Czas spędzony przez Rosie Williams w willi na Love Island mógł nie płynąć tak dobrze, jak by sobie tego życzyła, ale możemy powiedzieć, że jedna rzecz z pewnością płynie, a są to pieniądze na jej konto bankowe.
Była prawniczka, która rzuciła pracę, by wystąpić w programie ITV2, mogła zostać napadnięta przez Adama Collarda i porzucona po 16 dniach w willi, ale już zarobiła więcej niż jej stara roczna pensja.
Obejrzyj boleśnie niezręczną chwilę Samira Mighty z Love Island patrzy, jak Eyal Booker nazywa ją wężem za plecami...
I to wszystko przez cudowny świat Instagrama.
Do tej pory wszyscy słyszeliśmy szepty o absurdalnych kwotach, które wpływowi zarabiają za swoje nieustanne #Ad i #Spon, a Rosie prawie potwierdziła, że pogłoski są prawdziwe.
Pojawiając się w Radio 5 Live u boku zeszłorocznej zwycięzcy Amber Davies, Rosie ujawniła: „Do tej pory miałam wielkie szczęście”.
Dodała: „Moje posty i wydarzenia na Instagramie itp. Dla mnie przeszłam z pracy, którą studiowałam przez osiem lat, aby to osiągnąć”.
Czy możesz sobie wyobrazić spędzenie ośmiu lat swojego życia na nauce dla czegoś, tylko po to, by wyrzucić to wszystko z telewizji reality?
dziewczyny takie jak ty bez cardi b
Szczerze mówiąc, nie możemy jej winić za uciekanie się do przepływu pieniędzy.
I okazuje się, że może nie przynosiła tyle monet, ile można by sądzić w zawodzie prawnika.
„Czuję, że w tej chwili zawód prawnika ma problemy… Zarobiłem roczne zarobki w ciągu miesiąca, powiedzmy tak, robiąc to” – ujawniła.
Niestety, Rosie nie zdradziła dokładnie, ile zarabiała wcześniej, ale prawdopodobnie można śmiało powiedzieć, że nie wyjechała bez tego w tym miesiącu.
Zeszłoroczna zwycięzca Love Island, Amber Davies, wtrąciła się i nie ukrywała, jak bardzo zmieniła się jej sytuacja finansowa (i to nie tylko dlatego, że zabrała do domu fundusz nagród w wysokości 50 000 funtów).
„Pochodzę z rodziny robotniczej, teraz mam szczęście zarobić dużo pieniędzy, czuję się bardzo wdzięczna” – powiedziała.
ex na plaży seks taśma
Dodała: „Mogłam kupować rzeczy i robić rzeczy, których nigdy wcześniej nie byłam w stanie”.
Więc morał z tej historii, dzieciaki, jest taki, że można tu zarobić cholernie dużo pieniędzy, ale czy warto dać się nabrać w telewizji?
Prawdopodobnie.
