Wywiad: Conway The Machine rozmawia z Griselda Records

Conway The Machine ugruntował swoją pozycję jako jeden z elitarnych autorów tekstów tej epoki. Z pomocą swojego brata Westside Gunn, mieszkaniec Buffalo pomógł swojemu miastu wyjść z cienia Nowego Jorku i zająć miejsce na mapie hip-hopu.



t Yanna Wallace matka przeciągnięty Jackson

Ale podróż Conwaya dopiero się zaczęła. Po tym, jak wyrobił sobie markę jako członek Westside’s Griselda Records, obaj podpisali umowę z Eminema Shady Records w 2017 roku. Dwa lata później ekipa Griselda przygotowuje się do debiutu w Shady w listopadzie, a po nim spodziewane są solowe albumy Westside i Conway.








We wrześniu The Machine zdecydował jednak, że nie będzie czekał na swój debiut w wytwórni major. Zamiast tego porzucił nowy projekt zatytułowany Zobacz, czym się stałem ... . jako preludium, dając fanom dziewięć utworów, którymi będą mogli się cieszyć podczas oczekiwania.

Po wydaniu projektu HipHopDX spotkał się z Conwayem, aby omówić jego karierę i najnowsze dzieło. Ciężko pracujący MC otworzył się na temat sukcesu Griseldy, jego związku z Eminemem, rywalizacji z kolegą z wytwórni Benny The Butcher i nie tylko w pierwszej połowie dwuczęściowego wywiadu.



HipHopDX: Świat hip-hopu poza Buffalo zaczął zwracać na Ciebie uwagę w 2015 roku Odrzuć 2 . Pamiętam, jak nadrobiłem zaległości w pracy z czasem Nie bój się teraz EP spadł w 2016 roku. Ciekaw jestem - jak wyglądała Twoja kariera przed tym przełomem? Czy możesz namalować obraz tego, jak to było pojawiać się na scenie w Buffalo?

Conway: Tylko kilka bitewnego rapu, lokalnych koncertów i tego typu rzeczy. Szedłem w trasę i lubiłem małe gabloty i takie gówno w różnych miastach, takich jak Atlanta, Nowy Jork lub gdziekolwiek musiałem się udać. Ale to był głównie rap bitewny i lokalne pokazy. Było dość wycięte i suche, że prawdopodobnie byłem jednym z najlepszych, którzy wyjechali z miasta w młodym wieku.

HipHopDX: Westside często mówił o tym, że jesteś lepszym raperem i zawsze darzy cię tak wielkim szacunkiem. Kiedy pojawiła się jego wizja Griseldy?



Conway: Griselda Records pojawiło się, gdy zrobiliśmy Hall & Nash mixtape ze mną i Westside Gunn. To był właściwie pierwszy projekt Griselda Records. Więc to było jak spinoff stworzonej przez niego linii ubrań. To były narodziny Griselda Records, tamtej taśmy.

HipHopDX: Jeśli chodzi o początki wytwórni, czy z twojej perspektywy widzisz, że wizja Westside była czymś, co będzie tak duże, jak stało się teraz? A może zaskoczyło Cię to, jak duże jest?

Conway: Nie, nie jestem zdziwiony. Zawsze wiedzieliśmy, co to jest, co mamy. Wiedzieliśmy, jaki potencjał mamy. Z produkcją Daringera, gdzie ja i Benny wykonujemy ciężkie prace z tekstami i tym wszystkim, a mój brat po prostu trzyma to za kulisami, zajmując się biznesową stroną rzeczy, a także wykonuje ciężkie prace przy swoich projektach. Gówno, z którym przychodzi - styl i po prostu kuratorowanie gówna dla kultury. Wiedziałem, co przywieziemy wcześniej. Dlatego tak bardzo chciałem być częścią. I nie tylko po to, żeby być częścią, ale po prostu zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby trochę to przyspieszyć. Ponieważ wiem, że będzie to dziesięciokrotnie.

HipHopDX: Griselda niezależnie od siebie poczyniła ogromne postępy, ale wielka wiadomość nadeszła, gdy podpisaliście umowę z Shady Records. Jak doszło do zawarcia umowy? Czy na początku połączyłeś się z Eminemem, Paulem Rosenbergiem lub kimś innym w obozie Shady?

Conway: Połączyliśmy się z Paulem. Szukaliśmy wtedy kierownictwa. Tak więc naprawdę próbowaliśmy dowiedzieć się, co działa po stronie zarządzania w firmie zarządzającej Paula. Naciągnął płaszcz Eminema na nasze gówno. Eminem słyszał naszą muzykę i słyszał Krowa - ta płyta i inne rzeczy, które zrobiłem - a on po prostu powiedział, że chcę zrobić coś większego i lepszego dla tych gości. W ten sposób zakończyliśmy podpisanie umowy, którą zawarliśmy z Shady Records i Interscope.

