Pierwsze posłuchanie: reakcje personelu na Eminema

Eminem zaszeleścił chłopców razem dla Shady CXVPHER. Powiedziałem im wszystkim psychicznie, aby przygotowali swój wolny styl, a załoga Shady nie zawiodła. To niesamowite, jak człowiek stworzył z takich indywidualistów kwintet w Slaughterhouse i młody makabryczny grzesznik w Yelawolf. To coś, w czym Aftermath i Shady są bardzo dobrzy. Ich drafty nie wydają się robić wiele po ich pobycie w Detroit emcee, ale jako drużyna są absolutnie bestiami.



I po to zostali zebrani razem. Własne opowieści wirują w takcie zerowym, a mikrofony są tak wyraźne, że można było usłyszeć samochód okrążający dziurę w jezdni lub niesamowitą ciszę wydrążonego przemysłowego tygla na niebie. Znajdują się tam wszystkie elementy Battle Rap, ale zamiast przeszkadzać każdemu emcee, wydaje się, że daje im przestrzeń do oddychania. Może mistrz Total Slaughter jest na czymś. Oczywiście musieliśmy się zastanowić. Tym razem mamy niezależnych pisarzy Henry'ego Mansella i Jaya Balfoura oraz mnie, redaktora fabularnego Andre Granta.



Czy Shady znowu to zrobił?

Henz: Pobieżne przewijanie #Yelawolf na Twitterze po opóźnionym wydaniu Shady CXVPHER zilustrowało wyraźny konsensus, który odbijał się echem wśród klawiszowych wojowników hip-hopu. Wzmocnienia z całego spektrum, które dostroiły się, nie czuły jego materiału. Czy to było takie złe? A może inni byli po prostu tak dobrzy? Yela została zakorzeniona u podnóża grupy hierarchii opinii, z komentarzami pochodzącymi od, Yelawolf powinien był zostać w domu, przeklętego Yelawolfa no bueno, co jest hiszpańskim na próżno. Twitter, jak mówią, nie miał chłodu. Niemniej jednak szyfr, jak zawsze miał to zrobić, pobudził pewien interesujący dialog. Atrakcyjność Yelawolfa jest zakorzeniona w jego niekonwencjonalnej estetyce, ale to powiedziane, że talenty twórcy słów Cienistego są tak często krótko wyrzucane do kosza na śmieci. Po części dzięki jego zakorzenionej tkance społecznej, białemu raperowi z Alabamy; jest łatwym celem, à la Charlamagne Tha God i Lord Jamar (do którego później odwołuje się Yela). Jeśli jednak wyjdziemy z polityki, Yela może rapować.






Swoją zwrotkę inauguruje historią, nadając narracyjny ton swoim rymom. Następnie bez wysiłku przeplata swoją biografię, splatając swój łuk łóżkiem z entend, ja wciąż palę do papierosa, tyłek. Podczas gdy inni uczestnicy szyfru (Slaughterhouse i Eminem) idą prosto acapella, Yela interpoluje melodyjnie za swoimi kratkami jakąś gitarę z wąskim gardłem, dopasowując ukłon w stronę wizualnego tła jego miejsca urodzenia - Gadsden w Alabamie. Po uzyskaniu immunitetu przed łączeniem rocka i rapu, Yela rzuca piłkę z powrotem na dwór Charlamagne, Boga i Lorda Jamara. Nadal pracuję, piłuję, frezuję to drzewo / Buduję ten dom dokładnie tak, jak myśleli Charlamagne, Bóg i Lord Jamar byłoby / Chwileczkę, Pan i Bóg mnie nienawidzą / Jezu Chryste, jestem Białym Diabłem / Nie / Wciąż pracuję, piłuję, frezuję to drzewo / Buduję ten dom dokładnie tak, jak myślałem, że powinien być . Kończąc, Yelawolf zaprasza nas na wycieczkę po jego materialistycznym dobytku, kiwając głową Jimmy'emu Iovine'owi po czek.

Chociaż werset Yelawolfa bez wątpienia zaginie wśród lirycznych diatryb Krzywego I, Joe Budden , Joell Ortiz, Royce Da 5'9 i oczywiście werbalne akrobacje luminarza Motor City, Eminema, nie można powstrzymać się od uchylania czapki przed frontmanem Slumerican, który nie tylko stoi od stóp do głów z tymi lirycznymi tytani, ale za to, żeby się utrzymać. Jest słabszym graczem, prawdopodobnie zawsze nim będzie, ale CXVPHER Yelawolfa trwa dalej.



Inne: Zręczność włączona Sama rzeźnia jest , Nie wiem, radykalne. W każdym z nich jest emocja związana z określonym miejscem. Chip na ramieniu Joe ma rozmiar Jersey; Przeciwko wszystkim przeciwnościom Joella Ortiza wydają się formować postrzępione wieżowce wbijające się w zniekształcone niebo Nowego Jorku; Crooked's oddech jest całkowicie wypełniony spleśniałym, gwałtownym podmiejskim LBC; a Royce da 5'9 czuje się wypełniony złamanymi obietnicami i butelkami bursztynowego piwa z rozbitego, wypełnionego funkiem Detroit. Wzajemne równoważenie ich dźwięków i pomysłów oraz miejsc, takich jak uzyskanie odpowiedniego EQ, jest tym, czego osobiście oczekiwałem od płyty Slaughterhouse. Jak jakiś rodzaj rapowej trasy Wild Buffalo Bill po Ameryce. Każdy mówi językiem swojego ludu i pamiętacie, że Stany Zjednoczone to amalgamat kulturowych krajobrazów, których nowym językiem jest Hip Hop.

