Raper z Outlawz E.D.I. Mean był w samochodzie jadącym za Tupakiem Shakurem tej nocy, gdy został postrzelony na skrzyżowaniu w Las Vegas. Chwilę po tym, jak rozległy się strzały, E.D.I. Wred zareagował tak, jak każdy inny - po prostu chciał, aby wszyscy odeszli ze swoim życiem.
Chciałem tylko, żeby wszystko w porządku, mówi HipHopDX. Przeszedł już tak wiele. Naprawdę, naprawdę, naprawdę chciałem, żeby wszystko było w porządku. Wiesz co mam na myśli? To naprawdę wszystko. To naprawdę jedyna rzecz, o której mogłem pomyśleć. Martwiłem się tylko. Wiesz co mówię? Dla niego i Suge'a [Knighta], żeby być z tobą szczerym. Martwiłem się o nich obu.
Ale zamiast pozwolić mu podążać za swoim bliskim przyjacielem i współpracownikiem do Centrum Medycznego Uniwersytetu w Las Vegas - Pac zmarł sześć dni później, 13 września 1996 r. - LVPD zatrzymała go na miejscu przesłuchania.
Po tym wydarzeniu byliśmy zatrzymywani przez policję w Las Vegas przez wiele godzin, mówi. „Pac był już w szpitalu, wiesz, o co mi chodzi, kiedy był pod opieką. Leżeliśmy na gorącym chodniku Las Vegas, pytani o przynależność do naszego gangu, z kim jesteśmy, kto co robił, tego typu rzeczy. Więc tak naprawdę byliśmy tam przez kilka godzin, zanim w ogóle mieliśmy szansę uciec stamtąd.
lil uzi vert do góry nogami krzyż
Podobnie jak wielu innych, E.D.I. Mean chce po prostu wyjaśnić sprawę morderstwa, a odpowiedzialnych za śmierć Paca pociągnąć do odpowiedzialności.
Mówi, że Tupac to Kennedy z Hip Hopu. Zawsze chcą rozmawiać o zabójstwie Kennedy'ego i zawsze będą też mówić o zabójstwie „Paca”.
Suge Knight był w samochodzie z Pacem, gdy doszło do incydentu. Były dyrektor generalny Death Row, który kiedyś miał świat na wyciągnięcie ręki, obecnie siedzi za kratkami 28 lat pozbawienia wolności za śmierć Terry'ego Cartera. Nie będzie kwalifikuje się do zwolnienia warunkowego do 2037 roku.
Naprawdę mam jedno słowo - to niefortunne, mówi o losie Knighta. To naprawdę niefortunne. To naprawdę główna emocja, która przychodzi na myśl, kiedy o tym myślisz. Ktoś, kto kiedyś dosłownie trzymał grę w dłoni. To niefortunne widzieć, gdzie on się teraz znajduje. Wiesz co mam na myśli? Jest jak jest.
Nie było mnie tam, ale życie, wiesz, żyjemy, uczymy się i popełniamy błędy. Jego podróż nie kończy się, dopóki oddycha. Jest wiele rzeczy do nauczenia. To także przestroga dla młodych, wschodzących potentatów hip-hopu. Uczmy się na błędach naszych poprzedników. Musimy.
Zobacz ten post na InstagramieWpis udostępniony przez OUTLAWZ (@theoutlawzofficial) w dniu 27 września 2018 r. o 14:05 czasu PDT
Uzbrojony w lekcje, których się nauczył, E.D.I. Mean ma swoje plany na przyszłość. On i reszta Outlawz planują to zrobić wydać film dokumentalny opowiadając swoją historię. E.D.I. Mean wydał także swój czwarty solowy album - Hope Dealer Pt. 2 - W zeszłym roku w grudniu. Tytuł pochodzi od jego pseudonimu Hope Dealer.
Jestem całkiem pozytywnym gościem, wyjaśnia. Taka jest moja natura. Kiedy przyjaciel jest przygnębiony i czuje, że to już koniec, to ja mu powiem: „Musisz walczyć dalej. Musisz naciskać ”. Kiedy zacząłem nazywać siebie„ Hope Dealer ”, to właściwie przez pewien okres w moim życiu przechodziłem przez dość ciężkie rzeczy. Moja mama walczyła z rakiem, miałam chore dziecko. Sam potrzebowałem nadziei. Pomoc i nadzieja.
Robienie muzyki, przebywanie w studiu i tworzenie dało mi nadzieję. I dlatego pewnego dnia zacząłem nazywać siebie „Hope Dealer”. Po prostu wyszło to naturalnie. Jestem „Hope Dealer”. Potrzebuję nadziei. Daję nadzieję. Utknęło. Kilka lat później pracowałem nad projektem. Chciałem wydać album solowy, pierwszy prawdziwy solowy album w mojej karierze. Powiedziałem: „Pieprzyć to, nazwijmy to Nadzieję, że sprzedawca. '
Chociaż E.D.I. Mean przyznaje, że niektórzy uważają, że jego pozytywność maskuje jego głęboko zakorzenione emocje, używa muzyki jako swojego katharsis.
Właściwie jestem osobą, która ma wiele uczuć, a co nie, ale wierzę w pozytywne nastawienie bez względu na to, przez co przechodzisz w życiu. Kropka, mówi. Pozytywne nastawienie pomoże ci przez to przejść. Muzyka jest jak terapia i po to jest muzyka. To właśnie powinien dla Ciebie zrobić, jeśli jest używany prawidłowo.
To jest dokładnie to, co pomogło mi przetrwać [ciężki materiał]. Odkąd byłem małym dzieckiem, muzyka zawsze mi towarzyszyła. Kiedy nie miałem nikogo innego, muzyka była zawsze.
I on czuje to samo Tupac. Pomimo śmierci Paca, E.D.I. Wredny wierzy, że wciąż jest w pobliżu
Kyrie Irving i kehlani znów razem
- Czuję, że jego duch jest wszechobecny - mówi. Jest zawsze. Nawet teraz, gdy media społecznościowe są tak duże, jak to jest, zawsze widzimy jego zdjęcia, jego cytaty, stare filmy, stare piosenki. Młodzi i nowi artyści uznają go i okazują mu szacunek. Nawet młodsze pokolenie, dzięki YouTube i tym podobnym rzeczom, zaczyna słuchać jego muzyki.
Dosłownie mam 14, 15, 16-latków, którzy wysyłają mi SMS-y, piszą do mnie i wysyłają e-maile, mówiąc na przykład: `` Nie byłem nawet żywy, kiedy biegaliście dookoła, robiąc swoje, ale kocham tę muzykę i wy są świetne. ”Więc to jest zajebiste. Muzyka jest wieczna.