HipHopDX: Najwyraźniej pracowałeś z Eminemem nad singlem Bang. Ile relacji nawiązałeś z Em? Czy prowadziłeś z nim głębokie dyskusje lub wyciągnąłeś jakieś wnioski?

Conway: Absolutnie. Rozmawialiśmy. Kopnęliśmy to kilka razy. Pojechałem tam, do Detroit, i go nakrzyczałem. Widziałem, jak kopał to za kulisami na niektórych koncertach i tak dalej. Zawsze staram się dostać małą lekcję, klejnot lub klejnot, wskazówkę, jakąś radę, jakąś zachętę.

Jestem jak gąbka, więc robię to już z każdym. Ale zdecydowanie chciałem to z nim zrobić, ponieważ to Eminem. Jest jednym z największych artystów wszechczasów - najlepiej sprzedającym się artystą wszechczasów i jednym z najlepszych autorów tekstów wszechczasów. Więc jestem naprawdę wielkim fanem liryzmu. Wiem, że lubi liryzm. Z nim i to samo z Royce'em Da 5'9, chcę nauczyć się od nich jak najwięcej. To rozmowy i rozmowy. A przede wszystkim to, co mogę zrobić, aby się poprawić? Jak mogę stać się lepszym w tym rzemiośle? A ja po prostu obserwuję i uczę się od nich w szczególności. Pieprzę się z nimi czarnuchami.

HipHopDX: Wspomniałeś, jak doszło do tego Shady-deal, kiedy początkowo zajmowaliście się zarządzaniem. Wiem, że Westside i Benny właśnie związali się z Roc Nation, więc zastanawiałem się, jaka jest twoja sytuacja, jeśli chodzi o zarządzanie?

Conway: Ta sama sytuacja.

przewód moje imię to moje imię

HipHopDX: Mam cię.

Conway: Wszyscy poruszamy się jako jedna jednostka. Byłem w tej samej sytuacji, po prostu nie było mnie tam tego dnia [kiedy to zostało ogłoszone].

HipHopDX: Ma sens. Ten nowy projekt, który właśnie opublikowałeś, Zobacz, czym się stałem , jest produkowany przez Westside. Jaka jest dynamika między wami w studiu? Co twój brat wyciąga z ciebie, czego może ktoś inny nie może?

Conway: Myślę, że komfort. Po prostu czuję się bardziej komfortowo, wiedząc, że kiedy muzyka opuści moje ręce… trudno to wytłumaczyć. To tak, jakbyś wiedział, że masz LeBrona w swoim zespole lub coś w tym rodzaju. Jeśli potrzebuję kosza, mogę po prostu przekazać to gówno KD. To komfort, wiedząc, że jestem w dobrych rękach. Kiedy wyślę te piosenki do brata, wiem, co się wydarzy i jak potoczy się moje gówno. Oto, co dostaję. On to ułatwia. Czuję się bardziej zrelaksowana i wolniejsza.

HipHopDX : W tym najnowszym projekcie Twoja liryczna sprawność jest nie do pomylenia. Mówiłeś o uczeniu się lekcji od Eminema i Royce'a. Zastanawiam się, kim są niektórzy z MC, którzy inspirują Cię jako pisarza i sprawiają, że chcesz konkurować na tym elitarnym poziomie?

Conway: Zdecydowanie faceci tacy jak Em, Royce, JAY-Z, Sean Price, Elzhi, Black Thought, [Andre] 3000, Scarface, Ice Cube, Prodigy, Kool G [Rap], tacy czarnuchy. Westside Gunn. Po prostu tacy faceci.

HipHopDX: Na Tito’s Back fajnie było słyszeć, jak ty i Benny chodzicie tam iz powrotem. Czy czujesz, że między wami istnieje konkurencja, która wydobywa z was to, co najlepsze?

Conway: Chyba tak. Mam nadzieję, że zrobi to również dla Benny'ego. Właściwie to wiem, że Benny robi to, ponieważ stal ostrzy stal. Uwielbiam być z nim, bo wiem, że zaraz wymyśli jakieś gówno na wyższym poziomie, a jeśli nie przyjdziesz ze swoją grą A, to [to jest problem]. Nie tylko to, my jesteśmy typem facetów, którzy nie wahają się mówić sobie nawzajem. Mogliście powiedzieć, że trochę lepiej, mogliście przyjść trochę mocniej, powinniście to zmienić, powiedzieć to, takie gówno.

Wiem na pewno, że kiedy Benny jest ze mną na torze, nawet z Westside, wiem, że muszę przyjść z moją grą A, bo wiem, że wychodzą z huśtaniem. To zdecydowanie dla mnie konkurencyjne gówno, bo nie chcę mieć tej zwariowanej zwrotki. [Śmiech] Tak właśnie z tym się rozwijamy, kiedy wchodzimy tam w ten sposób, kiedy razem robimy gówno. Popychamy się nawzajem. Niekoniecznie jest to więc po prostu rywalizacja, tak jak próbujemy się prześcignąć, ale piszemy tak, jakbyśmy się prześcigali, a to po prostu wydobywa z nas to, co najlepsze.

młody jeezy trap lub die 3 mixtape

HipHopDX: Myślę, że sposób, w jaki to opisujesz, ta jedność w studio z ekipą Griselda, zdecydowanie przypomina mi Wu-Tang Clan. To tak, jakby robili to w tych wczesnych dniach, próbując umieścić w piosence najlepszą zwrotkę i wydobyć z siebie to, co najlepsze.