Weź Yelawolf , na przykład, kto daje ci swojego najlepszego Boba Dylana, nie, swojego najlepszego Walta Whitmana. Osobliwe meandry Alabamy poruszają się w jego strumieniach. Potok, z którego kiedyś można było pić, teraz smakuje jak BP lub ekosystem utracony przez amerykańską pomysłowość, chciwość czy cokolwiek innego. Ostrzega cię przed ślubem rapu i rocka (myślę, że chodzi mu o pojednanie?), Ale prawdopodobnie tylko on jest tym zainteresowany i być może ostatnim, który powinien spróbować. To świadectwo kreatywności zespołu Shady, że powinni oni kształtować wszystko w ten sposób. Shady America, powinno być hasłem kampanii. Mogłem na nich głosować.

Jednak klejnotem koronnym jest zawsze Em ”. W tym momencie ciężko jest mu nadać słowa. Czy on jest tylko genialnym technikiem? A może jest kimś więcej? Własny Raps amerykański horror lub Rocky Horror Picture Show ? W tym momencie nie ma to znaczenia. Osiągnął poziom supergwiazdy rapu i mistrzostwa w rzemiośle, który mówi, że słowami może zrobić prawie wszystko. Ludzie, którzy są naprawdę, naprawdę dobrzy w czymś, czasami dochodzą do punktu, w którym grają przeciwko sobie, a Em jest tam od jakiegoś czasu. Kiedy ostatnio ktoś rzucił mu wyzwanie? Kiedy Nas powiedział, A Eminem zamordował cię na twoim własnym gównie? W każdym razie jestem tutaj, aby się tym cieszyć. I któregoś dnia, kiedy będę stary, mam nadzieję, że zobaczę go na jakimś postapokaliptycznym koncercie gdzieś na pustyni, żeby sobie przypomnieć.



Sójka: Po jedenastu minutach bez muzyki Cypher Eminem rozpoczyna swoją premierę: Właśnie zmieniłem Slaughterhouse w kwintet. Kilka lat temu, kiedy grupa podpisała kontrakt z Shady Records, trzeba było wskazać na historię Royce'a Da 5'9, ale była to również szansa dla Marshalla, aby dokooptować swoją platformę liryczną dla siebie. Więzi z wytwórnią grupy po raz pierwszy przejawiły się w funkcji dodatkowego utworu na Poprawa i odkąd wydaje się, że podpisanie kontraktu było dla Em'a sposobem na wybranie stołu do rapu, przy którym chce usiąść. Slaughterhouse jest teraz korporacyjną maszyną dla Shady’s Total Slaughter tak samo jak artystyczny nośnik nowego albumu. I wydaje się, że kiedy Eminem chce wypluć siedmiominutową acapellę, są tam, aby wydawać się mniej oderwany.

Utknął. Chce, aby ludzie słuchali na tyle uważnie, aby rozszyfrować jego akrobacje, jednocześnie dając mu przepustkę, której tak naprawdę nie powinni nic robić. Na początku pojawia się Joe Budden, który słusznie woła o osobistą i emocjonalną pomoc w swoim własnym, niestety zobowiązującym wersecie. W tym kontekście problemy rodzinne Buddena wydają się wręcz przygnębiające i nie na miejscu. Żaden z wersetów nie wspomina o innych, ale możesz sobie wyobrazić, że Eminem próbuje podnieść na duchu podczas tego zadania, na przykład, No dalej Joe, są dowcipy Ray Rice do zrobienia.

W lirycznym ataku Em jest nerwica, przymus łączenia słów, które nie powinny wydawać się pasować. Jego ostatnia porcja jest warta wszystkich zachcianek, ale 42-letni mężczyzna, który żartuje, że uderzył gwiazdę muzyki pop w twarz i wypluwa obraźliwe słowa na temat seksualności Andersona Coopera, jest nie tylko zmęczony, jest banalny. Nawet z podobnymi i bardziej brutalnymi tyradami, które rozprzestrzeniały się przez całą jego karierę - a może zwłaszcza z nimi, Em ’był głosem dla młodych, którzy byli wściekli. Jest równie silnym autorem tekstów jak zawsze, ale już dawno zostawił tę ważniejszą sztuczkę za sobą.

Henry Mansell pochodzi z Birmingham w Anglii, zauroczony muzyką i kulturą hip-hopową. Jego ulubione pytanie brzmi: kto jest twoją piątką? Żywy lub martwy. Oprócz HipHopDX prace Henry'ego można czytać w publikacjach, w tym między innymi XXL i BattleRap.com. Śledź go na Twitterze @HenryMansell .

Jay Balfour jest niezależnym pisarzem i redaktorem mieszkającym w Filadelfii w Pensylwanii. Oprócz HipHopDX pisze dla takich publikacji jak Bonafide Magazine, Red Bull Music Academy i nie tylko. Śledź go na Twitterze @ jbal4_ .

Andre Grant jest pochodzącym z Nowego Jorku przeszczepem z Los Angeles, który wniósł wkład w kilka różnych usług w Internecie i jest teraz edytorem funkcji HipHopDX. Próbuje też żyć do granic możliwości i bardzo to kocha. Śledź go na Twitterze @drejones .

ZWIĄZANE Z: Pierwsze posłuchanie: nasze ulubione piosenki z Cadillactica firmy Big K.R.I.T. [Od redakcji]