / Jestem kawałkiem gówna, kurwa nie jest trudno powiedzieć… Zbrodnia po zbrodni, od narkotyków po wymuszenia / Wiem, że moja matka chciałaby mieć pieprzoną aborcję.
17 minut więcej da$h do pobrania
Widzieliśmy ten sam rodzaj egzystencjalnych wątpliwości związanych z poczuciem winy u Onyxów All We Got Iz Us album. Na torze Last Dayz rapował Sticky Fingaz, myślę o odebraniu sobie życia / Mogę równie dobrze / Z wyjątkiem tego, że mogą nie sprzedawać zioła w piekle / I tam właśnie idę, bo diabeł jest w środku ja / Sprawia, że okradam z własnej narodowości / To trochę ignorancja, ale yo, muszę płacić czynsz.
Dla Sticky'ego niepewność dotycząca dostępności chwastów w zaświatach wydawała się bardziej nie do zniesienia niż ziemskie choroby, które skłoniły go do rozważenia samobójstwa. Chociaż niezrażone pewnością piekła, lęki związane z chwastami, które zatrzymały Sticky'ego Fingaza, były analogiczne do obaw Hamleta przed nieodkrytym krajem, z którego pochodzenia żaden podróżnik nie wraca. Niektóre z późniejszych materiałów Sticky'ego zawierały również podteksty samobójcze. Ale gdy wytrwał, to jego młodszy brat X1 popełnił samobójstwo w 2007 roku.
Biggie oparł się pokusie samobójstwa, ponieważ udało mu się przezwyciężyć warunki, które ukształtowały jego mentalność. Kiedy zmieniły się jego warunki, jego pragnienie śmierci osłabło.
Sposób, w jaki się czułem, kiedy to robiłem Gotowy na śmierć było, czułem się, jakbym już nie żył, powiedział Big w wywiadzie na krótko przed tym, jak został zamordowany. Życie po śmierci jest odwrotną stroną. Nie mogę już rymować o tym, że jestem spłukany, ponieważ nie jestem spłukany.
Nadzieja na wzmożony dialog na temat samobójstwa
Uniwersalność tematyczna samobójstwa rozciąga się od twórczości Szekspira po Sticky Fingaz. Od XVI-wiecznej Danii po South Suicide Queens. Ale sztuka po prostu odzwierciedla rzeczywistość.
Centrum Kontroli Chorób podało, że samobójstwo było dziesiątą główną przyczyną zgonów w USA w 2010 roku, ostatnim roku, dla którego dostępne są dane. W podziale na grupy wiekowe była to trzecia najczęstsza przyczyna zgonów osób w wieku 15–24 lata, druga wśród osób w wieku 25–34 lata, a czwarta wśród osób w wieku 35–54 lata.
Wydaje się, że ta kontekstualna dominacja w dużej mierze nie jest uznawana za każdym razem, gdy samobójstwo wybitnej osoby przyciąga uwagę opinii publicznej. Godne podziwu wyróżnienia artystów i animatorów sprawiają, że są to nieliczne godne uwagi przypadki śmierci w kraju, w którym według najnowszych danych CDC dochodziło do średnio 105 samobójstw dziennie. I chociaż w tym artykule zwrócono uwagę na kilku raperów, którzy publikowali swoje myśli samobójcze, nie możemy przeoczyć najnowszych rocznych danych, które wskazują, że około 8,3 miliona dorosłych w Stanach Zjednoczonych zgłosiło myśli samobójcze. W 2010 roku broń palna była odpowiedzialna za 56% wszystkich samobójstw, co czyni ją najczęściej stosowaną metodą samobójstwa. Te dane anegdotycznie pasują do Freddy'ego E, Corneliusa i Lighty. Nawet przy długotrwałej debacie krajowej na temat przepisów dotyczących kontroli posiadania broni, jest to rzadko uznawany fakt, który wydaje się wskazywać na konwencjonalną niechęć społeczeństwa do niewygody i złożoności towarzyszącej prawdzie.
Hip Hop na siłę karmił społeczeństwo niewygodnymi prawdami od czasu The Message. Raperzy rekompensowali wady krajowego dziennikarstwa, informując, skąd dzwoniły młoty, kamery informacyjne nigdy nie przychodzą. Ale temat samobójstwa może wywoływać bardziej zaraźliwe i niepokojące poczucie dyskomfortu niż społeczne niesprawiedliwości zwykle poruszane w hip-hopie. A niechęć do dyskomfortu sprawia, że autentyczna dyskusja jest zdegradowana do naukowców i specjalistów zajmujących się zdrowiem psychicznym, których własne zrozumienie problemu jest ograniczone przez ten powszechny dyskomfort.
Chociaż samo istnienie hip-hopu w dużej mierze odstraszało mnie od samobójstwa, strach przed zatrzymaniem zawsze zniechęcał mnie do ujawniania myśli samobójczych specjalistom zajmującym się zdrowiem psychicznym. Czy lekarz w białym fartuchu mógłby właściwie przeprowadzić psychiatryczną ocenę nieszczerego samobójczego pisarza, ubranego w pomarańczową suknię, próbującego wyjaśnić, że nadzieje na album Jaya Electronica zniweczą nietolerancję mojej emocjonalnej udręki?
Szersza publiczna dyskusja może w cudowny sposób nie odkryć rozwiązania, które od dawna wymykało się ludzkości, ale odwaga do rozmowy wydaje się niezbędna do stopniowego rozwoju. Więcej rozmów może przynajmniej osłabić społeczne stygmaty, które - wraz z nadciągającą możliwością kaftana bezpieczeństwa - przytłaczają miliony ludzi, którzy w przeciwnym razie mogliby dostarczyć cennych informacji.
Michael Cohen jest niezależnym dziennikarzem ze Staten Island w Nowym Jorku. Pisał do New York Daily News, The Village Voice, Urban Latino Magazine i innych. Obecnie pracuje nad swoim pierwszym filmem dokumentalnym Staten ill-Land; Zapomniana Flava z Zapomnianej Gminy. Możesz śledzić go na Twitterze @mcohenSINY