Conway: Dokładnie. Tak jest. Po prostu się popychamy. Nie mamy żadnych ciosów. Po prostu staramy się dawać z siebie wszystko. Daringer przychodzi ze swoją najlepszą produkcją. On nawet nie zagra niczego, co według niego nie jest na równi. Nie będziemy nawet pluć niczego, co naszym zdaniem nie jest na równi. Jesteśmy w pokoju pełnym generałów, którzy wiedzą, że ustawili, którzy robią to wystarczająco długo i którzy są w tym dobrzy - świetnie. Szanujemy wzajemne opinie.

Więc jeśli pluję jakimś gównem, a Benny będzie jak: Nie, możesz przyjść trochę mocniej, zdecydowanie wezmę to i będę jak: Absolutnie. Zgniataj moje gówno i wyrzuć to. To samo ze mną z nim czy z Zachodem. Nie, powinniśmy zostawić stamtąd tego skręta i użyć tego. Tak to było z tym Zobacz, czym się stałem album. Miałem więcej piosenek, ale usiedliśmy i przycięliśmy tłuszcz w projekcie w stylu: „Nie, powinniśmy zostawić te gówna i zrobić te jointy”. Tak pracujemy.

HipHopDX: Rozmawiałem z Bennym w zeszłym roku, a on opowiadał mi o tym, jak miasto Buffalo wpłynęło tak bardzo na wasze brzmienie. Też chciałem poznać twoją perspektywę. Jak Buffalo wpłynęło na twoją muzykę i brzmienie?

Conway: Dla mnie to po prostu bycie produktem mojego środowiska, okolicznościami i gównem. Pokonałem życie, które przeżyłem. To gówno jest inspirujące - siedzieć i wychodzić z więzienia, być postrzelonym, po prostu brać udział w różnego rodzaju misjach i przechodzić przez gówno w życiu, sprzedawać narkotyki, rzucać szkołę. Moja muzyka dotyczy mojego życia.

To jest moje życie, to są moje historie. Pochodzi stąd z ziemi. Stąd to się wzięło. Tak mnie to inspiruje. Jestem teraz w Buffalo. Tutaj nagrywam, tutaj robię wszystko. Po prostu bycie w mieście i po prostu oglądanie miasta, jazda przez maskę, bycie w kapturze i gówno. Mogę kogoś zobaczyć i ta historia mogłaby ze mną współbrzmieć i napisałem piosenkę o czymś, przez co przechodzą, cholera. To jest duże w mojej muzyce.

HipHopDX: Wspomniałeś, że zostałeś postrzelony, a w przerwie Bell’s Palsy dotykasz tego. Mówiłeś już o fizycznych efektach, ale jak to wpłynęło na ciebie wtedy psychicznie? Jak to było przez to przejść?

arktyczne małpy iTunes Festival 2013

Conway: Możesz sobie wyobrazić, stary, to były ciemne dni. Wiele osób nie pomyślało… myśleli, że nadejdzie najgorszy obrót. Dziewczyny, z którymi się wtedy pieprzyłem, przestały się ze mną pieprzyć. Czarnuchy, które miały być ziomkami, cofnęli się i przestali przechodzić. Nie wyglądało na to, żebym był kimkolwiek, tylko na pieprzonym wózku inwalidzkim czy coś w tym rodzaju.

Oczywiście ciąży to na tobie psychicznie. A potem po prostu widząc moją twarz z porażenia dzwonu, to gówno sprawia, że ​​nie chcesz wychodzić z domu. Nie chciałem wychodzić z pokoju. Po prostu przez to przechodziłem - nie lubiłem patrzeć na siebie. Byłem niepewny. Nie lubiłem, kiedy ludzie na mnie patrzyli. Myślałem, że po prostu myślą gówno, mówią gówno i się śmieją. Zrobiło to dużo dla mnie. Zapytaj kogokolwiek, kto przez to przechodzi, do diabła, tak, to gówno dużo ci psychicznie robi, człowieku. To prawie mogło obrócić się w najgorszym przypadku, ponieważ potykałem się psychicznie.

Jestem po prostu wdzięczny za ludzi, którzy byli w moim kącie, którzy utrzymywali mnie na dobrej drodze z właściwym stanem umysłu i pomogli mi odzyskać pewność siebie i poczucie własnej wartości. „Bo poddałem się, tak jak każdy. Cholera, myślałem, że to koniec. Wszyscy inni zrezygnowali ze mnie, cholera, może mają rację.

Sprawdź wkrótce, aby zobaczyć część 2 wywiadu DX z Conway The Machine.