Współzałożyciel Murder Inc. Irv Gotti usiadł do niedawnego wywiadu wideo dla 107.5 WGCI w Chicago i opowiedział o zmarłym DMX, z którym podpisał kontrakt z Def Jam Recordings w latach 90-tych. Podczas rozmowy ujawnił również rzekomą przyczynę śmierci DMX.
Przed odejściem legendy Ruffa Rydersa 9 kwietnia, TMZ zgłosił, że doznał przedawkowania narkotyków, co następnie wywołało masywny zawał serca to ostatecznie go zabiło. Podczas pobytu na oddziale intensywnej opieki medycznej (OIOM) w szpitalu White Plains w White Plains w stanie Nowy Jork, DMX również rzekomo miał pozytywny wynik na COVID-19, chociaż zostało to później zakwestionowane. Ale według Gottiego oba raporty są prawdziwe.
Powiedzieli, że to zła dawka crack i powiedzieli, że jakiś lek Fentanyl został zmieszany z pęknięciem i to właśnie spowodowało, że przedawkował, mówi około 24:29 minuty. Kiedy dotarł do szpitala, zdiagnozowano u niego COVID i nie mógł oddychać - wiesz, że COVID niszczy twój układ oddechowy - dlatego musiał podłączyć się do respiratora. Ale zanim to zrobił, powiedzieli: „Umarł mu mózg”.
Wcześniej w rozmowie Gotti zauważył, że był spokojny, wiedząc, że DMX jest teraz z Bogiem, wyjaśniając, że weteran raper od dawna zmagał się z problemami uzależnień i miał wiele demonów. Dla Gottiego utrata go nieco ułatwiła.
Zanim to zrobili [podłączyli go do respiratora], wydawało się, że jego mózg umarł, kontynuuje. Powiedzieli, że nawet jeśli przejdzie, jest duża szansa, że umrze. Kiedy to powiedzieli, pomyślałem: „Nie chcę widzieć X w takim stanie”. Powiedziałem: „Jeśli on wróci, chcę, żeby wrócił i był X. Jeśli będzie miał martwy mózg i warzywo „Nie chcę go takiego widzieć”. Wiesz, co mówię? Myślę, że kiedy do tego doszło, nie mógł przetrwać bez bycia na tej maszynie. On odszedł.
Ale znowu mam przeczucie, bo wiem, że jest z Bogiem. Był tak duchowo połączoną osobą, że wszystkie złe uczynki, które mógł popełnić, zostaną w pewnym sensie wybaczone… Po prostu czuję, że tam jest, jest pokojem i nie walczy już z żadnymi demonami i jest w lepszym miejscu. Kiedy umrę, znów zobaczę swojego mężczyznę.
rapowy album roku 2017
DMX miał 50 lat w chwili śmierci i pozostawił 15 dzieci. Jego publiczne nabożeństwo żałobne zaplanowano na sobotę (24 kwietnia) w Brooklyn’s Barclays Center. Podczas gdy logistyka wydarzenia jest nadal finalizowana, obiekt o pojemności 19000 będzie miał ograniczenia i protokoły COVID-19.
Kolejne prywatne nabożeństwo dla bliskich przyjaciół i rodziny DMX odbędzie się następnego dnia w nieujawnionym kościele w Nowym Jorku.
